Jakiś czas temu przeczytałam gdzieś w czeluściach internetu, że statystyki pokazują, że 3 letnie dziecko ma średnio 3 dziury w zębach. Praktycznie nie ma przedszkolaka, który nie miałby ani jednego ubytku w mleczakach. Wiki jeszcze rok temu, gdy byliśmy u dentysty nie miała próchnicy, za to miesiąc temu zaczęliśmy leczyć już dwie dziurki. Jedną udało nam się zaplombować, druga wizyta już umówiona. Ale do rzeczy. 

Dlaczego dziecko ma próchnicę?

Wiki bardzo przejęła się tym, że ma próchnicę. Kiedy puściliśmy jej filmik pokazujący, jak wyglądają robaczki w ząbkach, strasznie się popłakała. Poszła do łazienki i szczotkowała zęby z 10 minut. Po czym wróciła i ze łzami w oczach spytała: „Czy to moja wina?„. Wtedy mocno ją przytuliłam i zrzucając z niej ciężar odpowiedzialności, powiedziałam jak jest: „Kochanie, to moja wina, nie Twoja„. Wtedy zdałam sobie sprawę, że po części to ja odpowiadam za to, że musimy teraz te dziurki leczyć. Choć wiem, że wiele dzieci ma z tym problem (zła dieta, zaleganie jedzenia w przestrzeniach międzyzębowych, specyfika zębów mlecznych – głębokie bruzdy) i czasem wcale nie zależy to od wysiłków rodziców wkładanych w higienę jamy ustnej dziecka, to jednak miałam wyrzuty sumienia. Pomyślałam wtedy przez moment, że gdybym bardziej się przyłożyła … Ach. Nie ma co gdybać.

Więc co się stało, to się nie odstanie. Zepsutego zęba musimy wyleczyć, a życie toczy się dalej i trzeba dbać o pozostałe. Generalnie z uświadomieniem jej, jak ważne jest mycie zębów nigdy nie było u nas problemu. Sami regularnie myjemy zęby dwa razy dziennie i zawsze Wiki domagała się, by robić to samo co my. No właśnie. Ona chciała sama. Nigdy nie pozwalała sobie na to, podobnie jak Maja, by którekolwiek z nas czyściło jej zęby. Ona musiała sama. A jak sama, to wiadomo – niezbyt dokładnie to robiła. I niestety dziś są tego efekty. 

Kiedy jednak przeglądałam internet w poszukiwaniu fajnych sposobów na zachęcenie dziecka do dokładnego mycia zębów i robienia tego odpowiednio długo, trafiłam na tę stronę – www.JakZachecic.pl. Znalazłam tu garść informacji, które uświadomiły mi wagę problemu i sposoby na to, by sobie z nim radzić. Postanowiłam też spróbować polecanych tam szczoteczek Brush – Baby. Dla Mai zamówiła szczoteczkę BabySonic, a dla Wiki KidzSonic. W zestawie dostałam dla obu dziewczynek motywacyjny Kalendarz Mycia Zębów wraz z kompletem naklejek. Obie dziewczynki mega entuzjastycznie podeszły do swoich nowych szczoteczek, a zwłaszcza Wiktoria – jej szczoteczka świeci i wibruje, ma wbudowany timer – wyłącza się po dwóch minutach szczotkowania, a dodatkowo po 30 sekundach wibruje, przypominając o konieczności przejścia do mycia kolejnego łuku zębowego. Ot – taki bajer. Maja każdego dnia szczotkuje zęby po swojemu ( Babysonic to pierwsza soniczna szczoteczka dla dzieci 0 – 3 lata, też świeci i wibruje). Mam nadzieję, że uda mi się również u niej wypracować prawidłowe nawyki higieniczne.

nowe-1-2211nowe-1-2205nowe-1-2206nowe-1-2220

nowe-1-2223nowe-1-2222nowe-1-2224

Wiki, dzięki kalendarzowi i swojej nowej szczoteczce, znalazła w sobie chęci do jeszcze dokładniejszego szczotkowania. Każdorazowo po umyciu zębów sama leci przykleić naklejkę, bo umówiłyśmy się, że jak zapełni całą tablicę, to ma prawo wybrać sobie jakiś prezent. To ją dodatkowo motywuje, a ja jestem zadowolona, że nawet nie muszę jej przypomina: „Wiki, zęby„, bo robi to już sama. Często też bawi się w dentystę. Całe szczęście udało nam się znaleźć takiego, który ma odpowiednie podejście do dzieci. To niezwykle istotne, bo gdy dziecko raz zrazi się do fotela stomatologicznego, to może nie być chętne wrócić tam ponownie. Dlatego pamiętajcie – szukajcie stomatologów dziecięcych. Oni naprawdę mają pokłady cierpliwości, których nawet mi, gdy byłam tam z Wiki, brakowało … Co do Mai, to  zaliczyła już swoją pierwszą wizytę gdy miała pół roczku. Jakiś czas temu byliśmy po raz drugi. Ząbki mamy pod kontrolą i wiem, że nawet jeśli przydarzy się nam dziurka, będzie to jak w przypadku Wiki, początkowy etap próchnicy, a nie próchnica zaawansowana. Bo gdy boli … no właśnie. dobrze wiesz co się dzieje, gdy ząb boli, prawda?

Kochane! Skala problemu jest ogromna. Dlatego zachęcam Was do odwiedzenia strony, którą Wam podałam, raz jeszcze ją przypomnę TUTAJ, oraz ich profil na Fb TUTAJ. Nie będę rozpisywać się o rzeczach, które możecie tam przeczytać. A znajdziecie tam sporo kompleksowych informacji – jak dbać o zęby dziecka już od narodzin. 

Bo o mleczaki też się da. Co z tego że wypadną. Niech wypadną zdrowe!

nowe-1-2215nowe-1-2209nowe-1-2219nowe-1-2218