Co jakiś czas prezentuję Wam nowości od Fisher Price, więc idziemy za ciosem i poniedziałkowy wieczór spędzimy w temacie dziecięcych zabawek. Nie będę się powtarzać, że to zabawki niezniszczalne, bo każdy z Was, kto ma choć jedna zabawkę od Fisher Price dobrze wie o czym mówię. Służą na lata, a po 10 nadal wyglądają jak nowe.

Tym razem firma wprowadziła na rynek dwie nowości – Gramofon Malucha i Mikrofon Malucha oraz Pianinko Szczeniaczka w nowej odsłonie. 

„W przeciwieństwie do dorosłych, każdy Maluszek jest muzykalny. Nie tylko słucha tonów, lecz również całym sobą doświadcza zjawisk akustycznych. Łatwo rozpoznaje dzwięki, szybko wyczuwa rytm, z ochotą zapamiętuje melodie. Dodatkowo muzyka i rytm sprawiają, że dziecko szybciej przyswaja wiedzę” 

Justyna Korzeniewska, psycholog, ekspert Fisher Price

Majka właśnie wpadła w ten etap, o którym pisze p. Justyna. Mega szybko zapamiętuje melodie, które powtarza z doskonałą precyzją. Każda muzyka porywa ją do tańca, więc nie trudno domyśleć się, że dzień zlatuje nam iście tanecznym krokiem. 

Jakiś czas temu przeczytałam, że umuzykalnienie dziecka, to inwestycja długofalowa, która „wpływa na zdolności komunikowania się, koncentrację i pamięć, wyobraźnię i inteligencję.” Ponadto dzieci, które w dzieciństwie mają częsty kontakt z muzyką, w przyszłości będą lepiej radzic sobie z nauką języków obcych, dzięki wzrostowi zdolności słuchowych. Wiedząc o tym, staram się aby każdego dnia, dziewczynki miały kontakt z muzyką. Są plany, by Wiki poszła do szkoły muzycznej i póki sama wyraża taką chęć i o ile się to nie zmieni to z pewnością będziemy o tym myśleć za rok albo dwa. A i na Majkę przyjdzie czas. Bo w jej przypadku rośnie nam mały Dj, bo gramofon spodobał jej się najbardziej. 

Kilka słów o nowych zabawkach od Fisher Price

Mikrofon Malucha ma fajna opcję nagrywania własnego śpiewu, który odtwarzany jest potem z dodatkiem podkładu muzycznego i efektów świetlnych i dzwiękowych. Maluch może również śpiewac razem ze Szczeniaczkiem. A gromki aplauz „To było super” zachęca dziecko raz jeszcze, do stworzenia własnego, muzycznego show.

Z kolei Gramofon Malucha jest tak wszechstronny, że zabawa nim może trwać w nieskończoność. Pomarańczowe słoneczko uruchamia skoczne melodie. Kolorowe przyciski uczą malucha kolorów oraz pomagają rozróżnić dzwięk trąbki, bębenka i gitary, a złów i królik uczą przeciwieństw. Majce najbardziej przypadło do gustu regulowanie głośnością, czasem tylko mama ma ochotę na nieco inną nutkę niż dziecięce klimaty … 

Jeśli szukasz prezentu dla Malucha, z ręką na serduchu, polecam te nowości. Ale, żeby nie było, że mam i się nie dzielę, to już jutro będę miała dla Was KONKURS, gdzie do wygrania Gramofon Malucha z najnowszej kolekcji Fisher Price oraz pierwsze klocki dla dziecka z wiaderkiem również od Fisher Price! Która chętna zrobić swojemu dziecku wyjątkową niespodziankę tak o bez okazji?