Generalnie z tymi gryzakami jest tak, że nie zawsze wiadomo co dziecku kupić. Ofert jest mnóstwo a ich rozpiętość cenowa zadziwiająca. Od tych za 5 zł po te za stówkę. I choć kupowanie drogiego gryzaka niejednemu może okazać się zbędnym gadżetem, to jak przeanalizujesz sobie ile czasu Twoje dziecko gryzie coś w pierwszym roku swojego życia, to rozkładając cenę na te dni i godziny i minuty okazuje się, że jest mega tanio. A gdy dodasz sobie, że w grę wchodzi zdrowie Twojego dziecka to kupno czegoś co ma odpowiednie atesty i nie jest szkodliwe zdaje się być rzeczą priortetową.

Jakiś czas temu przeczytałam artykuł o tym, że producenci informując, że ich produkt jest wolny od BPA rzucają nam jedną wielką ściemę. Od czasu dokładnego przeanalizowania tych informacji, w znacznm stopniu zaczęłam przyglądać się temu, co wkłada do ust Maja. Poczęłam od wywalenia plastikowych łyżeczek do karmienia, przyjrzałam się wszelkim zabawkom Wiki i te, które lądowały w buzi Mai najczęściej, pochowałam tak, by nie były w zasięgu jej wzroku. Oczywiście nie dałam się zwariować i jeśli widzę, że coś namiętnie gryzie, co gryźć w moim odczuciu nie powinna podchodzę bez paniki i podsuwam bezpieczniejsze rozwiązanie. A okazują się nim – GRYZAKI.

Gryzaki Koo-Di

nowe-1-1153

Ostatnio naszym hitem prócz gryzaków drewnianych, są wszelkie gryzaki wykonane z silikonu spożywczego. Dziś chcę Ci przedstawić gryzak firmy Koo-Di, wykonany z takiego właśnie bezpiecznego materiału, który nie dość, że ładnie wygląda to jest naprawdę bezpieczny. Dla Mai wybraliśmy gryzak w kształcie motylka w kolorze różowym z fioletową zawieszką, którą doczepisz nawet do małego nadgarstka. I zabawa murowana. Parę słów o silikonie spożywczym. Jest on nietoksyczny, przystosowany do kontaktu nie tylko z żywnością. Z takiego silikonu często wkonywane są wyciski ortodontyczne. Można go zamrażać, można go piec, jest bezzapachowy i … swoje kosztuje. Dlatego gryzaki z niego wkonane nie będą kosztować przysłowiowego „zeta”. Ale firma Koo-Di oferuje tyle fajnych modeli, od tych prezentowanych przeze mnie, aż po piękne łańcuszki mogące być ozdobą Twojej szyi a dla dziecka stanowiące doskonałą zabawę. Przecież wiadomo nie od dziś, że naszyjnik Mamy to najlepsza rzecz dla swędzących dziąsełek. No nie? A teraz zobacz jak fajnie prezentuje się nasz bezpieczny GRYZAK. Z jednej strony gładki, z drugiej ma wypustki, które masują to, co boli. Doskonały do małych rączek, idealny do chwytania.

nowe-1-1151nowe-1-1150nowe-1-1148nowe-1-1147nowe-1-1145nowe-1-1142nowe-1-1143

Gryzaki Koo-Di możesz zakupić stacjonarnie w Opolu w Zabawkarnii na ulicy Osmańczka 9 lub w ich sklepie internetowym właśnie TUTAJ. Mam też dla Ciebie fajną wiadomość. Od dziś do 24 lipca na wszstkie produkty ze sklepu otrzymujesz 10 % zniżki na hasło „Mamalife„. Korzystaj, póki czas 🙂

A jeśli wybór gryzaka stoi przed Tobą, ten okaże się strzałem w 10!

A Ty zwracasz uwagę na to, co Twoje dziecko wkłada do ust?

nowe-1-1144