Chciałabym móc teraz siąść i napisać Ci coś naprawdę mądrego. Coś, co poniesie się w świat, po przeczytaniu czego uśmiechniesz się i napiszesz mi, że tego potrzebowałaś. Albo nic nie napiszesz. Zamkniesz otworzoną stronę bloga i pójdziesz zaparzyć sobie miętę. Dziś jednak nic takiego nie przychodzi mi do głowy. Nic, po czym otrzesz zwilżone łzami oczy, albo śmiało udostępnisz dalej … czasem tak mam.

Dziś jest niedziela. Dzień, w którym to właśnie rodzina powinna być najważniejsza. Zawsze niedziela w naszym domu, miała w sobie coś zupełnie innego niż reszta dni w tygodniu. Celebrowało się ją inaczej, wolniej, spokojniej …

Wiem, że niestety nie każda z Was może spędzać ją tak, jakby chciała. Może właśnie teraz idziesz do pracy, albo dopiero co z niej wróciłaś. Może masz zaległości, musisz posprzątać, poprać, poprasować, odrobić z dzieckiem lekcje. Może Twoja niedziela niczym nie różni się od poniedziałku czy środy. W sumie dni tygodnia mogłyby być bez nazwy, a dla Ciebie nie miałoby to żadnego znaczenia. Może …

A może jest zupełnie inaczej. Może to jedyny dzień, który możecie spędzić  rodzinnie. Bo w każdy inny mijacie się bez celu i jesteście bardziej obok siebie niż razem. Może szykujecie się wszyscy do kina lub idziecie we dwójkę na randkę. Albo wylegujecie się na kanapie, zajadając prażony popcorn kupiony prosto z Biedronki. Może …

Może jednak siedzisz sama, płaczesz i myślisz jak zmienić swoje życie, a może właśnie przeżywacie Wasze najpiękniejsze chwile, czymkolwiek one są … Może właśnie zobaczyłaś dwie kreski, albo dopadły Cię porodowe skurcze. A może wspólnie moczcie nogi, gdzieś na wyspie, w miejscu, do którego ja nigdy nie trafię. Może …

Tak naprawdę cokolwiek robisz Ty, lub robicie wspólnie, wiedz, że ta chwila może być tą najlepszą i … jedyną.

Dlatego nie planuj na zapas. 

Nie przejmuj się. 

Nie martw.

Nie myśl za dużo. 

Żyj tu i teraz.

Żyj dziś jak najlepiej. 

Bo jutro może już nie być takie samo …

Dąsasz się na męża? Może masz o co. A może to zupełna pierdoła. Podejdź, przytul się i przeproś, nawet wtedy, kiedy to nie Twoja wina … wyciągnij rękę. Nie trać czasu na rzeczy bezsensowne. Pamiętaj, że są ludzie, którzy oddaliby wszystko by znaleźć się na Twoim miejscu.

Poczuj szczęście wszystkimi zmysłami.

Kochaj. 

Bądź.

Tu i teraz …

Bo właśnie dziś jest najlepiej …