Jest takie miejsce, w Opolu, w którym zatrzymuje się dla mnie świat. Nieważne, czy jest wiosna, lato, jesień czy zima. Tam każda pora roku jest wyjątkowa. Jedyna i niepowtarzalna. To miejsce jest dla Opolanina tym, czym Park Łazienkowski dla Warszawiaka, a Central Park dla Nowojorczyka. Nasza Wyspa Bolko.

To właśnie tam zabierał mnie Bartek na randki, gdy jeszcze nie byliśmy małżeństwem. Wyrobiłam sobie sentyment do tego miejsca tak wielki, że chodziłabym tam każdego dnia, by móc się wyciszyć, zrelaksować i nabrać dystansu do problemów dnia codziennego. Zresztą. Tak właśnie robię. W właściwie robimy to w czwórkę, bo naszą miłością zaraziliśmy Wiki, która na pytanie :”Dokąd na spacer?”, odpowiada ze zdziwieniem „Jak to gdzie? Na Bolko „. A, że drugiego takiego miejsca w Opolu nie ma, to chadzamy tam, tak często, jak to tylko możliwe, właściwie brakuje tylko tego, byśmy tam zamieszkali na stałe. Nierealne. Choć. Bartek spędził tam pół nocy na swoim kawalerskim. Do dziś owiane tajemnicą jest to, co robili na wyspie, w czasie, gdy żywa dusza ze strachu, nie postawiłaby tam ani jednego kroku po północy. Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie – na priv proszę :). 

Dziś chciałabym uraczyć Cię pięknymi zdjęciami, które udało mi się zrobić, podczas jednego, grudniowego spaceru na „naszej” wyspie. Jest ich tyle, bo jestem z nich mega dumna. Ja – fotograf – amator, który 4 m – ce temu pierwszy raz wziął lustrzankę w ręce. No kurcze no, oglądam te zdjęcia i pękam ze szczęścia 🙂  Mam nadzieję, że wirtualnie to miejsce pokochasz tak samo jak my, a gdy spotkamy się w Opolu, pójdziemy do „LABY”, napijemy się gorącej czekolady i pogadamy o życiu … 

bolko020bolko018bolko016bolko015bolko004bolko005bolko021bolko028bolko029bolko032bolko031bolko030bolko027bolko026bolko017bolko002bolko008bolko009bolko010bolko011bolko025bolko033