To nie jest moja pierwsza próba ze zrobieniem domowych pączków, ale pierwsza zakończona powodzeniem. Przepis podrzuciła mi koleżanka, za co jestem jej wdzięczna, bo wyszły naprawdę pyszne donaty. Choć nie mam w domu termometra do sprawdzenia temperatury oleju, udało mi się znaleźć idealny sposób na to, by sprawdzić, kiedy powinnam zacząć piec pączki, żeby ich nie spalić.

  1. Wrzuć kawałek chleba na gorący olej. Jeśli zrumieni się w ciągu 16 sekund, olej ma odpowiednią temperaturę.
  2. Do sprawdzenia temperatury użyj patyczka drewnianego. Włożony w środek garnka, powinien w środku „bąbelkować”.
  3. Do smażenie użyłam oleju rzepakowego.

DONATY – domowe pączki – przepis na około 35 sztuk

700 -750 g mąki pszennej typ około 550
2 opakowania drożdży suchych (14 g) lub 28 g drożdży świeżych.
2 duże jajka
1 i 1/2 szklanki letniego mleka
1/4 szklanki letniej wody
pół szklanki cukru
pół łyżeczki soli
1/2 szklanki masła, roztopionego

Ja używałam TM, więc wrzuciłam wszystkie składniki prócz tłuszczu – użyłam drożdży świeżych i wyrobiłam z nich ciasto, pod koniec dodając rozpuszczone masło.

W wersji bez maszyny, zrób najpierw zaczyn (rozrób drożdże, z połową szklanki mleka, łyżeczką cukru i 2 łyżkami mąki) i pozwól mu przepracować ok 15 minut. Następnie dodaj pozostałe składniki, wyrób ciasto, pod koniec dodając tłuszcz.

Ciasto odłóż do wyrośnięcia na ok 1 godzinę. Po tym czasie wałkuj je na ok 1 cm, wykrawaj szklanką kółka i mniejsze dziurki w środku (ja użyłam do tego kubeczka dodawanego do syropów).

Odłóż pączki i znów pozwól im wyrosnąć około 30 minut. Po tym czasie smaż je na głębokim oleju rozgrzanym do temperatury 180 stopni. Ja nagrzałam swoją płytę na 9, a potem smażyłam na 6. Trzeba kontrolować, żeby olej nie był za gorący, bo inaczej szybko spalisz pączki a w środku będą surowe.

Najlepiej zostawić sobie kawałki ciasta i zrobić próbę.

Donaty po usmażeniu wyłóż na papierowy ręcznik, a następnie lukruj jeszcze na ciepło!

Nam się udały! Wam też się udadzą!
Smacznej soboty!