Już za moment zaczynam pakowanie, którego tak bardzo nie lubię. Od jutra do piątku spędzamy czas na nartach w Zakopanem, gdzie Wiktoria będzie się uczyć szusować. Będziemy nadawać dla Was na bieżąco! A co! Przy okazji mam zamiar odświeżyć swoje umiejętności, bo od 8 lat nie miałam nart na nogach. Ciekawe, czy coś jeszcze potrafię? 🙂 

Ale nim zacznę przewracać dom do góry nogami, a potem go porządkować, zasypiając grubo po dwunastej, postanowiłam zachęcić Was  w nowym tygodniu do robótek DIY. Co prawda nie pokażę Wam tutorialu, bo to małe, kolorowe cudo robiłam późno i niestety nie było koło mnie nikogo, kto sfotografowałby jak to się robi krok po kroku, ale potraktujmy to jako zachętę dla mnie, by takich projektów było tutaj coraz więcej.

Oczywiście moim natchnieniem były dziewczynki. Zamiłowanie Wiktorii do wszelakich sukienek i przebieranek każdego dnia rośnie w siłę. Co chwila zachwyca się kolorowymi sukniami, koronkami i tiulem. A ostatnio doszła do tego jeszcze chęć zostania baletnicą i … poczułam, że chcę sprawić jej niespodziankę. Taką własnoręcznie zrobioną, oryginalną tiulową spódniczkę.

nowe-1-2308

Mój zamysł kiełkował w głowie kilka dni i kiedy wymknęłam się na zakupy, wpadłam do pobliskiego sklepu z artykułami krawieckimi i kupiłam potrzebne akcesoria. Zaopatrzyłam się też w porządne nożyczki krawieckie, bo ponoć przydają się w każdym domu. Prawda. Są niezbędne. Co jeszcze? Tiul. Potrzebowałam kolorowy tiul w rolkach i ażurową opaskę. Igła z nitką znalazła się w moich zapasach. I tak przygotowana, gdy dzieciaki zapadły w zimowy sen zabrałam się do pracy …

Tiulowa spódniczka

nowe-1-2300nowe-1-2299

  • 3 rolki tiulu
  • nożyczki
  • ażurowa opaska
  • igła i nitka

nowe-1-2283

Najpierw odmierzyłam odpowiednią ilość ażurowej opaski i złączyłam ją igłą i nitką od lewej strony. Następnie odwróciłam na prawą stronę i nałożyłam na taboret. 

Następnie nawinęłam tiul na dłuższy bok książki o formacie A4. Potem przecięłam z jednej strony, uzyskując odpowiednio długie paski tiulu.

Następnie przeplatałam tiul na ażurowej opasce. Tadam! Oczywiście dla laika, będzie się wydawało, że to mega pracochłonne zadanie. Cóż. Myślałam podobnie. Pomyliłam się. Udało mi się ją zrobić szybko i sprawnie, a radość w oczach Wiktorii, gdy zobaczyła tą sukienkę rano – bezcenna! Filmik jak to zrobić krok po kroku znajdziesz np. TUTAJ.

nowe-1-2302

Nie ukrywam, że to moje pierwsze dzieło i z pewnością daleko mu do idealizmu. Ale … są pozytywne strony. Zakup 3 rolek tiulu to koszt 12 zł, ażurowa opaska kosztowała mnie 3 zł. Łatwo obliczyć, że takowa sukienka to koszt 15 zł. Biorąc pod uwagę, że kiedyś podobną kupowałam za 50 z hakiem, to zdecydowanie się opłaca. Mam jedynie zastrzeżenie do miękkiego tiulu, bo trochę się gniecie, niestety. Aktualnie poszukuję twardszego na rolce i mam zamiar powtórzyć kreację, tym razem dla obu. Mam nadzieję, że wyjdzie pięknie 🙂

To tyle. Zostawiam Was więc z kilkoma kadrami z ranka. Napiszcie mi, czy chcecie więcej DIY na blogu? Szykuję nowy szablon i zastanawiam się nad tą zakładką. Co Ty na to?

nowe-1-2305nowe-1-2306nowe-1-2303nowe-1-2309

 

  • Spódnica jest piękna. Mimo, że wspominasz, że nie idealna, to nie widać tego. Jest idealna i cała Twoja! Aż zachęciłaś mnie do tego, by też taką wykonać dla mojej córeczki. Ona też jest fanką przebieranek i ostatnio nawet na sanki chciała pójść w spódnicy tiulowej!
    PS. właśnie zabieramy się za zrobienie takiego łóżka jak ma Twoja córka. Zdradź czy dobrze się spisuje taki model łóżka? 😉

  • Gosia Blue

    Pięknie ci to wyszlo brawo ja mam uszyta jedna a druga przewlekana i tiul mam sztywny kupiłam na allegro jedna kiedys wygralam ale byla za ciasna i z tego miękiego tiulu

    • musze poszukać takiego tiulu, kupowałaś w rolkach?

  • Ślicznie wyszło:) cudowne kolory:) uwielbiam robić takie TUTU. Moja księżniczka ma ich kilka 😉 A na mojej stronie zrobiłam opisowy tutorial dla takiej właśnie spódniczki, gdyby ktoś potrzebował to zapraszam: https://www.google.pl/amp/s/resztaplusja.wordpress.com/2016/08/26/tiulowa-spodniczkaabazur/amp/?client=ms-android-huawei

  • Gustavo Woltmann

    Taka spódnica to by chyba ucieszyła też większość dorosłych kobiet ;). Od razu przychodzi mi na myśl czołówka do „Seksu w wielkim mieście” i pamiętny look Sarah Jessici Parker!

  • Koniecznie muszę wykorzystać ten przepis na tiulowe spódniczki