Wiem, że czasem ciąży nie da się przewidzieć. Albo jest ona cudnym efektem mniej cudnej wpadki, albo jest tak długo planowana, że w zasadzie sama nie wiesz, kiedy to się stało. Po prostu staraliście się rok, dwa, albo i dłużej, aż pewnego dnia dowiedziałaś się, że zostaniesz mamusią. Jakkolwiek by się nie zaczęło, zakończenie zazwyczaj jest takie samo – na porodówce, albo gdzieś w blasku operacyjnych fleszy rodzi się nowe życie.

Ponieważ mamą jestem dwukrotną, postanowiłam w tym roku podzielić się swoją wiedzą w tym zakresie i przygotować dla Ciebie taki mini poradnik ciążowy w kilku wpisach. Wiem, że jest tu ze mną wiele kobiet, które dopiero planują powiększać rodzinę. Są też przyszłe mamy, które chłoną wiedzę jak gąbka – tak, tak – też tak miałam kochana – milion poradników i gazet i portali … Są też w końcu mamy z wielkim stażem, ale też tym nieco mniejszym, których komentarze z pewnością będą pomocne tym, co dopiero zaczynają. Mam nadzieję, że sumą sumarów skorzystamy na tym wszystkie 🙂 

Zaczynamy od podstaw, czyli …

Jak przygotować się do ciąży?

Obie moje ciąże były wyczekiwane i generalnie do obu starannie się przygotowałam. Wychodzę z założenia, że o ile masz możliwość świadomie zajść w ciążę, to skorzystasz na tym po stokroć i Ty i Twoje dziecko. Ta świadomość ma sprawić, że odpowiednio nastawisz na tę zmianę nie tylko swoje ciało, ale również i umysł. Tak. Ciąża to duża huśtawka emocjonalna i warto wcześniej zdać sobie z tego sprawę. Żeby się nie zaskoczyć. Ba. W tym wszystkim ważne jest też to, by na te zmiany przygotować również swojego męża. Jak zacząć?

Zaczynamy od lekarza, a czasem nawet genetyka

To pierwszy krok, który powinnaś poczynić. Odwiedź swojego ginekologa i powiedz mu, że planujesz zajść w ciążę. Niech powie Ci jakie badania powinnaś zrobić, żeby sprawdzić stan Twojego zdrowia. Jest to ważne zwłaszcza wtedy, gdy chorujesz na jakieś choroby przewlekłe, lub wiesz, że w rodzinie występowały jakieś problemy np. z tarczycą. Niektóre laboratoria oferują pakiet badań dla kobiet planujących zajść w ciążę, co jest wygodnym rozwiązaniem, bo pozwala sprawdzić wszystko w sposób kompleksowy. Oczywiście w trakcie ciąży będziesz „kuta” 100 razy z hakiem, ale cóż. Kto powiedział, że życie ciężarnej jest lekkie? 🙂 Ja sama przed zajściem w ciąże sprawdziłam: morfologię z rozmazem, mocz, poziom cukru i poziom żelaza, a także poziom hormonów płciowych i wspomnianej już tarczycy. Ponadto sprawdziłam obecność przeciwciał wobec różyczki. Zrobiłam też cytologię i USG narządów rodnych oraz piersi. Ponadto odwiedziłam dentystę i wyleczyłam jednego zęba. Wtedy dostałam zielone światło, że możemy zacząć się starać.

W sytuacji, gdy w Twojej rodzinie lub rodzinie Twojego M. występowały choroby genetyczne, lub gdy skończyłaś 35 lat, a planujesz Wasze 1 dziecko, warto odwiedzić poradnię genetyczną. Oferują one na przykład testy na nosicielstwo mutacji najczęstszych chorób dziedziczonych w sposób autosomalny recesywny, które wykonywane są u obu partnerów. Dzięki takim testom możecie dowiedzieć się, czy istnieje podwyższone ryzyko wystąpienia u Waszego potomstwa danej choroby np. fenyloketonurii. 

