Prosiłyście mnie o przepis na kolorowe kopytka. Oto i on. Kolorowe kopytka albo kluski, mogą być zachętą dla dziecka do jedzenia warzyw ( o moich 5 trikach przeczytasz tutaj (5 trików jak zachęcić dziecko do jedzenia warzyw) i próbowania nowości na talerzu. To świetny sposób na niejadka. U nas zdały swój rezultat. Cieszą oko i mogą być fantastycznym urozmaiceniem obiadowego dania. Są proste w przygotowaniu, a u Twojego dziecka wywołają euforię i wielkie „WOW”. 

Różowe i zielone kopytka – kolorowy obiad i sposób na niejadka!

nowe-1-225

Co potrzebujesz?

  • pół kg  obranych ziemniaków
  • 150 gr szpinaku
  • 1 mały burak/ ewentualnie naturalny buraczany barwnik spozywczy ze sproszkowanego buraka (u mnie eko)
  • 1 jajko
  • 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
  • mąka pszenna
  • sól
  • dwa garnki 

Ziemniaki gotujesz w osolonej wodzie. w międzyczasie gotujesz buraka do miękkości, a szpinak wrzucasz na patelnię by zmiękł, a woda wyparowała. Ugotowane ziemniaki przeciskasz przez praskę, ugniatasz w misce dzielisz na 4 części. 1 część odkładasz na bok, dodajesz 1 łyżkę mąki ziemniaczanej , resztę uzupełniasz mąką pszenną. Dodajesz 1 jajko i szczyptę soli. Krótko wyrabiasz ciasto, podsypując mąką. Dzielisz na 2 części. Miękki szpinak, odsączasz z wody i miksujesz blenderem. Buraka również. Do każdej z części ziemniaków dodajesz odpowiednio szpinak i dawkujesz buraka do uzyskania pożądanego koloru. Jeśli używasz barwnika dosypujesz barwnika również do uzyskania ładnego, różowego koloru. Znów krótko ugniatasz dosypując mąki. Masa na kopytka nie może się zbytnio kleić, ale też nie przesadź z mąką by nie były za twarde. Rozwałkuj na desce, krój nożem kopytka, gotuj w osolonej wodzie (każdy kolor osobno), 1-2  min. od wypłynięcia. Podawaj z masełkiem, bułką tartą lub ulubionym sosem. 

Smacznego :*

nowe-1-224

 Fajne, prawda? A takie proste 🙂