Za nami pierwsze 2 tygodnie wakacji. Mogę Wam powiedzieć tyle, że zdążyłam przejechać z nimi 2500 km samochodem i wciąż szukam czegoś nowego. Wakacje to dla mnie zawsze świetny sposób na wyjście z rutyny i przeżycie czegoś nowego. To szansa na poznanie nowych miejsc i przeżycie nowych przygód. Oczywiście bywa tak, że dzieci przyzwyczajone do pewnego planu dnia w czasie szkolnym, nie są skłonne realizować naszych letnich wizji. A nam może wydawać się, że przecież one bardziej się umęczą, a my razem z nimi na dokładkę. Nic bardziej mylnego. Uwierz mi, że nasze dzieci mają cudowną moc dostosowywania się do zmian, które je spotykają.

Dziś podpowiem ci o pewnych sposobach, inspirowanych metodą Montessori (ostatnio wczytuje się w założenia Montessori namiętnie), które pomogą Twoim dzieciom poczuć normalność w nowym środowisku, jednocześnie zachęcając ich do podekscytowania przygodą, którą masz zamiar podjąć.

Planowanie wakacji – kilka inspirowanych przez Montessori strategii, o których należy pamiętać 

  1. Włącz je do planowania wakacji

Zaangażuj swoje dziecko w planowanie podróży. I tak jak 2-latek może zaplanować co zabierze w podróż, tak 6-latek może pomóc Ci przejrzeć mapę i atrakcje, które chciałby zwiedzić w okolicy.

W szkołach Montessori dzieci bardzo często są zaangażowane w planowanie wycieczek, które staja się ich udziałem. Zbierają odpowiednie fundusze, pomagają zadecydować gdzie chcą jechać, a podczas samej wycieczki uczą się planować wydatki i gospodarują swoimi kieszonkowymi.
Zaangażowanie dziecka w planowanie daje mu poczucie odpowiedzialności i świadomość, że jest częścią tej podróży. Sprawia, że jest ono bardziej aktywne, bo wie, że samo przyczyniło się do tego, że znajduje się w danym, konkretnym miejscu. Kiedy wyjeżdżałam na nasz 2-tygodniowy trip, dokładnie prześledziłam z dziewczynkami mapę naszej podróży. Powiedziałam w jakich miejscach się zatrzymamy. Gdy dowiedziały się, że zawitamy nad morze, zapytałam je, o czym marzą. Co prawda odpowiedź była jedna – chcą iść plażę, ale z tym liczyłam się doskonale. W dodatku uszanowałam ich wybór i większość czasu w Gdańsku faktycznie spędziłyśmy wdychając morskie powietrze. Albo spędzając czas w Hotelu. Jeśli Hotel jest przyjazny dzieciom, nie ma możliwości, by podczas wakacji towarzyszyła im nuda.

  1. Opowiedz o szczegółach wycieczki

Bez względu na wiek, porozmawiaj z dzieckiem o tym, co się wydarzy podczas wakacji. Bądź szczegółowa.  Nie poprzestawaj na: „Jedziemy nad morze!” Powiedz kiedy wyjeżdżacie, jak będzie wyglądała Wasza droga, o której dotrzecie na miejsce, gdzie będziecie nocować. Wprowadź element ekscytacji przed podróżą. W Gdańsku zatrzymaliśmy się w Hotelu NOVOTEL w centrum miasta i przed podróżą pokazałam dziewczynkom w Internecie, jak wygląda nasza miejscówka. Opowiedziałam o hotelu, pokazałam zdjęcia, a nawet przejrzeliśmy hotelowe Menu (swoją drogą fantastyczne jedzenie! Od śniadań i gofrów, po lunch. Jaką radość miały dziewczynki, kiedy zamówiłam im ich ulubione Gnocchi, które szef kuchni na nasze życzenie, przygotował według ich upodobań!) . Podczas samej podróży samochodem informowałam za ile dotrzemy i co jeszcze zobaczymy pod drodze. Tego typu szczegóły mogą z pozoru wydawać się nudne, zwłaszcza dla nas, dorosłych, ale dzieci lubią wiedzieć, co je spotka i co się wydarzy. Mówienie o tym, jak będzie wyglądał następny dzień, może złagodzić dziecięcy niepokój, przed nowym, nieznanym miejscem.

