Która z Was choć raz, wstając rano, zastanawiała się, co tym razem przygotować dziecku na śniadanie, by było ono dobrze zbilansowane, ręka w górę!

Zwłaszcza teraz, temat ten wydaje się być na czasie, bo lato, a co za tym idzie wakacje, to ta pora roku, kiedy posiłki przygotowujemy dzieciom w domu, więc pomysłów nie powinno nam zabraknąć. Całe szczęście nie mam z tym problemu, bo od prawie 5 lat, to ja, niezależnie od okresu, robię dzieciom śniadania. Gdy czasu mam więcej, przygotowuję bardziej fikuśne formy podania jedzenia, najczęściej jednak cenię sobie prostotę, pamiętając o podstawowych zasadach komponowania menu w diecie małego dziecka. Przede wszystkim uczę dziewczynki jeść warzywa i owoce. Pokazuję im na własnym przykładzie, jakie to ważne, nie tylko dla dobrego samopoczucia, ale przede wszystkim dla zdrowia. Każdego dnia staramy się po prostu zdrowo jeść.

Idealne śniadanie dla dziecka, czyli jakie?

Latem, kiedy stragany uginają się pod ciężarem świeżych warzyw i owoców, staram się, by to właśnie one królowały na naszym stole. Z prostej przyczyny. Warzywa i owoce to najzdrowsza część naszego menu. Są one doskonałym źródłem witamin (m.in. witaminy C, prowitaminy A), składników mineralnych w szczególności potasu oraz błonnika. Są lekkostrawne, a ich kaloryczność jest niewielka. Zawierają wiele składników, które wspierają organizm w działaniach przeciwwirusowych i antybakteryjnych. A w dodatku właśnie teraz są najbardziej smaczne i aromatyczne. Dobrze pamiętam, jeszcze z podstawówki, jak uczono mnie, że w diecie każdego z nas powinno znaleźć się w 5 porcji warzyw i owoców. Nigdy o tym nie zapomniałam. Na śniadanie jako porcję wybieram więc surowe owoce i warzywa lub minimalnie przetworzone w postaci szklanki soku, gdyż tylko w takiej formie produkty te posiadają najwyższą wartość odżywczą.

Do duetu z warzywami i owocami wybieramy zbożowe, pełnoziarniste produkty oraz nabiał. Tak skomponowane danie, jest w stanie dać moim dzieciom oraz nam – dorosłym, energię na resztę dnia.

A na wakacjach…

Nie każdy ma przyjemność posiadania własnego domku letniskowego. Ale to nie znaczy, że sobie nie radzimy. Radzimy. I to nawet super. Bo co kilka dni jeździmy na piknik, nad jezioro albo na łąkę, a dzięki pewnym trikom śniadaniowym, które opanowałam do perfekcji, rano zamiast spędzać czas w kuchni, pakujemy to co mamy w lodówce i…witaj przygodo! Dziś zdradzę Ci pewien sekret. Gotowa?

Jest on banalnie prosty. Kiedy mamy plan zjeść poza domem, wszystko przygotowuje sobie… wieczorem. Zresztą nawet wtedy, gdy jesteśmy w domu, mając w lodówce zdrowe śniadanie zrobione poprzedniego dnia, zyskuję więcej czasu dla siebie i unikam sytuacji, w której nie wiem co podać dzieciom i podaję im byle co. Jesteś ciekawa, co podaję swoim dzieciom na śniadania?

Piknik, czyli mój sposób na zdrowe śniadanie bez nudy!

Kilka dni temu z okazji pobytu u siostry, zorganizowaliśmy dzieciakom śniadanie pod chmurką. Mati zaczął wakacje, więc była to świetna sposobność pokazania dzieciom po raz kolejny, że śniadania mogą być zdrowe, kolorowe i nienudne. Na pikniku podaliśmy dzieciom bułeczki pełnoziarniste z warzywami, owsiankę w słoiczku z owocami, świeże owoce oraz soki – wiedziałaś, że szklanka soku może z powodzeniem zastąpić porcję warzyw i owoców dziennie?

Szklanka soku do śniadania, jako 1 z 5 zalecanych porcji warzyw i owoców dziennie

Bywa tak, że moje dzieci nie zawsze mają ochotę na to, by na śniadanie zjeść banana lub pomidora. Wtedy z pomocą przychodzą nam soki. Mając świadomość, że jedną z pięciu zalecanych porcji warzyw i owoców, można z powodzeniem zastąpić szklanką soku, podaję go bez wyrzutów sumienia, za to z uśmiechem na ustach.

Czy wiesz, że 100% sok, zawiera większość tych samych dobroczynnych składników, co owoce, z których został wyprodukowany? Np. szklanka soku z pomarańczy pokrywa ok. 50-60% zapotrzebowania na witaminę C. Soki zamknięte w kartonie poddawane są procesowi pasteryzacji. Pasteryzacja ma na celu zniszczenie drobnoustrojów i enzymów, które pozostawione w soku prowadziłyby do jego psucia. To właśnie dzięki pasteryzacji, soki w kartonie posiadają dłuższy termin przydatności do spożycia. Zresztą? Robisz przetwory? Jeśli tak, to na pewno również je pasteryzujesz, dzięki czemu zimą możesz cieszyć się smakiem lata zamkniętym w słoiku.

