Smakują jak murzynek. Są delikatne, czekoladowe i lekkie. A to wszystko za sprawą Coca-Coli. Dla tych, którzy na myśl o dodaniu do muffinek szklanki gazowanej Coli dostają dreszczy, dodam, że można zastąpić ją gazowaną wodą. Ważne, żeby były bąbelki.
Ten przepis znalazłam jak zwykle na Moje Wypieki i… choć nie będę ich robić często, to jednak cieszę się, że go wypróbowałam, bo jeśli już ma się ochotę na coś mało zdrowego, ta pozycja jest w sam raz.

Muffinki z Coca Colą

  • 300 g mąki pszennej (ja kupiłam mąkę ekologiczną pszenną typ 550)
  • 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 6 łyżki kakao
  • 200 g cukru/ stewii/erytrolu
  • 220 ml napoju gazowanego typu Coca – Cola lub gazowanej wody (gdy dodajesz wodę możesz dodać więcej cukru)
  • 130 ml oleju słonecznikowego
  • 3 jajka
  • 2 łyżki wódki

Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową.

W jednym naczyniu wymieszać suche składniki, a w drugim mokre. Połączyć. Foremkę do muffinów wyłożyć papilotkami, nałożyć do nich ciasta, do 3/4 wysokości. Piec w temperaturze 200ºC (góra-dół bez termoobiegu) przez około 25 minut. 

Smacznego!

A kolejny przepis będzie idealny dla fanów zdrowego żywienia. Dyniowe muffiny! Chętna?