Ręka w górę kto zna lub był w muzeum Se-Ma-For w Łodzi. Szczerze mówiąc, powiem Ci, że kiedy dostałam maila z zapytaniem, czy skorzystam z zaproszenia i odwiedzę to miejsce, moja pierwsza myśl, która przeleciała przez mój szerszy niż dłuższy umysł brzmiała „eeee, co to Se-Ma-For?”. Pytam Bartka. On nie wie. Więc musiałam zajrzeć na ich stronę i nagle – tadam – oświecenie – Aaaa. SE-MA-FOR. Jedziemy! Pomyślałam sobie, że taka wycieczka może być doskonałym powrotem do lat dzieciństwa, kiedy to będąc w wieku Wiki, moją ulubiona bajką był Miś Uszatek. Jejku, uwielbiałam tego Misia. Do dziś nucę dzieciom na dobranoc motyw kiedy miś żegnał się z nami i śpiewał „Pora na dobranoc, bo już księżyc świeci. Dzieci lubią misie, a misie lubią dzieci”. Czy Ty też masz takie wspomnienia? Jak jesteś mniej więcej w moim wieku, to założę się, że Uszatka uwielbiałaś. Jak i ja.

No więc wybraliśmy się do Łodzi. W sobotę. Były małe perypetie nim dojechaliśmy na miejsce, ale wypad z dwójką dzieci, w tym jednym 3 miesięcznym, zawsze obfituje w mnóstwo wrażeń. Ale udało się. Na miejscu byliśmy parę minut po 13.00, gdzie umówieni byliśmy z Angeliką i jej rodziną, być może znaną Tobie z bloga ugotowani.tv (tak, tak.  Te słynne pączki w 5 minut, krążące po sieci, to jej dzieło 🙂 ).

Gdybyś zechciała tam pojechać nie zdziw się, jeśli nie będziesz potrafiła dokładnie zlokalizować miejscówki muzeum. Cóż – troszkę krążyliśmy, nim trafiliśmy pod wskazany adres, ale sumą sumarów – odnaleźliśmy je szczęśliwie. Uprzedzę Ci, że muzeum nie posiada własnego parkingu, dlatego szukaj wolnych miejsc na uliczce obok. My zaparkowaliśmy na płatnym parkingu (2 zł/ h), w odległości kilkunastu metrów od muzeum. Rzut beretem.

W środku czekały na nas już same niespodzianki. Czyli, Zwiedzanie Muzeum Animacji z przewodnikiem,  kino oraz zakupy. Jak jedziesz z dzieckiem, zabierz do portfela parę groszy ( mają terminal, ale akurat tego dnia był popsuty, więc mając to na uwadze, zaopatrz się w gotówkę), bo dam sobie głowę uciąć, że nie zechce wyjść do domu bez pamiątki. Nasza zabrała ze sobą Reksia, a ja … cóż. Nawet ja kupiłam sobie Misia Uszatka. No nie mogłam się powstrzymać. Mój ci on 🙂

semafor021semafor022semafor017

semafor015

Co czeka Cię w środku?

Przede wszystkim wystawa. Obejrzysz siedmioczęściową wystawę, w całości poświęconą bajkom, które znasz z dzieciństwa. Miś Uszatek (z 1962 r!), Coralgol, Pik Pok i wiele innych. Dowiesz się kto stał za tworzeniem tych postaci, przejrzysz wszystkie etapy produkcji filmu animowanego, od pomysłu na budowę lalki, po scenografię, plan zdjęciowy oraz montaż i dźwięk.

semafor018semafor016semafor019semafor023semafor024

Na koniec możesz ze swoimi dziećmi stworzyć własny film animacyjny klatka, po klatce. Taka mała frajda. Zwieńczeniem zwiedzania jest kino. Seansów sporo. My trafiliśmy przez przypadek na seans dla dorosłych, nawiązujący do ataku na WTC. Wiecie, ludziki chodzące bez głowy po szarym mieście. Nie dla dzieci. Ale za chwilę puszczono Parauszka i dzieciaki po jednej bajce wyjść nie chciały. Całkiem przyjemnie.

