Dziś mam dla Ciebie iście kosmetyczny wpis. Lubisz takie?  Ja uwielbiam. Uwielbiam kosmetyki (czasem bardziej lubię je wąchać i oglądać, niż coś z nimi robić, ale cóż …), nowinki kosmetyczne, czasopisma poświęcone tematyce kosmetycznej i prawdę mówiąc, to chyba zboczenie zawodowe. Ale wiesz, kiedyś tak nie było. Kiedyś nie lubiłam się malować, na twarz nakładałam krem za 5 zł (nie żebym miała coś do kremów za 5 zł), a od kosmetyczek trzymałam się zdała. Bo uważałam, że nie mam takiej potrzeby. Co prawda po każdym umyciu twarz robiła się mega sucha, ale tłumaczyłam to sobie tak – lepiej sucha niż tłusta. I tego się trzymałam.

Wszystko zmieniło się, gdy trafiłam po raz pierwszy do kosmetyczki, którą była moja … mama! To ona uświadomiła mi, że to, co ja uważam za brak problemu, w rzeczywistości jest … problemem. Sucha skóra, z którą miałam do czynienia, robiła się wraz z upływem czasu coraz bardziej kłopotliwa a do jej pielęgnacji nie wystarczał mi pierwszy lepszy krem z drogerii obok. Zaczęłam więc swoją przygodę z testowaniem różnych mazideł, szukając swojego idealnego. W międzyczasie odwiedzałam różne gabinety kosmetyczne tu na miejscu szukając tego naj. A jeszcze w międzyczasie sama złapałam bakcyla i zaczęłam zgłębiać tajniki kosmetyczne podejmując naukę w tym zawodzie. I tak znalazłam się w tym miejscu. W tym dniu. Z dyplomem w ręku i swoją ulubioną opolską kosmetyczką. A przepraszam – Panią Kosmetolog 🙂 I dziś chciałabym Cię zaprosić do jej gabinetu. A właściwie przedstawić Ci fajny zabieg, który tej wiosny ma za zadanie upiększyć moją cerę przed wakacjami. No i będę miała dla ciebie konkurs z super nagrodami, o łącznej wartości 500 zł. Co Ty na to?

W ogóle powiedz mi Kochana. Kiedy ostatnio byłaś u kosmetyczki? Na zabiegu pielęgnacyjnym, na paznokciach, albo chociażby na zwykłej hennie? Co prawda, na paznokcie wybieram się już pół roku, bo doprawdy wolę, gdy ktoś o mnie zadba, niż bym miała zrobić to sama, ale wygospodarowałam ostatnio godzinę laby, dzięki Bartkowi. To on, widząc jak bardzo marzę, by zrelaksować się przy chilloutowej nutce rzekł  któregoś wieczoru ” ja się zajmę dziećmi, a Ty jedź sobie odpocznij”. Tadam. Pięknie zabrzmiały te słowa w jego ustach i choć leżąc już na fotelu, zastanawiałam się, jak się mają dziewczynki, w mig przełączyłam się z cyklu „jestem w domu” na cykl „mama ma labę” i skorzystałam z uroków tego, co mi wtedy zaoferowano. A zaoferowano mi … zabieg przy użyciu kosmetyków MEDI-DERMA

sesderma-1sesderma-2sesderma-4Zabieg energetyzujący MANDELAC PEEL + ATPSES

Brzmi groźnie, co? W rzeczywistości jest to fajny zabieg, skierowany do osób takich jak Ja, albo TY. Dla MAM, które mają ochotę rozświetlić swoją twarz, dodać jej blasku, odświeżyć i sprawić, że wyrażenie „czuć się dobrze w swej skórze”, nabiera głębszego znaczenia 🙂 Zabieg ten jest oparty na kwasie cytrynowym i  migdałowym, który posiada cudowne właściwości rozjaśniające, regulujące wydzielanie sebum, przeciwdrobnoustrojowe i antybakteryjne. Co ciekawe. Zabieg może być przeprowadzany o każdej porze dnia i roku i doprawdy niechaj nie zmyli cię nazwa „kwas„. Jest on w całości bezpieczny nawet dla mam karmiących, o ile robisz go na twarzy a nie na …piersiach 😛

