Uroki Bałtyku czas odkryć! W tym roku postawiliśmy na miejsce, które o tej porze odwiedzamy prawie co każde lato – Władysławowo. Czemu tutaj? Po pierwsze dlatego, że atrakcji wiele i jeśli pogoda odmówi posłuszeństwa, albo i nie – nudzić się nie będziemy. Mamy kilka planów a największym z nich wcale nie jest leżenie brzuchem na piasku. Zobaczmy zresztą ile czasu pozwolą nam pobyczć się dziewczyny. Rok temu Wiki wcale nie była zainteresowana morzem a dziś, choć woda była ciepła a Wiki zamorsowana, wolała siedzieć pod kocykiem. Ciekawa jestem jak będzie jutro. Pomyślałam też sobie, że na ile starczy mi wieczorem sił, postaram się na bieżąco pokazać Wam co nieco. Choć nie obiecuję. Wiecie same jak to bywa na urlopie …

nowe-1-1192nowe-1-1191

Wyjazd z południa Polski a Władysławowo – kiedy najlepiej udać się w drogę?

Jeśli wakacje z dziećmi przed Tobą i udajesz sie w długą drogę, podpowiem Ci na wstępie, że warto wyjechać z domu w godzinach wieczornych. My nasz wyjazd zaplanowaliśmy na21.00. Dziewczyny w aucie spały, a osiągnięcie celu w takim czasie jest szybsze niż podróż za dnia. Chcąc dostać się bowiem w tą część Polski rankiem lub wczesnym popołudniem musisz liczć się z korkami i wolną jazdą, co nie sprzyja humorom najmłodszych. Nasza podróż trwała 6 h. Z Opola. Było lekko, przyjemnie, pusto. Same plusy. Co do miasta – Władysławowo w tym roku jest mega zapchane. To widać, słychać i czuć … Tłumy, tłumy, tłumy …

Uprzedzę Twoje pytanie – Jak Maja zniosła podróż? O dziwo fantastcznie. Nie płakała, prawie w ogóle sie nie budziła a aktualnie słodko śpi razem z siostrą. 

Jaka woda w tym roku nad Bałtkiem?

nowe-1-1202

Na pewno MOKRA 🙂 Ha! Co jeszcze? Zadziwiająco ciepła. Miło się zaskoczyłam. Myślałam, że palca nie zamoczę a tu proszę. Dziś miałam ochotę się wykąpać i gdyby nie dość nieprzyjemny wiatr weszłabym calutka po uszy. Dużo osób się kąpie, tylko Wiki coś przekonać się nie mogła. Ale wierzę, że jutro na falach będziemy skakać dzień cały 🙂 Maja była zaskoczona wodą, a piaskiem najbardziej. To jej drugie wakacje nad morzem, ale pierwsze bardziej świadome i w letnim klimacie i czuję, że ona czuje do tego miejsca miętę 🙂 

nowe-1-1196nowe-1-1198nowe-1-1199nowe-1-1201nowe-1-1205nowe-1-1206nowe-1-1208nowe-1-1192nowe-1-1211nowe-1-1200

Gdzie dobrze karmią?

Nasza kolacja odbyła się dziś w Barze Smakosz. Nazwa nie zbyt przekonuje, ale wizualnie jedna z lepszych knajp we Władysławowie. Miła obsługa, szybkość podania dań perfekcyjna. Porcje duże, jedzenie dobre, świeże, aczkolwiek jak rzekł Bartek „nie porywające„. Cóż – szukamy dalej :). Cenowo – całkiem przystępnie. Za dania dla 3 osób zapłaciliśmy 80 zł. Za naprawdę duże dania. Miejsce zdecydowanie polecamy.

nowe-1-1222nowe-1-1223nowe-1-1190nowe-1-1225

Dzień szybko zleciał, a za aparat chwyciłam w ostatniej chwili, więc ujęć niewiele. Ale mam nadzieję coś Ci się spodoba. Ej. No mam nadzieję, wszystko się spodoba  🙂

nowe-1-1207nowe-1-1213nowe-1-1212nowe-1-1214nowe-1-1215nowe-1-1203nowe-1-1204nowe-1-1216nowe-1-1217nowe-1-1219nowe-1-1218

To jak? Chętna na krótkie relacje znad morza?

Lecę spać Kochana, bo wszyscy w objęciach Morfeusza, a wybiła 01:23. Cóż – morski klimat sprzyja dobrej pracy! Chyba się przeprowadzę 🙂

Buziaki