  1. Na wakacjach pozwól być niezależnym.

Montessori bardzo ceni zachęcanie dzieci do bycia niezależnymi. Oznacza to pozwolenie na to, by się same ubierały, jadły samodzielnie i próbowały znaleźć sposoby na to, by być częścią społeczeństwa. Podczas wakacji może okazać się to wyzwaniem. Często chcemy robić wszystko za dzieci, byleby tylko więcej zobaczyć, zwiedzić i nigdzie się nie spóźnić. To błąd. Im bardziej pozwolisz dzieciom na niezależność podczas podróży, tym większą wolność odczujesz sama. Wakacje są po to, by się nie spieszyć. Jaką ulgą były dla mnie nasze wakacje w Gdańsku w NOVOTEL-u, kiedy wstawałyśmy bez nastawionego budzika, a śniadania były takie ich, na wolno, z brudnymi buziami i szczęściem wymalowanym na twarzy.

Co jeszcze możesz zrobić? Pozwól dziecku spakować swoją torbę i ćwicz, jak ją rozpakować. Jeśli masz miejsce w hotelu, wyznacz przestrzeń dla rzeczy dziecka i pomóż mu je zorganizować. To pozwala mu uzyskać dostęp do własnych ubrań i zabawek w jednym miejscu, zapewniając trochę porządku i przywołując miłe wspomnienia z domu.

  1. Pozwól na odrobinę czasu wolnego

Nie planuj każdego dnia od świtu do nocy. Ustalcie, że w ciągu dnia jedną atrakcję na pewno zobaczycie, a cała reszta niech będzie zupełnie spontaniczna. Jeśli planujesz gdzieś pojechać, a Twoje dziecko zobaczy plac zabaw, z którego nie będzie chciało wychodzić, dostosuj się.

Może wydawać się, że to głupie spędzać wakacje poza domem na placu zabaw, ale dzieci potrzebują trochę więcej czasu na odpoczynek i uwolnienie swojej energii. Pozwól im na to, zyskując trochę czasu dla siebie. Zabierz ze sobą ulubioną książkę i delektuj się kawą na wynos. Bądź szczęśliwa. W nawiązaniu do tego punktu, muszę Ci powiedzieć, że bardzo spodobało mi się otoczenie w NOVOTEL-u w Gdańsku. Kiedy rankiem po śniadaniu wychodziłam z dziewczynkami na zewnątrz, czekało na nas wiele atrakcji. A właściwie na dziewczynki. Plac zabaw, urządzenia do aktywności fizycznej i jak na prawdziwe Euro przystało, możliwość zagrania w piłkę nożną. Pierwszego dnia faktycznie przez moment pomyślałam, że przecież mamy tyle do zobaczenia w Gdańsku. A za chwilę patrząc na nie, uświadomiłam sobie, że na tym polegają wakacje. Siedzę, piję kawę, a one są w swoim żywiole. Uwielbiam takie momenty. One naprawdę sprawiają, że ja… mama… odpoczywam.

  1. Wyjdź na zewnątrz każdego dnia

Montessori kładzie duży nacisk na zapewnienie dziecku czasu w naturze. Natura dostarcza dzieciom bogatych doznań zmysłowych. Daje to dzieciom szansę na swobodniejsze eksplorowanie, bez bycia uciszanym i bezustannie ustawianym, co mają robić.

  1. Zabierz otwarte zabawki

Chociaż z pewnością na wakacjach nie trzeba wozic ze sobą mnóstwa zabawek, kilka ulubionych będzie wręcz wskazanych. Jest to szczególnie ważne, jeśli masz dziecko, które budzi się wcześnie i będziesz miała kilka godzin w pokoju hotelowym przed rozpoczęciem dnia.

Kreatywne zabawki, takie jak klocki czy proste artykuły artystyczne, zajmą Twoje dziecko i nawet na wakacjach pomogą mu rozwijać swoją wyobraźnię.

  1. Patrz na swoje dziecko, a nie na harmonogram dnia.

Nawet jeśli na trasie jest najlepsze muzeum dla dzieci lub zoo, twoje dziecko (i prawdopodobnie Ty) nie będzie się z tego cieszyć, jeśli jest zmęczone lub głodne, lub po prostu nadmiernie pobudzone.
Poświęć kilka minut na obserwowanie swojego dziecka, zanim zdecydujesz, co robić dalej – obserwowanie dzieci jest integralną częścią Montessori.

Taka obserwacja na wakacjach pomoże ci najlepiej ocenić, na co twoje dziecko jest przygotowane i z czym poradzi sobie w danym dniu, nawet jeśli oznacza to, że zoo musi poczekać na dobrą drzemkę.

Na pewno nie musisz planować wakacji tylko wokół swojego dziecka, mamo. To także twoje zasłużone wakacje i powinieneś zrobić wszystko by były one takie dla całej Twojej rodziny.

*Hotel Novotel w Gdańsku odwiedziłam dzięki sieci hoteli AccorHotels