O tym, że jestem ogromną pasjonatką gotowania z pewnością już wiesz. O tym, że kocham robić to razem z dziećmi też nie raz miałaś sposobność się przekonać. Właściwie nie ma chyba żadnej czynności, którą muszę wykonać w ciągu dnia, a której nie potrafiłabym zrobić z dzieckiem u boku. Zdarzało się nawet pisać bloga trzymając je obie na kolanach. Przy takim ekstremum, gotowanie z nimi to już czysta przyjemność, zwłaszcza wtedy, kiedy to one przejmuję stery …

Co prawda Maja póki co jest biernym obserwatorem lub ewentualnym pożeraczem resztek znalezionych na podłodze. Natomiast Wiki z racji swojego, jak to ostatnio ujęła „dojrzałego” wieku (chyba za dużo ze mną przebywa), garnie się do gotowania i pieczenia. Jedynie ze sprzątaniem mamy mały problem, ale o tym kiedy indziej. Liczy się to, że ma chęci. Zaczęło się od drewnianej kuchenki stojącej w jej pokoju, na której potrafiła się bawić całymi dniami. Widziałam, że zaczyna rozumieć o co chodzi z tym gotowaniem. Prosiła o nazwy przypraw, po czym dumnie powtarzała, co tym razem wrzuciła do zupy. Dzięki takim zabawom, przyzwyczaiłam ją do pewnych potraw, za którymi niespecjalnie przepadała, a które zrobione przez nią, najpierw w zabawie, a potem w realu, nabierały nowego smaku. Tym razem poszliśmy jednak o krok dalej i kiedy dostaliśmy możliwość przetestowania zabawek SMOBY CHEF, mających zachęcić dzieci go wspólnego pitraszenia razem z rodzicami, stwierdziliśmy, że nie odmówimy sobie tej przyjemności. Tym samym natchnęło mnie do tego, by stworzyć mini poradnik rodzinnego gotowania. Chętna poznać jego sekrety?

Mini poradnik rodzinnego gotowania

1. Dobra organizacja miejsca pracy

Wiadomo, że gotowanie z dzieckiem to zdecydowanie większy chaos niż zwykle. Dlatego ważne jest, by przygotować sobie miejsce pracy, którym niekoniecznie będzie kuchenny blat. U nas doskonale sprawdza się duży stół w części jadalnej. To tam Wiktoria kroi, miesza, wałkuje, dekoruje i wykonuje wszelkie samodzielne czynności. Zazwyczaj przed wspólnym gotowaniem i zaproszeniem do niego Wiktorii, sama przygotowuję wszystkie akcesoria i składniki, tak, by Wiki nie nudziła się czekając, tylko od razu przystąpiła ze mną do pracy. Dzięki temu również mnie nie rozprasza zbyt wiele rzeczy, tylko jestem w stanie bardziej skupić się tylko na niej.

nowe-1-2041nowe-1-2039nowe-1-2038nowe-1-2037

2. Zadbaj o to, by było ciekawie i kolorowo – 

Dzieci są wzrokowcami. Uwielbiają patrzeć. Musi być kolorowo, żeby mogła być zabawa. Tutaj doskonale sprawdzą się zabawki z kolekcji SMOBY CHEF, o których wspomniałam Ci wyżej. Trochę żałuję, że nie wiedziałam o nich wcześniej. Zabawa z nimi to zupełnie inny wymiar zabawy z dzieckiem. Fabryka lizaków i Fabryka czekolady to zdecydowanie nasze hity. Nie sądziłam, że i mi dadzą frajdę. Całość łatwo się składa i co ważne równie łatwo myje. W zasadzie wystarczyło po skończonej pracy wrzucić wszystko do wanny i umyć pod prysznicem. Ale wracając do zabawek SMOBY. Zestaw do produkcji lizaków posiada wszystko, co potrzebuje Twoje dziecko, by stworzyć prawdziwe lizaki. My postawiliśmy na lizaki z ciasta babkowego. Dzięki specjalnym dystrybutorom, dziecko ma szansę własnoręcznie oblać je czekoladą i ozdobić posypkami. W zestawie są nawet torebeczki i wstążeczki, z pomocą których łatwo zapakować lizaki na prezent. Nam się to nie udało, bo wszystkie zostały zjedzone, nim pomyślałam, że można byłoby podarować je dziadkom! Ale to oznacza, że niebawem będzie kolejna partia.
Z kolei zestaw do czekolady jest świetną pomocą w zrobieniu domowej, zdrowej czekolady z oleju kokosowego. Nasz przepis znajdziesz TUTAJ. Ale jest również świetną alternatywą do przygotowania zdrowych żelków, o czym mam zamiar niebawem Ci napisać. Równie fantastyczne okazały się zestawy od Smoby. Zestaw do pieczenia zamku z piernika, na widok których Wiki radośnie zapiszczała …oraz Zestaw do robienia ciasta, czyli wszystkie akcesoria niezbędne do dekoracji i … degustacji. A to wszystko w kolorach, które kochają prawdziwe księżniczki. Choć sądzę, że i księciuniowie nie pogardzą takimi zabawkami, jeśli tylko kochają pomagać mamie w kuchni, a nie tylko tacie w garażu 🙂 Zabawki z kolekcji SMOBY CHEF będą świetnym prezentem, który z pewnością nie wyląduje zakurzony na dnie szafy, ale będzie w ciągłym użyciu. TUTAJ znajdziesz ich pełny opis, informacje gdzie możesz je kupić oraz przepisy, które udało nam się zrobić przy ich pomocy. 

