Pamiętam czasy, gdy LEGO kojarzyło mi się z luksusem, na który nie było nas stać. Z zazdrością spoglądałam na dzieci bawiące się tymi klockami, mając przy okazji mnóstwo innych zabawek, które były fantastyczne. W sumie niczego nam w dzieciństwie nie brakowało, ale to LEGO … to mogłaby być taka wisienka na torcie. Cóż. Był tort. Na wisienkę trzeba było poczekać wiele lat …

Doczekałam się. Mam swoje dzieci, mam dzieci rodziny, znajomych i kiedy zastanawiam się, jaki prezent kupić, a nie za bardzo mam czas na to, by wyszukiwać rzeczy unikatowe, to wiem, że LEGO będzie zawsze dobrym wyborem. Nawet jeśli jakieś dziecko, nigdy nie miało tych klocków, to nic nie stoi na przeszkodzie, by zacząć mu rozwijać jego własną kolekcję. Tak było tym razem. Mamy taki zwyczaj w rodzinie, że lubimy sprawiać sobie prezenty bez okazji. Więc gdy nadarzyła się sposobność kupienia Mateuszowi, kuzynowi dziewczynek, jakiś fajny podarunek, wpadłam na to, że będzie to LEGO z prawdziwego zdarzenia. Mati zna te klocki doskonale i ilekroć jest z nami w sklepie przechadza się obok półek z klockami i zastanawia się głośno, czego on to jeszcze nie ma. Nie prosi o nic, ale wiem, że jak każde inne dziecko marzy, by mieć znów coś nowego. No to dostał.

lego-002lego-001lego-003lego-004lego-005

Radość w jego oczach – bezcenna. Szwagier opowiadał mi, że nad konstrukcją spędził sam ponad 8 godzin. Ułożył cały zestaw sam. Z podekscytowania efektu końcowego, mimo zmęczenia, nie mógł zasnąć, mimo, że ma tylko 6 lat … Potem przez tydzień bawił się swoją budowlą, by za chwilę skonstruować coś zupełnie innego. Bo LEGO ma tę zaletę, że świetnie rozwija wyobraźnię.

lego-006lego-007lego-010lego-012

Zresztą nie tylko on ma LEGO w naszej rodzinie. W domu póki co stawiamy na LEGO DUPLO, ze względu na większe elementy. I póki będzie istniało ryzyko połknięcia małych części przez Maję, pozostaniemy przy DUPLO. Choć Wiki już marzy się zamek Elsy i Anny, który wygląda super na pudełku i pewnie zbudowany wygląda jeszcze lepiej. Mam ciężki orzech do zgryzienia i boję się, że się skuszę. Jak myślisz? Zaryzykować? Kupimy i będziemy układać, gdy Młodsza będzie spała. Zawsze to jakieś sensowne rozwiązanie, prawda?

W zasadzie ciągle zastanawiam się, co te klocki mają w sobie takiego, że lubią je dzieci od pokoleń … Może to to, że stawiają na nieustanny rozwój? Klocki wciąż zaskakują, dostosowują się do tego, co aktualnie leci w Tv (mamy LEGO DUPLO Księżniczki Zosi i Doktor Dosi – Wiki za tym szaleje), może to, że pozwalają spędzać wieczory bez żmudnego gapienia się w ekran laptopa, nie wiem. Ale wiem, że choć fenomenu LEGO jeszcze nie zbadałam, to śmiem twierdzić, że dziś nie są już synonimem luksusu, ale tym, co dzieci po prostu lubią – za całokształt. 

A rodzice? Cóż … W moim przypadku lubię usiąść na podłodze z dziewczynkami i układać z nimi LEGO. O ty jakie to ważne, by siedzieć z dziećmi na podłodze pisałam Ci TUTAJ (Zaskakujący sposób na napady złości u dziecka. To naprawdę działa). Niespełnione dziecięce marzenie, dziś jest rzeczywistością …

A nasze lego na prezent kupiliśmy TUTAJ. Zawsze niezawodnie, szybko, sprawnie i tanio 🙂

lego-013lego-014lego-015lego-017lego-018lego-016

A Wasze dzieci? Lubią LEGO?

Więcej o moich ciekawych propozycjach na prezent znajdziesz w artykułach niżej

Bezpieczne rzutki

Pchacz dla dziecka 

Przybijanka 

Plus Plusy