Jakiś czas temu pokazywałam Wam, że odwiedziła nas ekipa Dzień Dobry TVN. To była dla mnie niesamowita przygoda, ponieważ na co dzień mam mały kontakt z telewizją, a jednak jest to ciekawe doświadczenie, którego chciałam być częścią. Co innego być uczestnikiem programu LIVE, a co innego nagrywać reportaż. Kilkugodzinne przygotowania razem z Mamagerką i 5 godzinna wizyta ekipy zaowocowała 4 minutowym nagraniem fajnego materiału, do którego obejrzenia chciałabym Was dziś zachęcić – kto nie widział bezpośrednio w DDTVN, ma okazję zobaczyć dziś właśnie TUTAJ.

Jak wyglądała nasza praca nad reportażem „Nocowanki?”

Po tym jak zadzwoniła do mnie Sylwia – reporterka TVN i zgodziłam się na udział, miałam kilka dni na przygotowanie mieszkania. Samodzielnie odmalowałam ściany w pokoju dziewczynek i przygotowałam kilka gadżetów. Trochę przyśpieszyłam swoje prace, bo wcześniej planowałam odświeżyć pokój latem, a tak dzięki naszej przygodzie zrobiłam to wiosną. Wyszło pięknie i byłam z siebie bardzo zadowolona. Tak jak z całego materiału.

Nocowanki u kolegów – od kiedy dziecko jest gotowe na to, by spędzić noc poza domem?

Temat był nam bardzo znany, ponieważ jak wiecie, dziewczynki bardzo lubią towarzystwo innych dzieci. Bardzo często goszczą u mnie znajomi z dziećmi – zarówno tymi w wieku dziewczynek, ale również tymi młodszymi czy starszymi. Wychodzę z założenia, że dziecko do prawidłowego rozwoju potrzebuje kontaktu z osobami w różnym przedziale wiekowym, nawet z osobami dorosłymi.
A kiedy dziecko jest gotowe by pierwszy raz samodzielnie nocować poza domem?
To zależy już tylko od dziecka, jego samodzielności i odwagi, ale również, albo przede wszystkim od odwagi rodzica. A na taką odwagę warto się zdobyć. Bo nocowanie u innych dzieci jest świetną okazją do tego, by przeżyć niezapomnianą przygodę, a takie przygody tworzą piękne dzieciństwo, którego każdy z nas życzy swoim dzieciom.

Nocując u innych, można zorganizować przyjęcie bez okazji z przekąskami i zabawami niemal do białego rana. Tańce, wspólne oglądanie bajek, kalambury, a na koniec piżama party. Ogranicza nas wtedy tylko własna wyobraźnia. A z pomocą dzieci ta wyobraźnia może nie mieć żadnych zahamowań.

Warto więc zarówno zapraszać inne dzieci do siebie na nocowanki, ale również pozwalać się zapraszać. U nas to się sprawdza i nie mam zamiaru przestawać, bo nawet największy nieporządek po takiej imprezie się posprząta, a wspomnienia zostaną na zawsze.

A teraz zapraszam Was na kilka zdjęć i jeszcze kilka dodatkowych ujęć, bo wiele razy razy na Instagramie pytacie mnie skąd poduszki, naklejki na ścianie czy pościel.
Więc odpowiadam zbiorczo.

Poduszki w kształcie donatów – Poduszkownia
Poduszki dekoracyjne – Poduszkowe Love
Pościel lniana, a dokładnie lniane kocyki – Illetto Baby
Pościel różowo-szara – Nocne Dobra
Naklejki na ścianę – Make My Wall
a cudowne sukienki dziewczynek – Mamunio

Może przydadzą Wam się namiary! Zajrzyjcie na ich strony i zobaczcie, jakie cuda tworzą polscy projektanci!

Buziaki!