Jutro poniedziałek. Jeśli podobnie jak ja lubisz planować co zrobisz na śniadanie, obiad czy kolację, zapraszam Cię na tunezyjską szakszukę.
Jej przygotowanie jest bardzo proste, a smak naprawdę wyjątkowy.
To opcja dla wszystkich osób lubiących jajka i… nowe smaki.

Szakszuka – co to za danie?

Szakszuka w wolnym tłumaczeniu oznacza wielki bałagan. I coś w tym jest, bo na patelni faktycznie pojawia się bałagan za sprawą jajek, cebuli, pomidorów, papryki i orientalnych przypraw. 

Szakszuka – przepis

Przepis na szakszukę jest banalnie prosty. Na patelni podsmażasz cebulę i paprykę. dodajesz pomidory pokrojone w kostkę (obrane ze skórki) i doprawiasz solą, pieprzem, kuminem (kmin rzymski) oraz chilli. Gdy wszystko zmięknie, wbijasz jajka, delikatnie oprószasz je solą, przykrywasz patelnię pokrywką i… dusisz 3,4 minuty, aż jajka się zetną. Całość posypujesz szczypiorkiem.

Oczywiście możesz przygotować własną wariację np. z kiełbasą. Niemniej przekonaj się do zrobienia szakszuki na śniadanie i napisz mi, czy ten smak przypadł Ci do gustu!

Cudownego wieczoru Dziubki!