Co prawda totalnie nie wiedziałam, jak zrobić piękne zdjęcie temu naleśnikowi, tym bardziej, że im dłużej na niego patrzyłam, tym bardziej miałam ochotę już go skonsumować, ale mam nadzieję, że mimo wszystko, o ile lubisz takie smaki, spróbujesz tego przepisu i … zakochasz się tak jak my.

Ten przepis powstał spontanicznie kilka dni temu, kiedy rano szykowałam naleśniki dziewczynkom, a Bartek rzekł: „A co dla nas?”. Nie bardzo chciało mi się lecieć do sklepu, a lodówka nie miała zbyt wielkiej zawartości. Pozostałość sera fety, po wizycie przyjaciół, mleko od kokosowej krowy, oliwki, które mam zawsze, rukola i pomidor. Zajrzałam jeszcze do swoich zapasów i znalazłam pomidory suszone i już wtedy pomyślałam sobie, że coś może z tego wyjść. Nie bardzo tylko wiedziałam co. Nad próbą ogarnięcia, co dobrego wyjdzie z tych składników, myślałam około 15 minut. Wtem mnie olśniło. Wytrawne naleśniki. To musi się udać.

Nie skłamię, jeśli powiem Wam, że to najlepsze naleśniki nie słodkie, które jadłam. Bartek jest nimi zachwycony, nawet Maja sie nimi zajadała. Jeśli lubicie oliwiki i greckie smaki, to będzie w Waszym domu HIT. Takiego naleśnika nie powstydziłabym się podać gościom i czekam na okazję, aż poczestuję nimi najbliższych.

To tyle ode mnie. Przepis postarajcie się zmodyfikować do Waszych smaków. Bazą są oczywiście naleśniki, u mnie z domowego mleka kokosowego, które regularnie przyrządzam z wiórków kokosowych z Lidla (niesiarczkowanych).

Greckie naleśniki

Do farszu potrzebujecie: (na około 6 nalesników)

  • suszone pomidory w oliwie ok 12 sztuk
  • ser feta -1/4 kostki
  • oliwki – 8 sztuk

Proporcje mogą ulec zmianie w zależności od smaku, który preferujecie. Wszystkie składniki farszu zblenduj. Rozsmaruj farsz na naleśniku. Nałóż rukolę, pomidora i zawiń. Gotowe!

Raz Bartek poprosił mnie o sos, więc zrobiłam takowy z jogurtu kokosowego własnej produkcji wraz z odrobiną soli i przyprawą do bruschetty. Taki sos jest świetną alternatywną dla sosu czosnkowego, który choć pyszny, wiadomo … jak to mawia Wiki: „Mamo śmierdzisz” 😀

Jeśli tylko uda Wam się wypróbować mój przepis, może dziś na kolację, dajcie mi znać, czy Wam smakują! Ja już mam na nie smaka … 🙂

  • Łukasz Patrycja Sałek

    Kurcze nie mam jajek na nalesniki...

    • Żaneta Bogdziewicz

      Może przepis w sieci na naleśniki bez jajek?

      • Łukasz Patrycja Sałek

        Wow....jest taki ?!

  • Agata Wierzgacz

    Nie składników na farsz ani blisko sklepu z takimi produktami

    • Żaneta Bogdziewicz

      To zapisz przepis i jak będzie okazja wypróbuj ❤

      • Agata Wierzgacz

        nie muszę zapisywać , mam u Ciebie w każdej chwili na blogu 😉

  • Monika Flok

    kupie składniki i zrobie:0 pysznie musi smakowac