Dziś nie będę się rozwodzić nad tematem. Te zdjęcia robiliśmy kilka dni temu w Opolu i muszę Ci powiedzieć, że to jedne z piękniejszych zdjęć na moim blogu. Może dlatego, że po raz pierwszy tak dobrze czułam się sama ze sobą. Fajny krój sukienki, cudny kolor i szpilki. No i kapelusz, który dziś jest moim ulubionym dodatkiem do tego typu strojów. Wczoraj na zakupach rozglądałam się za dokupieniem dla niego towarzystwa. Lubisz kapelusze?

Oglądając te zdjęcia czuję się wspaniale. Nie chodzi o to, że obrastam w piórka, czy patrzę na siebie i mówię „ale laska”. Nie… ale… mam świadomość, że zrobiłam coś dla siebie. Czuję się pewną siebie osobą, która pomimo przeciwności, które mnie aktualnie spotykają, z wiarą patrzy w przyszłość. Mam energię, by marzyć i spełniać marzenia. Mam poczucie, że w wieku 33 lat jeszcze sporo pięknych przeżyć przede mną…

Jestem mamą…
Mam dwie, zdrowe, wspaniałe córki…
Mam pracę…
Mam pasję…

A w około siebie ludzi, którzy we mnie wierzą…

Dam sobie radę.
Zawsze i wszędzie.

A tymczasem na zdjęciach – Lniana sukienka z Zary, torebka z Zary, Kapelusz i buty z Promod 🙂

Jak Ci się podoba?