Jeśli masz za sobą dzień, który zaczął się pięknie, a skończył bólem głowy…
Jeśli właśnie teraz jesteś zmęczona i marudna, nie mniej niż Twoje dzieci, które jeszcze nie śpią…
Jeśli oparłaś głowę o kanapę i wzięłaś głęboki oddech, by dosłownie na minutę odetchnąć…
I bijesz się z myślami, czy odpocząć, czy coś porobić…
Bo choć sobota, to Ty jutro idziesz do pracy i nie ma, że boli…

Jeśli chciałabyś te wszystkie emocje jakoś nazwać, a nie wiesz jak…

przeczytaj…

Rodzicielstwo jest trudne. Z jednego powodu.

Życie jest trudne.
Samo w sobie.

Uczymy się całe życie. 
Całe życie…

… szukamy nowych rozwiązań
… poznajemy nowych ludzi
… toczymy bitwy, które wygrywamy
albo przegrywamy wojny, choć byliśmy pewni zwycięstwa
Rośniemy. Tak samo jak nasze dzieci.
I tak samo jak one potrzebujemy energii.
Martwimy się.
Planujemy.
Działamy.
Upadamy i wstajemy. 

To jest trudne bez dwóch zdań.
Podejmowanie decyzji, nie wiedząc jaki będzie tego efekt zawsze niesie za sobą ryzyko.

Dlaczego zatem chcemy oczekiwać, by rodzicielstwo było pestką?
Nie tędy droga, by się oszukiwać.

Być rodzicem…

W byciu rodzicem nie chodzi o to, by czekać na tęczę. 
Chodzi o to, by tańczyć w deszczu!
Jeden gorszy dzień, nie sprawia, że jest się gorszym rodzicem.

Jedyne co możesz zrobić, to robić wszystko co w Twojej mocy.
A to, za co możesz właśnie teraz podziekować, to to, że dziś miałaś okazję spróbować ponownie…

być lepszą…