A teraz pytanie za 100 ptk. Co było najpierw? Avatar czy te ludziki ze zdjęcia niżej? Ktoś zna? Bo mam nieodpartą chęć powiedzieć, że ktoś Polakom podkradł pomysł na kinową postać 🙂

semafor008semafor010semafor004semafor005semafor011semafor006semafor007semafor025Ponadto muzeum oferuje Tobie kilka atrakcji. Są tutaj warsztaty dla dzieci, to tu możesz zorganizować imprezę dla dzieci z bajkową scenerią lub jakiś event. Zresztą przejrzyj ofertę sama, być może znajdziesz coś dla siebie. Strona muzeum jest wyrazista i przejrzysta. Na pewno zachęci Cię dodatkowo do zwiedzenia tego miejsca. Znajdziesz ją tutaj: MUZEUM ANIMACJI SE-MA-FOR. Warto też polubić ich profilSE-MA-FOR  na FB,  by mieć na uwadze nowości, które oferują. 

Potem było jeszcze fajniej, bo Angelika zabrała nas na małe co nieco do włoskiej knajpy. Pizzę pochłonęłam oczami, nim trafiła do mojego brzucha. Jednym słowem – wypad udany. Nowe znajomości zawarte a i dziewczynki się odnalazły same ze sobą. Wiki do dziś pyta, kiedy przyjadą do nas jej przyjaciółki. Słyszysz Angelika? Wpadajcie jak najszybciej do Opola. Zresztą – takie jednodniowe wycieczki zawsze są fajne. I grunt, że rodzinne. 

I wiesz, co. Muzeum zaproponowało, że nagrodzi biletem rodzinnym 3 moje czytelniczki. Fajnie, no nie? Więc już dziś, a właściwie, przez najbliższe 3 dni masz szansę zgarnąć jedną wejściówkę. Gramy do piątku, do godziny 24.00. Wystarczy, że pod wpisem na FB, napiszesz, jaka postać z dobranocki była Twoją ulubioną. Moją już znasz. Powspominajmy trochę :). Link do wpisu znajdziesz tutaj  – Wpis konkursowy. Regulamin konkursu znajdziesz tutaj – Regulamin Konkursu z SE-MA-FOR. Bilety już czekają w kasie, więc jeśli tylko masz chęć wybrać się do Łodzi, idąc naszym tropem – zagraj o bilet już dziś. A wybrać się możesz, kiedy tylko znajdziesz na to czas :). Gdy wygrasz bilet rodzinny będzie Twój. 

Co jeszcze? Możesz przeczytać relację Angeliki z naszego wypadu. Znajdziesz ją tutaj: SE-MA-FOR okiem Ugotowani.tv

No i uprzedzę Cie, bo zapewne spytasz skąd Wiki ma tak wspaniałą sukienkę. Powiem ci, że to absolutny nasz HIT. Jest blisko Opola, taka fantastyczna dziewczyna, która tworzy takie cuda. Piękne kolory, ciekawe wzory, świetny materiał. Najlepsza dresówka ever. Obsługa perfekto. W dodatku – MAMUNIO ma teraz wyprzedaże, więc na pewno upolujesz coś fajnego. Jeszcze pokażę Ci niebawem te cuda bliżej,  gwarantuję ci, że zakochasz się w nich tak samo jak ja. Stronę Mamunio znajdziesz o tutaj – MAMUNIO. A ich profil na na FB – MAMUNIO na FB.

A gdybyś pytała o opaski dziewczyn – Lenleo Bow – nasze odkrycie tego sezonu – LenLeo Bow.

semafor009

semafor020

Maja była muzeum i  kinem zdecydowanie znudzona 🙂

Tymczasem idę pod kocyk, bo choroba rozłożyła Wiki i oglądamy Rexia. I tak do północy … no cóż, smarkające dzieci mają swoja prawa, prawda? 🙂

Wyniki konkursu z SE-MA-FOR

Bilety rodzinne wędrują do:

1. Sylwii Zet

2. Anety Skierkowskiej

3. Anety Gaćkowskiej 

GRATULACJE. Odezwijcie się na priv. Poinformuję jak odebrać wejściówki