Chociaż naprawdę wierzę, że wychowywanie dzieci jest jednym z najbardziej radosnych i satysfakcjonujących doświadczeń, jakie może mieć kobieta, to prawda jest taka, że ​​często jest to czas niskiego poczucia własnej wartości i wielu zwątpień w siebie.

Kiedy nasze hormony szaleją, nasz sen jest przerywany, kiedy czujemy presję, a wokoło nas pojawiają się niezamówione rady i osąd innych osób, łatwo jest ciągle czuć, że nie robimy wystarczająco dużo i że nasze dzieci zasługują na coś, lub co gorsza na kogoś lepszego. W przypadku niektórych kobiet wiara w siebie przychodzi naturalnie (czasem po prostu potrzebują na to określony czas), ale wiele z nas wymaga codziennej, długotrwałej pracy, aby rozpoznać nasze sukcesy i zaakceptować swoje wady.

Jestem od ośmiu lat mojej podróży w macierzyństwo i wciąż z tym walczę. Bez względu na to, co robię, nie mogę powstrzymać wątpliwego dialogu, który przebiega mi przez głowę: nie jestem wystarczająco dyscyplinująca, powinnam się z nimi więcej bawić, jestem zbyt surowa, mój dom powinien być czystszy, jestem samolubna chcąc spędzić czas samej, muszę być bardziej zorganizowana, muszę być bardziej cierpliwa, wyglądam jak zła mama, muszę jeść zdrowiej, moje dzieci muszą jeść zdrowiej, dlaczego nie mogę być bardziej jak TA mama? I tak dalej i tak dalej. Znajome?

Ale jestem w tym coraz lepsza. I przez ostatnie lata nieraz przekonałam się, że im bardziej kieruję się swoimi instynktami, tym jestem szczęśliwsza, a co za tym idzie, szczęśliwsze są moje dzieci.

Prawda jest taka, że ​​nie ma „doskonałej” mamy. Jesteś odpowiednia dla TWOJEGO dziecka. Jesteś dokładnie tym, czego potrzebują Twoje maluchy i uczysz się od nich tak samo, jak oni uczą się od Ciebie.

Oto 5 prostych wskazówek, które pomogą Ci poczuć się jeszcze pewniej w macierzyństwie:

  1. Przygotuj „Plan wychowawczy”. Nawet dziś

Jeśli wspólnie wychowujecie dzieci, pamiętaj, że nie ma dwóch identycznych osób, co jest szczególnie ważne w przypadku rodzicielstwa. Kiedy ty i twój partner tworzycie zjednoczony front, Wasze dzieci szybko uczą się zasad i wiedzą, czego się spodziewać. Konsekwencja sprawia, że ​​codzienne życie przebiega nieco płynniej, co z kolei sprawia, że czujesz się lepiej ze swoimi wyborami. Warto więc wspólnie opracować plan wychowawczy i się go trzymać.
Jeśli z kolei samodzielnie wychowujesz dzieci tak jak ja teraz, przygotuj sobie taki plan sama. Zapisz go sobie na kartce. Wypisz, czego na pewno chcesz się trzymać i jakie zasady będą dla Waszej rodziny najlepsze. Wracaj do tego planu na wychowanie. Wyłapuj co udaje Ci się osiągać każdego dnia. Mi taka analiza pomaga rozumieć, że jestem po prostu wystarczająco dobra. I jest mi z tym dobrze.

  1. Podążaj za intuicją.

Uważasz, że Twoje dziecko radzi sobie lepiej z codzienną rutyną niż jej brakiem? Wspaniale! Czujesz, że karmienie mieszanką jest lepszym wyborem zarówno dla Ciebie, jak i Twojego malucha? Idź na to! Nie musisz karmić piersią! Ty najlepiej znasz swoje dziecko i Twoja intuicja powinna być Twoim przewodnikiem. To, że inna mama robi coś inaczej, nie oznacza, że TY ​​robisz coś źle. Podążaj za tym, co wydaje się słuszne i ufaj, że twoje instynkty istnieją z jakiegoś powodu.

  1. Bądź świadoma swoich ograniczeń i ucz się na błędach.

Jest to trudne, ponieważ łatwo może się przełożyć na bycie zbyt surową dla siebie. Każdego dnia poświęć trochę czasu na zastanowienie się, co zrobiłaś dobrze, a co nie. Znajdź radość ze swoich sukcesów i zwróć uwagę na to, co mogłoby być lepsze. Może musisz bardziej przestrzegać ustalonych wcześniej zasad? A może nie podobało Ci się, że straciłaś opanowanie i krzyknęłaś. Może po prostu trzeba było posłuchać swojego ciała i odpocząć. Refleksja pomoże ci jutro być trochę lepszą, a jednocześnie pozwoli ci świętować wszystkie niesamowite rzeczy, które robisz dobrze! I nie „bij się gdy masz gorszy dzień. Miewa je ​​każda mama na świecie i są one absolutnie niezbędne do tego, by później było po prostu z górki.

  1. Zaakceptuj to, że każde dziecko jest inne.

Podczas gdy jedno dziecko może mieć problemy odnaleźć się w grupie, inne może bez wahania przyłączyć się do zabawy. Każde dziecko ma inną osobowość, a biologia jest ogromną częścią tego, kim jest. To dlatego dwoje rodzeństwa nigdy nie jest dokładnie takie same. Wiki używała pieluch do 2 roku, Maja zaczęła korzystać z nocnika chwilę po roczku. Wiki szybciej chodziła, Maja miała problem. Jedna jest spokojniejsza, druga bardziej hałaśliwa. Wychowywały się w tym samym domu, w tym samym stylu rodzicielskim. Mają tą samą Mamę. Kontynuuj więc wychowywanie zgodnie z osobowością Twojego dziecka, a rozwinie się w osobę, na którą zostało zaprojektowane. To jedna z najbardziej magicznych rzeczy w macierzyństwie.

  1. Miej wobec siebie realistyczne oczekiwania.

Zapamiętaj! Nie będziesz idealną matką każdego dnia i będziesz popełniać błędy, przeżywając wszystkie wzloty i upadki związane z wychowywaniem. Nie stawiaj poprzeczki tak wysoko, aby nigdy jej nie dosięgnąć. W przeciwnym razie się wypalisz. Szczęśliwa i otoczona troską mama to najlepsza mama, jaka istnieje. Poświęć czas dla siebie, kiedy tego potrzebujesz, praktykuj dbanie o siebie i nie daj się wciągnąć w pozornie idealne życie, które widzisz w mediach społecznościowych.

Wykonujesz niesamowitą pracę. Robisz wszystko, co w twojej mocy. Twoje dziecko kocha Cię bardziej niż cokolwiek innego i ma takie szczęście, że CIEBIE ma. Nigdy w to nie wątp, a mając tą świadomość, będziesz wystarczająco dobra, by za kilka lub kilkanaście lat usłyszeć „dziękuję – dałaś mi Mamo wszystko, bo dałaś mi czas i siebie”…

 

Jeśli czujesz, że TEN wpis może pomóc niejednej Mamie puść go dalej w świat! Dziękuję!