Jak byłam dzieckiem o super zabawkach do piachu mogłam pomarzyć. Właściwie to cokolwiek znaleźliśmy u dziadków na strychu służyło nam za wiaderka, foremki i inne akcesoria. Było więc stare wiadro, były plastikowe butelki na wodę, były nawet takie plastikowe przecięte na pół – z nich powstawały pierwsze wiosenne babki. Były stare opakowania po jogurtach, zardzewiałe łyżki, czasem znalazł się jakiś metalowy widelec. Było tak kreatywnie, że chyba bardziej być nie może. Cóż – uroki mieszkania we własnym domu, prawie na wsi, mając do dyspozycji duże podwórko, psy, koty, a nawet króliki, są naprawdę fajne. Nasze dzieciństwo tak wyglądało od wiosny po zimę. Było inne niż dzieciństwo ówczesnych dzieci. Niby Ci sami ludzie żyjący na tej samej planecie, niby te same problemy i smaki życia, a jednak nie to samo. Smutne to trochę. Czasem place zabaw zamiast tętnić życiem – świecą pustkami. Zamiast gry w gumę czy w klasy, nastolatki siedzą na murku i pokazują sobie najnowsze aplikacje na smartfona. Nie widać osiedlowych gier w zbijaka, nawet ta piłka nie jest kopana tak często jak kiedyś … też masz czasem takie wrażenie?

Ale miało być o piaskownicy. O piasku, morzu i nadchodzących wakacjach. O wspomnieniach lat młodzieńczych jeszcze napiszę. Pewnie kiedyś. Którejś niedzieli jak mnie melancholia złapie. Na razie jej nie ma. Jest za to ciepło, nawet sezon kąpielowy rozpoczęty18, są wypady na całodzienne spacery przeplatane jedzeniem – jedzonym szybko, czasem w biegu, bo szkoda dnia. Są też wołania o lody, brudne koszulki i pranie włączane każdego dnia. Dwukrotnie. Jest wiosna! A za chwilę będzie lato. Czegóż chcieć bardziej?

Wczoraj korzystając właśnie z jednego, wspólnego dnia spędzonego całą rodziną, wybraliśmy się w podróż. Podróż za dwa uśmiechy. W sumie cztery. Każdy z nas był szczęśliwy osobno i byliśmy szczęśliwi razem. Razem jako rodzina. Były piękne plenery, była praca i zabawa. Było też jezioro szmaragdowe. Plaża i pustki. Wszechobecna cisza, zapach jeziora i pieczonych tuż za płotem kiełbasek. Czujesz to? A na końcu były lody. Truskawkowe. W pucharku. Przy zachodzącym słońcu. Kocham to. Kocham życie i tych co mnie otaczają za takie właśnie chwile.

No tak, ale miało być o piasku. Czym zatem byłby wypad nad jezioro, bez wszystkich plażowych akcesoriów? Tak. Wszystkich. Łącznie z ręcznikiem. Bo Wiki i woda to dwie przyjaciółki. Wiedziałam, że nie wytrzyma i na pewno zechce sprawdzić swoją wytrzymałość na niskie temperatury. Zresztą zobaczysz niżej kilka kadrów to się sama przekonasz. Wiedziałam, że zanurzy stopy, a jak stopy to – wpadła cała. Jak to wczoraj rzekła „mamo – ja morsuje”. No. Zamorsowała. A w między czasie budowaliśmy cudne zamki z piasku, robiliśmy fosę, co rusz nosiliśmy wodę w wielkiej kuli, rzucaliśmy ringiem, kopaliśmy dołki, a wszystko to dało radę robić naszymi hitami plażowymi – zabawkami do piasku Quut. Już w zeszłym roku się do nich przymierzałam, bo po pierwsze to coś innego, na pewno nie tak znanego, więc istnieje prawdopodobieństwo, że będziecie wzbudzać zachwyt wśród innych plażowiczów, a Wasze dziecko zyska nowych kompanów do zabawy. Serio. Każde dziecko chce zbudować taki zamek. To wędrują zabawki od A do Z. I to jest fajne. Wszystkie zabawki od Quut są zrobione z wysoko wytrzymałego plastiku (naprawdę dobra jakość!) i dlatego problem kupowania nowych wiaderek i łopatek rok w rok masz rozwiązany. W zabawkach tych nie ma żadnych BPA, fialanów (cokolwiek to jest!) i lateksu przez co spełniają całkowicie europejskie normy bezpieczeństwa. No i cieszą oko. Mają przyjemne kolory, w tym mój ulubiony turkus, ciekawe wzornictwo i fajne przeznaczenie. Nawet do wanny. Serio. Mając takie zabawki przy sobie masz ochotę pobawić się z dzieckiem i … na chwilę poczuć się dokładnie tak samo! I żałuję, że czekałam na nie okrągły rok 🙂

Wszelkie akcesoria firmy Quut kupisz w sklepie internetowym TUTAJ

Tymczasem zapraszam Cię na pierwsze kadry z wczorajszego dnia. Jak Ci się podobają?

Ps. Spineczka Wiki, nasze kochane Turlu Tutu. Jeśli jeszcze tam nie zajrzałaś, zrobisz to TUTAJ – naprawdę warto! 

nowe-1-688

nowe-1-693nowe-1-696nowe-1-697nowe-1-698nowe-1-699nowe-1-700nowe-1-702nowe-1-724nowe-1-703nowe-1-707nowe-1-705nowe-1-709nowe-1-710nowe-1-712nowe-1-713nowe-1-714nowe-1-715nowe-1-716

  • Przeurocze zdj.
    Uwielbiam u dzieci, ten ich beztroski czas!!

  • Marlena Pietkiewcz

    Oj zabawa była przednia. Widać, że córcia była w swoim żywiole. 🙂

  • Agata

    Cudowne te zabawki 🙂 zdjęcia przepiękne 🙂 zazdroszczę takich wypraw 🙂

  • Monika Flok

    ja chce lato ,takie zabawki i ciepło:0 cudne zdjęcia:0 a zabawki no rewelacja;)