Wchodzisz do domu po pracy, a mąż rzuca Ci na dzień dobry „Kochanie, za pół godziny będą Rodzice” … Twoi ukochani Teściowie. Masz tylko pół godziny by zrobić przyjęcie godne ICH. Ciastek na stół nie postawisz, bo siara na maxa. Przecież Oni muszą wiedzieć, że ich syn jest w dobrych rękach. Że umiesz gotować, prać, sprzątać, a w dodatku w domu zawsze jest coś słodkiego. Że dzieciaki z głodu nie umierają, że na widok Kinder Niespodzianki nie dostają ślinotoku. Bo przecież Mamusia robi pyszne, ekspresowe Babeczki, dosłownie w 25 minut. Masz zatem jeszcze 5 minut na szybką poprawę Make -up, tak by Teściowa na Twój widok padła z wrażenia. Zdążysz jeszcze wstawić wodę na herbatę, wszak Oni wpadają na krótką, niezapowiedzianą wizytę, więc bez obiadu się obejdzie. Chociaż, Ty zawsze taka perfekcyjna, że i na stole coś być może się znajdzie. bo przecież tego lata zamknęłaś w słoikach całe mnóstwo dań, na takie „wyjątkowe okazje”. Trzask i słoiczek z leczo ląduje na stole, tuż przed Babeczkami, ale to właśnie One będą królowały tego wieczoru. Poezja …

W zasadzie nie są to najbardziej perfekcyjne Muffinki jakie poznał świat. No bo takowe to i jaja mają i mleko i inne cuda wianki. Tu ucierasz, tam dodajesz … Tyle, że Ty nie masz na to czasu. Masz tylko pół godziny. Więc nasze Babeczki są najbardziej perfekcyjne w kategorii „szybko i pysznie”. No może nawet i zdrowo. Bo nie ze sklepu, ale własne i domowe.

Zapewne wszystkie składniki będziesz miała w domu, więc jeśli masz ochotę bierz się do pracy. I wcale nie musisz czekać na Teściów. Zrób to dla siebie. Zrób i zjedz. Smacznego 🙂

Babeczki dla Alergika i Teściowej 🙂 Bez jajek i bez mleka. Na szybko.

No więc rozgrzej piekarnik bez termoobiegu, grzałka góra i dół na 170 st.

W międzyczasie w misce połącz następujące składniki (przesiane przez sitko):

1 i 1/2 szklanki mąki pszennej lub innej np. orkiszowej
4 łyżki kakao
1 łyżeczka sody
szczypta soli
cukier drobny (ja dałam pół szklanki brązowego). Oczywiście możesz pokombinować i dodać np. rozgniecione banany, jeśli cukier Ci straszny. albo dać pół na pół banany i cukier np. ksylitol

Następnie dodaj :

łyżeczkę octu jabłkowego
5 łyżek oleju ( u mnie łagodny w smaku olej ryżowy)
szklankę wody, lub mleka ( u mnie roślinne kokosowe)
ekstrakt z wanilii (można pominąć)
łyżka powideł (można pominąć)
gorzka czekolada pokrojona w kostkę (lub inna, którą preferujesz) – można pominąć.

W zasadzie wrzuć co ci dusza podpowie – może orzechy? a może wiórki kokosowe?

Zapamiętaj 1 szkl. = 250 ml. 

Wszystko zamieszaj łyżką i przełóż łyżką do foremki na babeczki do 3/4 wysokości
Wstaw do piekarnika na 20 minut

W międzyczasie umyj miskę, sitko, szklankę i łyżkę bo tylko tyle było Ci potrzebne. 

Gotowe 🙂

Jeśli masz chęci możesz pobawić się w polewę i takie tam, ale my zjadamy je bez niczego. Dopijamy sobie kawę a Wiki popija mleko kokosowe. Podwieczorek idealny. No chyba, że nie dotrwają do podwieczorku, bo mąż paluchami wyje wszystko. Ale … wybaczam mu. Jutro zrobię drugie 🙂

nowe-1-211nowe-1-213

nowe-1-212

nowe-1-210nowe-1-220-horznowe-1-222nowe-1-224

nowe-1-209nowe-1-214nowe-1-223nowe-1-227