Nie wiem czy w tym roku uda mi się zakupić własne M, choć taki jest plan. Natomiast z planami jest tak, że mogą się one zawsze zmienić. Bardzo bym chciała móc spłacać swoje, ale…

Po pierwsze nie znalazłam jeszcze nic interesującego, co odpowiadałoby naszym potrzebom. Jeśli mam coś kupić to chciałabym, żeby było to w dzielnicy, w której aktualnie mieszkam i czuję się tutaj dobrze, a co fajniejsze mieszkania już dawno się wyprzedały. Musi mieć 3 sypialnie, a tutaj też robią się schody.
Po drugie patrzę na to co się dzieje na rynku. I o ile program zakładający brak wkładu własnego, który wchodzi od maja jest ok, o tyle… rosnące stopy procentowe sprawiają, że zastanawiam się czy na ten moment to jest sens. Niektórym rata kredytu wzrośnie o kilka dobrych stówek… to mnie przeraża.

Niemniej nic nie stoi na przeszkodzie, żebym wizualizowała sobie jak to mieszkanie miałoby wyglądać. Wiem, że chciałabym mieć 3 sypialnie i salon z kuchnią. Dziewczynki chciałyby mieć swoje osobne pokoje i całkiem to rozumiem. Gdyby było miejsce w łazience na suszarkę do ubrań lub co lepsze – osobna garderoba – choćby mała – byłoby cudnie. Dając wodzy fantazji myślę sobie, że ogródek lub duży taras to byłoby coś. Sami widzicie, że nie tak łatwo znaleźć idealne rozwiązanie w dobrej kwocie. Ale to temat rzeka na osobny wpis.

Dziś chciałabym skupić się na czymś innym. Bardzo często kiedy poruszam temat mieszkania, pojawiają się pytania: „Przecież jeszcze trzeba je urządzić. Jak? To przecież pełno pieniędzy”. I jest w tym dużo prawdy, bo wykończenie mieszkania, ekipa remontowa to naprawdę dużo pieniędzy i nerwów. Ale powiem Wam jak ja na to patrzę. Myślę, że wiele z Was przyzna mi rację.

Ile potrzeba mieć pieniędzy na urządzenie mieszkania?

Wiem, że gdy kiedyś spełnię nasze marzenia i naszym mieszkaniu, to będę prowadziła kalkulację cen i ostateczny bilans. Na ten moment mogę Ci jedynie napisać, że wszystko zależy od tego co chcesz i jak chcesz.

Pamiętam nasze pierwsze mieszkanie kupione w Opolu. Trzeba je było pomalować, położyć podłogę, wstawić drzwi i wyposażyć w sanitariaty. Nie stać nas było na zrobienie łazienki i przez prawie rok mieszkaliśmy mając pod nogami beton. Nawet teraz przewiduję, że większość rzeczy będę robić krok po kroku. Przecież zanim położę kafelki mogę postawić umywalkę, zamontować fajną szafkę (ciekawe inspiracje w przystępnych cenach znajdziecie w sklepie edinos.pl – zobacz na przykład takie szafki pod umywalki) i postawić pralkę. Na kafelki przyjdzie czas. A taka surowa łazienka też ma swój klimat.

Naprawdę nie trzeba robić wszystkiego od razu i wydawać na to krocie. Zanim zainwestowaliśmy w kuchnię u stolarza na wymiar, kupiliśmy nieco tańszą, która służyła nam długo. Oglądam właśnie zestawy kuchenne i taki białe zestaw mebli kuchennych wpadły mi w oko. Kosztują niektóre około 1000 zł, ładnie się prezentują i zanim zarobię na kuchnię z prawdziwego zdarzenia, taka kuchnia zupełnie by mi wystarczyła. Myślisz podobnie? Czy jednak wolałabyś od razu zrobić na top top?

Takie mam podejście do remontów własnych mieszkań. Niektórzy od razu mogą sobie pozwolić na to, by zrobić sobie docelowo tak jak chcą. Inni potrzebują czasu i pieniędzy, co nie oznacza, że mając mniejsze fundusze nie można zrobić mieszkania, które będzie piękne i funkcjonalne. Mieszkanie czy dom to nie tylko meble, ale również dodatki, a przede wszystkim klimat tworzą ludzie. I tego będę się zawsze trzymać. Dlatego jestem pewna, że nasze mieszkanie, na zakup którego będziemy mogli sobie pozwolić w niedalekiej lub dalszej przyszłości to będzie wyjątkowe miejsce, bo nasze. Naprawdę o tym marzę. I dziewczynki również.

Oczywiście zanim będę je urządzała, to szukam inspiracji, zapisuję nazwy sklepów, czasami jak mi wpadnie w oko jakiś dodatek to również wklejam go do notatnika. Potem będzie mi prościej odszukać tego, co potrzebuję. Zobacz jakie znalazłam ładne łózka do pokoju dziecięcego. Dziewczynki marzą też o huśtawce. Znalazłam nawet taką, jaką chcemy.

Przejrzałam na przykład ofertę sklepu edinos.pl, który zaproponował mi nawiązanie współpracy i podarował nam kod zniżkowy, który wykorzystałam, żeby kupić dziewczynkom lampkę do pokoju. Pokój mamy zrobiony od dawna, a lampki wciąż nie było, co nadrobiliśmy jakiś czas temu. Żyrafkę znajdziecie na dziale lampy – jest na żywo jeszcze słodsza niż na zdjęciach. Cieszę się, że mogłam poznać ofertę sklepu, bo jest bardzo bogata i na każdą kieszeń i mają rzeczy, na których już zawiesiłam oko. Zobacz sama. Może akurat czegoś szukasz i znajdziesz to właśnie w tym sklepie. Skorzystaj z kodu rabatowego – edinos50, który obowiązuje dla pierwszych 20 klientów. Po wpisaniu kodu na stronie: https://www.edinos.pl/rabat kwota zakupów zostanie automatycznie pomniejszona o 50 zł.

Powiem Wam, że nie mogę się doczekać. Meblowanie swojego to coś fajnego. Pamiętam ta emocje. Teraz będzie to rozłożone w czasie, więc jak tylko… się zdecyduję, dostane kredyt i znajdę coś fajnego to podeksytowanie sięgnie zenitu.
Póki co oglądam i marzę, ale marzenia się spełnia i robię wszystko, żeby odhaczyć kiedyś to marzenie i zacząć znowu nowy rozdział w naszym życiu.

A jak jest u Was? Już na swoim czy wciąż jeszcze przed?

*Do napisania tego wpisu zaprosił mnie sklep internetowy edinos.pl