nowe-1-2068nowe-1-1994nowe-1-2067nowe-1-1982nowe-1-1989nowe-1-1990nowe-1-2006nowe-1-2009nowe-1-2011

3. Włączcie w gotowanie wszystkie zmysły

Nie tylko przygotowanie jest ważne. Ale również kosztowanie. Podczas gotowania i po skończonej pracy. Smakowanie, zabawa w skojarzenia, odkrywanie nowych smaków – gotowanie z dzieckiem powinno przypominać właśnie taką szkołę – oczywiście wszystko bez stresu i z dużą dawką humoru. Miał wyjść smok a wyszedł prawdziwy stwór? Zamiast plasterka ogórka wszedł ogórek w pocięty na paseczki? Przy gotowaniu z dzieckiem nie ma miejsca na negatywne komentarze. Pamiętaj o tym!

nowe-1-211

nowe-1-212

3. Dobra atmosfera – podstawa gotowania

Ten punkt jest moim faworytem. Dobra atmosfera w miejscu pracy jest najważniejsza. Dobra, znaczy to samo co spokojna. Pozwól dziecku się bawić i nie denerwuj się, gdy poziom artystycznego nieładu zaczyna przybierać na sile. Skoro zaprosiłaś dziecko do wspólnego gotowania, nie dziw się, jeśli poczuje ono wiatr w żaglach i zacznie tak bardzo skupiać się na swoich zadaniach, że tu mąka, tam rozsypany cukier … a tu kakao … Wiem, że w takich sytuacjach miałoby się ochotę powiedzieć mu, by zakończył pracę. Ale … zapamiętaj – czym skorupka za młodu nasiąknie … Jeśli chcesz by dziecko lubiło spędzać czas w kuchni, to pozwól mu być jej stałym bywalcem. Oczywiście w zależności od wieku, ucz go sprzątania swojego miejsca pracy w trakcie kucharzenia. A już na pewno razem porządkujcie kuchnię po zabawie. Sprzątanie da mu równie wielką frajdę, jak gotowanie i robienie bałaganu.

nowe-1-2026 nowe-1-2027nowe-1-2030

Gotowanie z dzieckiem? Zdecydowanie TAK. Co nam to daje, oprócz podłogi po której walają się miliony kuleczek do dekoracji? Przede wszystkim rodzinnie spędzony czas. Te chwile, kiedy można porozmawiać bez włączonego Tv. Kiedy zadajesz pytania i na nowo odkrywasz swoje dziecko – poznajesz jego osobowość i myślisz sobie: „Po kim ma taki charakterek?„, by po chwili stwierdzić, że przecież po Tobie … Tak Bardzo lubię celebrować te momenty. I będę robić to tak długo, jak to tylko będzie możliwe. Choćby do osiemnastki 🙂

A Ty? Lubisz rodzinne gotowanie?

Jeśli tak to już dziś obserwuj mój profil na Fb bo ruszy na nim Konkurs, gdzie do wygrania będę miała dla Was 4 nagrody 

plakat3

Partnerem wpisu jest Smoby 

Regulamin Konkursu konkurs-smoby-regulamin

Nagrody wędrują do:

Fabryka czekolady – Ilona K

Fabryka Lizaków  -Ada Cichecka Dudłak

Zestaw do pieczenia – Karolina Konert Zduńczyk

Zestaw do robienia zamku – Anna Szczepanik