Oglądałam ja. Oglądał Bartek. Kultowe przygody Dudusia i Poldka oglądała chyba cała Polska. Stary, klimatyczny, dla całej rodziny podbił moje serducho tak, że oglądając jeden odcinek marzyłam o kolejnym. W końcu za jednym zamachem obejrzałam wszystkie.

Tyle że dziś nie o filmie pogadać chciałam, bo jeśli go nie znasz to zapisz sobie na liście ” must have” na jesienne wieczory, a jak znasz i lubisz to wiesz o czym mówię. Bo obejrzeć choć raz warto … by móc pomarzyć sobie o tym, jak to fajnie za dzieciaka byłoby przeżyć taka przygodę.

No właśnie. Autostopem przez Polskę

O ile za czasów mojej młodość ( jejku, jak to brzmi ale spójrzmy prawdzie w oczy – 30 już za mną. Wiecie pierwsze zmarszczki, dwa siwe włosy 🙂 ). No więc, o ile gdy byłam małą dziewczynką, taka przygoda źle skończyć się wcale nie musiała, o tyle gdyby tak przenieść tych dwóch łobuziaków do roku 2015, to gwarantuję im i sobie, że chyba do domu by nie wrócili. No bo wiecie. Raz, że nie wiadomo, kto zechciałby wziąć ich na Stopa. Dwa –  pedofili, morderców i takich tam innych społecznych dewiantów nie brakuje. Zresztą pomyśl sama i sobie dopowiedz, jak mogłoby to wyglądać. A po trzecie – w naszych czasach Oni spędzaliby wakacje siedząc przed blokiem z tabletem w ręku. No może czasem pokopaliby piłkę, jak na chłopców przystało, ale i tak bardziej by ich kręciła konsola i gry, niż podróż na Hel …

Choć jeśli masz lat 20 w górę, to podobna historia może Ci się przydarzyć. Jeśli masz chęci i ochotę, możesz wyruszyć w taką podróż, nie tylko w Polskę, ale przy dobrych wiatrach zwiedzić możesz Europę, Azję, Amerykę. Co prawda może sam uśmiech Ci nie wystarczy (no chyba, że masz naprawdę piękny i wspaniały, to zawsze możesz spróbować 🙂 ), trochę gotówki by się przydało, ale …szanse są.

A teraz pomyśl inaczej. Jak byś zareagowała, gdyby tak „zagubiły” się Twoje dzieciaki? Wierzę, że ich dane byłyby na stronie Itaki już godzinę po incydencie. Szukałby ich cały Facebook i tak dalej. Choć przy naszej maminej ostrożności, podejrzewam, że naszym dzieciom nigdy taka przygoda nie miałaby szans się przydarzyć.

Ok, do czego zmierzam?

Ano, do tego, że jak tak wspomnę tę filmową historię, to jedną z wielu rzeczy, które rzucają mi się w oczy jest fakt, że Duduś i Poldek na swojej drodze spotkali masę ciekawych i dobrych ludzi, którzy sprawili, że ich życie nabrało pięknych rumieńców. Gdyby przenieść fikcję na real, podejrzewam, że te spotkania ukształtowałyby ich charakter w jakimś stopniu, może przebyte doświadczenia wpłynęłyby na ich późniejsze wybory. Bo to właśnie ludzie, tworzą naszą historię. Nie tylko my sami, ale też inni. Inni przede wszystkim. I nie tylko Rodzice, ale też Dziadkowie, Ciocie, Wujkowie i … Obcy. Napotkana Pani podczas spaceru, Kasjerka w sklepie, starsza Babcia mieszkająca w klatce obok. Każde spotkanie z obcą dla nas osobą wywiera jakiś wpływ na nasze życie. Jeśli nie rzutuje na całość, to choć ma wpływ na jakąś jego część. Na którąś sekundę, minutę czy godzinę tego właśnie życia. Zgodnie z zasadą: bodziec – reakcja.

A ja uwielbiam patrzeć jak Wiktoria, choć ma dopiero 3 latka, garnie do ludzi … Ona się ich nie boi. Ma w sobie tę dziecięcą ufność, że nikt jej nie skrzywdzi. Śmiało zagaduje do Pani z warzywniaka, sąsiadce opowiada co jadła na śniadanie. Jest otwarta, z każdym chciałaby się bawić, a gdy ktoś poświęca jej swój czas i zainteresowanie, odwdzięcza się …

Uśmiechem

A jej uśmiech tak bardzo rozwesela każdy mój dzień, że nawet niewielka chwila z nią spędzana jest niesamowitą przygodą … 

A że i dla niej pragnę przygód po pas, to, gdy tylko nadarza się okazja, zabiera ją ze sobą, choćby na spacer, ktoś inny niż my – Rodzice. Pokazują jej wtedy świat po swojemu, tak jak nie pokażę jej go ja. Inaczej. Nie bardziej kolorowo, lecz zupełnie z innej perspektywy. I choć autostopem nie wybierze się w najbliższym czasie nawet do wioski obok, to jednak wierzę, że i tak każdy dzień jest dla niej jedyny i niepowtarzalny. a każda napotkana osoba wnosi w jej mały świat radość i szczęście …

A te zdjęcia mówią same za siebie…

nowe-1-128-tilenowe-1-133-tilenowe-1-126nowe-1-120nowe-1-124nowe-1-112nowe-1-114nowe-1-143nowe-1-141

buty: Emel
Spodenki, kurtka :Zara
Rajstopy: Calzedonia
Plecaczek : Ebulobo -> Zabawiarnia.pl 

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułCzy jesteś mi naprawdę potrzebny Tato?
Następny artykułEkspresowe Muffinki dla Teściowej :)
Matka, Żona i Blogerka. Z wykształcenia magister Fizjoterapii i Kosmetolog. Z głową pełną niebanalnych pomysłów, energią i pozytywnym myśleniem. Autorka wszystkich tekstów na blogu. Zakochana w swoim Canonie :)