… do czasu, aż nie wydarzy się w życiu coś, co tą kobiecość podkopie…

Poczucie wartości, czyli jak bardzo kochasz samą siebie?

Z kobiecym poczuciem wartości różnie bywa. Zwłaszcza w trakcie takich chwil, jak na przykład rozwód. Bywają chwile zwątpienia. Nie jedna. Pełno. Każdego dnia pojawiające się w głowie pytania – „Co z Tobą nie tak? Gdzie dałaś ciała? Co mogłaś zrobić jeszcze lepiej? A może robiłaś wszystko po prostu za dobrze? Za bardzo dawałaś z siebie? Za bardzo się starałaś?…

Są momenty, kiedy chciałoby się zamknąć w pokoju z kieliszkiem wina. A wiesz, że nie możesz. Masz bowiem pod opieką dzieci. Wino poczekać musi, sama nawet nie wiesz na jaką okazję…

Ktoś kiedyś zapytał mnie – czy rozwód bardzo osłabia?
TAK. Osłabia na każdym kroku. To przecież nie miało być tak…
Ale podnieść się można. Zawsze i niezależnie od sytuacji. I to na co nie ma się wpływu, poukładać od nowa.
#krokPoKroku…
Ps. Bardzo lubię czytać cudze przemyślenia, jak te na dole (chcesz przeczytać całość kliknij „zobacz więcej„…
Pomagają mi spojrzeć na sprawy, innymi oczami…

Mam nadzieję, że widać po mnie, że nie stanęłam w miejscu i idę dalej. Kibicujcie mi, a co! ❤