Jak przebiegał mój zabieg? Przede wszystkim krótko, a efekty zauważalne były już po wstaniu z fotela. A po tygodniu, widząc jak zmieniła się moja cera, miałam ochotę biec jeszcze raz. Bo najlepsze efekty daje seria zabiegów, choć nawet jeśli zdecydujesz się na pojedynczy tzw. bankietowy – nie pożałujesz. Ale do rzeczy. Mniej więcej wyglądało to tak.

sesderma-5

Najpierw przygotowano mi cerę do zabiegu przy użyciu mleczka HIDRADERM, płynu oczyszczającego i płynu odtłuszczającego. Następnie Magda (moja kosmetyczka), przeszła do właściwego zabiegu. Najpierw nałożyła peeling MANDELAC C i pozostawiła go do wyschnięcia. Następnie zmieszała 5 ml peelingu MANDELAC ŻEL i 25 g dodatku BLASK (jak sama nazwa wskazuje dodaje blasku) i nałożyła na moją skórę. Po 4 minutach zmyła to wodą i zneutralizowała. Potem kazała mi zamknąć oczy i rozpyliła ATPSES MIST (mgiełka przywracająca komórkom energię). Nałożyła Fotomaskę na ok. 20 minut, a po jej zdjęciu wklepała krem nawilżający. Całość trwała około 30 minut, a po tym czasie Matka zadowolona i szczęśliwa doprawdy nie mogła nadziwić się, jak fajnie napięta i nawilżona jest jej cera. W skowronkach, z zestawem kosmetyków do pielęgnacji domowej SESDERMA, poleciałam do domu, powtarzając w drodze „mam tę moc, mam tę moc„. Serio. Wiesz. Miałam gładką twarz niczym Elza. Wyglądałam jak milion dolarów 🙂

Zabieg ten jest przeznaczony dla osób o cerze wrażliwej, więc bez obaw możesz z niego skorzystać. Jeśli mieszkasz w innym mieście niż Opole, poszukaj u siebie gabinetów oferujących produkty z MEDI-DERMY. Będziesz zadowolona. Bardzo zadowolona. A jeśli jesteś z Opola, już teraz Magda zaprasza Cię do swojego gabinetu Madamme na dowolny zabieg kosmetyczny, który dostaniesz z 10% zniżką wtedy, gdy powiesz, że jesteś od Mamalife 🙂 Może się skusisz? A może wykupisz bon upominkowy dla Twojej Mamy lub Babci? A może wyślesz męża? W Madamme każdy znajdzie coś dla siebie.

Ale to nie koniec niespodzianek. Obserwuj mojego Fb już dziś, bowiem ruszy na nim konkurs, w którym do wygrania będą świetne kosmetyki SESDERMY (przeznaczone do domu), które rozpieszczą Twoją cerę. Bo o cerę MAMY trzeba dać. A jakże by inaczej, no nie? W całości nagrody zasponsorowała Magda, która! uwaga! 2 dni temu urodziła swojego drugiego synka a mimo to będąc w szpitalu dogrywała ze mną ten konkurs za pomocą sms. Brawo Ty! Bis dla Magdy a przede wszystkim zdrówka dla Frania 🙂 W ogóle Magda to naprawdę dobry Kosmetolog, z bardzo bogatą wiedzą i przede wszystkim doświadczeniem. Kobieta, która pracowała do ostatniego dnia porodu. Osoba dla której kosmetyka to nie tylko praca ale i pasja. Jeśli masz jakiś problem – pisz do niej śmiało. Albo i do mnie. Postaramy Ci się pomóc, doradzić, podpowiedzieć. Gdzie mnie szukać wiesz, a Magdę znajdziesz tutaj – GABINET MADAMME.

Teraz zostawiam Cię z kilkoma kadrami z tego pamiętnego wypadu. Normalnie bez makijażu jestem. Phiu 🙂

A Ty ? Chodzisz do kosmetyczki? Lubisz? Dbasz?

sesderma-8sesderma-9sesderma-10sesderma-11sesderma-12