Kochane, właśnie znalazłam chwilkę, bo za chwilę goście znów nadchodzą, więc mając do dyspozycji 10 minut, wrzucam Wam przepis na najpyszniejszą kuzynkę omletu – warzywna Frittata! Długo dojrzewałam by w końcu zaprosić ją na nasz stół, a Bartka przekonywałam jeszcze dłużej. Gdybyście widzieli jego zachwyt! Dosłownie – oblizał talerz 🙂 Wiki natomiast podeszła do tego tak entuzjastycznie, że byłam w szoku. Naprawdę polecam Wam ten przepis, jako świetne urozmaicenie Waszych śniadań. Generalnie możesz wrzucić do niej wszystko to co masz w lodówce, a i tak wyjdzie pysznie. Jeśli dodasz do niej ziół typowych dla pizzy, będziesz miała jej substytut, równie smaczny, choć mniej chrupiący. 

Ja postawiłam na Frittatę warzywną z dodatkiem Gorgonzoli dla Bartka. Wiki wzgardziła papryką, natomiast ukrytą w Frittacie cukinię, szczypiorek i jej ukochane pieczarki pałaszowała za dwóch. Poprosiła o dokładkę, więc było warto! Masz więc pomysł na jutrzejszy poranek. 

Co potrzebujesz:

  • pieczarki
  • papryka
  • cukinie
  • szczypiorek
  • 4 jajka
  • 3 łyżki mąki
  • 2 łyżki mleka (u mnie z komosy ryżowej)
  • 1 łyżka oleju
  • 1/4 kostki małej Gorgonzoli
  • sól, pieprz, ewentualnie zioła do smaku

Pieczarki, paprykę i cukinie pokrój w kostkę lub paseczki i podsmaż na łyżce oleju. Dodaj pokrojony szczypiorek. Oddziel białka od żółtek, ubij pianę z białek, dodaj żółtka, mąkę i mleko, sól, pieprz i ewentualne przyprawy. Wymieszaj z podsmażonymi warzywami dodaj pokruszony ser. wylej na wysmarowana blaszkę, lub foremkę do tarty. Zapiekaj 15 minut w temperaturze 190 stopni (10 minut grzałka góra – dół, 5 minut z termoobiegiem). Podawaj z ulubionym sosem. Smacznego!

Następna będzie ze szpinakiem. Dla mojej gwiazdy. A jaką zrobisz Ty? 🙂

Buziaki, bo pukają 🙂

nowe-1-289nowe-1-286