„W mojej kuchni przywiązuję dużą wagę do tego, co jemy – ja i moje dziewczynki. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że moje córki nie jedzą słodyczy, a na talerzu ląduje zawsze ekologiczne jedzenie. Staram się codziennie przemycać im warzywa i owoce w posiłkach, chociaż próbowanie nowych produktów idzie im opornie. Często udaje się nakarmić je zdrowym jedzeniem, ale bywają dni, kiedy zabieram je do baru na pyszne pierogi i nie przejmuję się, że nie są domowe.
W kuchni kieruję się zasadą: jedzenie ma nam pomóc żyć. Nie żyjemy po to, aby jeść. I takie myślenie chciałabym zaszczepić dziewczynkom – jemy, czerpiemy z tego przyjemność, dbamy o dobre składy, ale zachowujemy (jak we wszystkim) umiar. I kiedy zdarzy się zjeść kolorowe żelki, to nie płaczemy, tylko żyjemy dalej.
Gdy pisałam swojego ebooka pytano mnie wiele razy, czy wszystkie przepisy będą „zdrowe”. Okazuje się jednak, że dla każdego pojęcie „zdrowia” oznacza coś innego, gdy mówimy o spożywaniu różnych produktów. Dla jednych wyznacznikiem będzie brak cukru, dla drugich brak glutenu, dla trzecich mała ilość tłuszczu, dla czwartych brak jajek, a dla piątych brak składników odzwierzęcych jak mięso lub nabiał. A dla kolejnej grupy to będzie brak czegokolwiek, na co mają uczulenie. Jak widzisz, w życiu wszystkim nie dogodzisz.
Przede wszystkim poradnik ten ma pomóc Ci zrozumieć, że żywienie dziecka jest ważnym aspektem życia każdego rodzica, jednak nie powinno go zdominować. Bo czasem w gonitwie za „zdrowiem” tracimy z oczu coś zupełnie innego, jak chociażby radość ze wspólnego spędzania czasu w kuchni i poza nią.

Gotowanie jest proste Nie każdy uwierzy w to, co napisałam. Zawsze znajdzie się ktoś, kto powie, że nie umie gotować i przypali nawet garnek z wodą. Prawdą jest, że gdy bierzemy się za gotowanie, gubimy się, bo mamy zbyt duże oczekiwania. Kupujemy książki, szukamy przepisów i poddajemy się, kiedy coś nam się nie udaje. Narasta frustracja i poczucie, że w kuchni jesteśmy beznadziejni.
A tymczasem życie nauczyło mnie, że wszystko jest możliwe, jeśli tylko się chce. Podaję w przepisie cukier? Jeśli go nie używasz, zamień go na coś, co znajduje się w Twojej szafce – stewia, miód, melasa, ksylitol, syrop daktylowy, syrop klonowy, erytrol itd. – zamiast stwierdzić, że przepis nie jest dla Ciebie. Nie jesz glutenu? Zamień mąkę z glutenem na taką, która go nie zawiera (a ja podpowiem Ci, jak komponować mieszanki bezglutenowe do konkretnych wypieków). Mleko krowie zamień na kokosowe. Mięso na soczewicę. Chciałabym, żebyś zrozumiała, że w kuchni warto się bawić. Jeśli tak podejdziemy do tematu gotowania dla dzieci, okaże się, że przygotowywanie posiłków sprawia nam przyjemność, a dziecku frajdę z jedzenia.
Po lekturze mojego prawie dwustu stronicowego ebooka mam nadzieję będziesz spokojniejsza i gotowanie nie będzie miało dla Ciebie żadnych tajemnic, bo rozbudzisz w sobie chęci do przygotowywania potraw. A te chęci to pierwszy klucz do kulinarnego sukcesu mając w domu niejadka”.

Kulinarny przewodnik dla każdej Mamy!

Nie każdy z Was pewnie wie, że jestem autorką kulinarnego ebooka, który napisałam z myślą o sobie i o takich osobach jak ja – takich, które w domu mają niejadka lub po prostu wybredne przy stole dziecko. To co czytałaś przed chwilą to właśnie wstęp do niego. Dziś chciałabym zachęcić Cię do zakupu, bo ebook jest w jeszcze lepszej cenie – kupisz go za 39,90 zł, a znajdziesz w nim mnóstwo przepisów, których nie znajdziesz na blogu. Pomyślałam, że wrzucę Wam spis treści. Co Wy na to?


Jeśli spodobały Ci się przepisy, które dla Ciebie przygotowałam, już dziś zapraszam Cię do zakupu swojego ebooka! Naprawdę warto! Kupisz go TUTAJ! A jeśli już go masz, jestem ciekawa Twojej opinii. Korzystasz z niego na co dzień?