To, co jednak zawsze mnie zastanawiało, to to, czy soki w kartonie zawierają konserwanty. I tutaj miło się zaskoczyłam, bo dowiedziałam się, że obowiązuje zakaz dodawania do wszystkich rodzajów soków owocowych i warzywnych – konserwantów, a także aromatów i barwników. Do soków owocowych też nie dodaje się cukru. Cukier, który znajduje się w sokach owocowych, 100% warzywnych i pomidorowych, pochodzi z owoców i warzyw, z których sok został zrobiony. Tak restrykcyjne regulacje dotyczą wszystkich soków owocowych, niezależnie od tego, czy znajdują się one w kartonie, czy butelce – szklanej lub plastikowej. Jednym z ulubionych soków dziewczynek i moim jest ten jabłkowy. Ja uwielbiam go, ponieważ przypomina mi właśnie dzieciństwo… smak jabłek zerwanych u dziadka w ogrodzie. Lubię wracać do tych wspomnień. Bardzo lubię …

Nie dość, że sok jabłkowy przypomina mi smak dzieciństwa, to szklanka dziennie zapewnia pomiędzy 50 a 100 mg polifenoli, które wspomagają ochronę organizmu przed wpływem wolnych rodników.

Ale może spytasz, czy faktycznie picie takich soków jest zdrowe, bo słyszałaś, że soki są rozcieńczane. Wiesz, że dawniej też tak sądziłam? Pozwól jednak, że coś Ci wyjaśnię. Producenci soków często oskarżani są właśnie o dodawanie do soku większej ilości wody, niż takowa znajdowała się w owocach i warzywach. Ale… gdyby tak robili, łamaliby prawo, bowiem soki 100% owocowe i warzywne muszą zawierać taką samą ilość wody, jaka wcześniej została odparowana, a jej jakość musi odpowiadać jakości wody pitnej.

W Polsce kategoria soków i nektarów jest objęta bardzo restrykcyjnymi przepisami dotyczącymi sposobu produkcji. Soki i nektary należą też do jednych z najlepiej oznakowanych produktów na polskim rynku. Oznacza to, że informacje znajdujące się na ich opakowaniach przekazują konsumentom dane prawdziwe, w czytelny, zgodny z prawem sposób. Dodatkowo soki są kategorią, która jest mocno kontrolowana. W Polsce od 2002 roku funkcjonuje DSK, czyli Dobrowolny System Kontroli soków i nektarów, który sprawuje pieczę nad tym, by produkty, które pijemy były najwyższej jakości. I tak jest.

Jaki z tego wniosek? Pierwszy to taki, by kupując sok w sklepie, zawsze zwracać uwagę na etykietę i zawarte na niej informacje. Jeśli chcemy zaszczepić w naszych dzieciach zamiłowanie do warzyw i owoców – a chcemy, to szklanka soku dziennie, wypita na śniadanie, może być świetnym pomocnikiem i uzupełnieniem jego codziennej diety i nie powinniśmy się bać go podać. Zwłaszcza w czasach, gdy bombardowani wieloma produktami, zapominamy czasem o tym, by zdrowo się odżywiać, bo słodycze kuszą dzieci bardziej niż banan czy jabłko.

A na koniec ściąga, czyli co możesz podać dziecku na śniadanie, by było ono pożywne i zdrowe, czyli idealnie zbilansowane. Dodam tylko, że wszystko możesz przygotować wieczorem, a rano tylko zapakować i ruszyć w drogę.cza w 

  • Szklanka soku owocowego lub warzywnego
  • Świeże owoce pokrojone w fantazyjne wzorki
  • Owsianka z musem z daktyli, masła orzechowego oraz musem owocowym
  • Tarta na daktylach z jaglanką i owocami
  • Deser owocowy z chia
  • Ciasto bananowe
  • Ciasto marchewkowe
  • Ciasto z cukinii
  • Nerkownik na zimno z truskawkami
  • Mus z awokado, bananów i kakao

 

A Twoje dziecko, na jakie śniadanie latem, miałoby największą ochotę?

Materiał sfinansowany ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw

  • Agata Wierzgacz

    Mmm jakie pyszności , a zdjęcia magiczne i tak soczyście kolorowe .Bardzo dobry wpis .

  • Katarzyna Rzeszutko

    Ja Antosiowi teraz w sezonie robię koktajl truskawkowy (wypija cały kubek 😉 i dzięki temu mam porcję owoców oraz posiłek mleczny w jednym 🙂
    Czasem dostanie banana na przekąskę, czasem oprócz wody czy herbaty pije kubek soku 😉