Zastanawiałaś się, czy masz w domu gadżet, który sprawia, że każdy poranek z dzieckiem jest bezstresowy, a w dodatku… smaczny?
Jest taka jedna rzecz, bez której nie wyobrażam sobie funkcjonowania na co dzień. Wszystko dlatego, że moje córki kochają… naleśniki. Pod każdą postacią. Na słodko przeważnie, ale wytrawnym też nie pogardzą. A już ja na pewno. Mój farsz na bazie sera fety, suszonych pomidorów i oliwek łechta moje podniebienie każdego tygodnia. Od tej soboty mam jednak drugi farsz (przepis na dole), który jest tak smaczny, że zapragniesz po przeczytaniu zrobić go jeszcze dziś.

Ale do rzeczy.

Patelnia Tefal i perfekcyjne naleśniki na śniadanie dla dziecka

W sobotę miałam okazję uczestniczyć w warsztatach kulinarnych w ramach programu Tefal – Szkoła na widelcu, prowadzonych przez Grzegorza Łapanowskiego w Food Lab Studio w Warszawie. Powiem Ci, że spędziłam bardzo kreatynie 2 godziny smażąc… naleśniki.
I nie byłoby w tym nic kreatywnego, gdyby nie fakt, że smażyliśmy i jedliśmy naleśniki na tak wiele sposobów, że na samą myśl cieknie mi ślinka. Naleśniki zielone, czerwone, z nasionami chia, glutenowe i bezglutenowe (pyszne!), na słodko i wytrawnie. Dla dorosłych i dla dzieci. Nie wyszłam głodna… oj nie.

A najciekawsze z tego wszystkiego jest to, że wyszedł mi pierwszy naleśnik i drugi i trzeci… i każdy kolejny, który miałam okazję smażyć. Na początku nie wierzyłam w to, że mi się uda. Tym bardziej, że moim zadaniem, było usmażyć razem z Tomkiem, przy pomocy Mai, naleśniki bezglutenowe, czyli takie, które w domu rzadko kiedy mi się udały kiedykolwiek. Tym razem było inaczej. Smażąc testowaliśmy patelnię Tefala ze wskaźnikiem Thermo-Spot, który zmienia kolor, kiedy patelnia uzyska idealną temperaturę smażenia. To właśnie dlatego pierwszy naleśnik nigdy mi nie wychodził. Nie wiedziałam po prostu, kiedy zaczynać go smażyć. I to właśnie dlatego w sobotę udały mi się wszystkie. Miałam dobry sprzęt. Patelnia na której smażyliśmy naleśniki jest odporna na zarysowanie, dzięki powłoce nieprzywierającej Titanium Excellence, wzmocnionej cząsteczkami tytanu, na której można smażyć bez tłuszczu. To naprawdę niezastąpiony gadżet w kuchni każdej mamy.

Na koniec mam dla Ciebie przepis na pyszne gryczane naleśniki z farszem ze szparagów. To był HIT warsztatów. Jak spróbujesz je zrobić, zobaczysz, że to nic trudnego.

Gryczane, zielone naleśniki (zmiksuj wszystkie składniki i usmaż na patelni)

1 szklanka mleka
1/2 szklanki wody
1-2 jajka
1 szklanka mąki gryczanej
1 łyżeczka oleju
kilka liści szpinaku

Farsz (ilość składników dobierz na oko, bowiem farsz był robiony na naprawdę dużą ilość naleśników)

szpinak
szparagi
czosnek
czerwona cebula
pomidorki koktailowe
ser długodojrzewający
masło klarowane

Pokrój szparagi w kostkę i ugotuj na wodzie. Na patelni podsmaż czosnek (1 ząbek) i cebulę. Dodaj obgotowane szparagi, szpinak, pomidorki, dopraw solą i pieprzem. Dodaj starty ser.

Takie przygotowane naleśniki mogą być świetna opcją na obiad lub kolacje. I doskonałą sposobnością, by w kuchni bawić się ze swoim dzieckiem. Spróbuj, a zobaczysz, jak dobrze będziecie sie bawić. Tak jak my…

Lubicie naleśniki?

Jeśli tak, wejdź na stronę sezonnanalesnika.pl, usmaż naleśnika i zdobądź nagrody! A co! Patelnia Tefal i nie tylko może być Twoja.

I jeszcze kilka zdjęć…