Kiedy komplet badań masz za sobą, to …

Zacznij prowadzić zdrowy styl życia

Niektóre poradniki mówią o 6 – miesięcznym okresie przygotowawczym do ciążynie, ale tak naprawdę każdy miesiąc ma znaczenie. Ba. Znaczenie ma nie tylko przygotowanie Twojego organizmu, ale też organizmu Twojego męża. Oboje powinniście zacząć o siebie dbać. Czyli eliminujemy używki, jemy zdrowo i kolorowo i zaczynamy się wysypiać. Stres ograniczamy do niezbędnego minimum. Wiem, że to brzmi jak w Matrixie, ale uwierz mi – czasem małe drobnostki mogą utrudniać zajście w ciążę. Oczywiście nie dajemy się też zwariować i jeśli Twój mąż wypije piwo, to nie panikuj, że plemniki będą pijane. Ale serio, wiesz? Kiedyś przeczytałam to na jednej grupie, że jedna dziewczyna próbowała w ten sposób odzwyczaić od picia alkoholu swojego M. Czy uwierzył? Oby nie 🙂 Jeśli chodzi o mnie, to naprawdę dbałam o to, byśmy oboje wyrobili sobie dobre nawyki jedzeniowo-życiowe. 3 miesiące przed poczęciem Wiki łykałam kwas foliowy, o czym zapomniałam w 2 ciąży, bo wtedy na rok wstecz opychałam się tylko owocami i warzywami, będąc 100 % wege. Dlatego pominęłam suplementację, która czasem jest niezbędna by uzupełnić mikro i makroelementy. Dużą dawkę kwasu foliowego zawiera sok z buraków i pomarańczy. Warto o tym pamiętać i wprowadzić je na stałe do swojego menu. Co jeszcze?

Popraw swoją kondycję

W ciąży niestety kilogramów Ci nie ubędzie. Wręcz na odwrót. Każdy kolejny będzie odbijał się na Twojej kondycji. Zmiana środka ciężkości sprawi, że zaczną dokuczać Ci bóle kręgosłupa, ale może również stawów, bóle stóp, czasem nawet bóle głowy (u mnie z migreną było na odwrót – obie ciąże to był piękny czas, gdzie głowa nie bolała mnie ani razu, a to znak, że być może u mnie warunkują ją hormony …) Dlatego jeśli masz taką możliwość zadbaj o swoje ciało. Wystarczy, że każdego dnia porobisz trochę przysiadów, porozciągasz się lub poskaczesz. Oczywiście okres przed ciążą możesz wykorzystać na poprawę swojego BMI, ale unikaj w tym czasie drastycznych diet odchudzających, bo takowe mogą zaburzyć owulację i … nici z ciąży. Warto o tym pamiętać. 

Czy serio muszę szykować się na ciążę? 

Nie. Tak naprawdę nic nie musisz. Ale uważam, że jeśli macierzyństwo ma być świadome, to to o czym wspomniałam wyżej, to takie minimum, na które warto zwrócić uwagę planując ciążę. Dlaczego jest to ważne? Wczoraj koleżanka powiedziała mi, że jej znajoma zaszła w ciąże. Wielka radość, ale też wielki strach, bo nagle podczas pierwszego badania w 7 tc okazało się, że dziewczyna ma problemy ginekologiczne, o których nie wiedziała. W dodatku gdyby nie była w ciąży, można byłoby to leczyć, natomiast w takiej sytuacji trzeba czekać na rozwój wydarzeń. Wierzę, że wszystko zakończy się dobrze, ale … 

No właśnie. Ciąża jest tak magicznym okresem, że lepiej, by nic innego nas w niej dodatkowo nie rozpraszało. Oczywiście nie na wszystko ma się wpływ, ale o ile swoim trybem życia i nastawieniem, możesz sprawić, by ten czas był cudowny, o tyle zrób wszystko na co Cię stać, by się do niego jak najlepiej przygotować.