Wybaczcie proszę dziś krótki wątek… Głowa odmawia posłuszeństwa, a w ślad za nią podąża żołądek. Czuję się źle. Mam migrenę i ilekroć ból narasta, ratuje mnie toaleta…

Ale nie mogłam o tym nie napisać, kiedy zobaczyłam te zdjęcia. Zdjęcia, które pokazują, jak piękne jest ciało kobiety, która wydała na świat dzieci.
Kochane! Rozstępy to nie powód do wstydu! Blizna po cesarskim cięciu nie szpeci! Kilka nadprogramowych kilogramów… to tylko kilka nadprogramowych kilogramów. Można je zrzucić, można zaakceptować. To zależy tylko od nas…

Nie myślcie, że to, co widzicie w poradnikach dla Kobiet… te ciała bez skazy dzień po porodzie, to rzeczywistość. Nawet jeśli, to rzeczywistość mniejszości! Kilku kobiet, a nie 99 %…
Większość z nas boryka się bowiem z jakimś problemem, który ukrywamy przed światem, sądząc, że dotyczy tylko nas…

a tymczasem prawdą jest, że to nie tylko Twój „problem
to nie jest w ogóle problem… a raczej nie powinien nim być…
to po prostu życie…

i niech te zdjęcia będą najlepszym przykładem tego, że każda z nas jest piękna. Tak. Jesteś piękna! Słyszysz? Akceptuj siebie! Tylko wtedy będziesz szczęśliwą, spełnioną kobietą i matką… A naszą największą dumą niech będzie to, że dałyśmy nowe życie…

ja oglądając te zdjęcia się wzruszam…
A Ty? Widzisz w nich piękno czy coś, na co nie możesz patrzeć?