Ok. Moje dzieci lubią Nutellę. Zwłaszcza tą, która zawsze jest w szafce u Babci. Sama za dziecka ją jadłam. Nie w ilościach hurtowych, ale raz na jakiś czas – owszem. Ale nie byłabym sobą, gdybym nie myślała, jak zrobić jej domowy odpowiednik. Nie tyle o smak mi chodzi, bo raczej nie da się go podrobić, ale o efekt. A efekt ma być taki, że Wiki poprosi o nią, zje i poprosi o jeszcze … Na naleśniku, na kromce ciemnego pieczywa lub z herbatnikiem (fajny skład mają herbatniki z Lidla – maślane Sondey), do popołudniowej herbatki. Ona zje, a ja nie będę czuć wyrzutów sumienia, że podaję dzieciom sam cukier. I olej palmowy na dokładkę.

nowe-5

Ostatnie doniesienia o wycofywaniu Nutelli ze sklepów, traktowałam z przymrużeniem oka. Ponoć okazały się nieprawdą, bo gdyby faktycznie tak było, a winą byłby ten nieszczęsny tłuszcz, parsknęłabym śmiechem. Przecież olej palmowy znajduje się prawie we wszystkim i ze świecą szukać produktów, które go nie posiadają. Tak. Truci jesteśmy na milion sposobów i nie jedna Nutella jest temu winna … Dlatego jestem fanką czytania składów produktów, bo czasem idzie się przerazić … 

Wracając jednak do naszego domowego wynalazku. Od jakiegoś czasu kupowałam w sklepie eko taki krem w zdrowszej wersji, ale nie ukrywam – drogi był. Ponad 20 zł za mały słoiczek, który znikał w 2 dni. Potem zaczęłam kombinować sama. Ile orzechów się zmarnowało przez nieudane próby podrobienia tego pysznego smarowidła. Zazwyczaj wsio mi się ważyło i odpuszczałam sobie kolejne podejścia, a na prośbę Wiki, byśmy zrobiły jeszcze raz, spuszczałam wzrok i udawałam, że nie słyszę pytania.

Ale kilka dni temu, kiedy poprosiła o kolejne podejście, postanowiłam spróbować. Bałam się. Ale czego nie robi się dla własnych dzieci. Gdzieś na przepisowni – przepisy z Thermomixa – śmignął mi przepis na bazie daktyli i postanowiłam – jak nie wyjdzie, to sobie daruję już na wieki, a jak się uda – to z radości chyba wyściskam monitor. I jak? Kochana! Ten krem jest tak cudowny, że zakochasz się w nim Ty, Twój Mąż i Twoje dzieci. Nie wiem czy Babcie i Dziadkowie to zaakceptują, bo „jak to, Nutella niezdrowa, to są same orzechy przecież” … ale co tam. Ważne, że Wy będziecie wniebowzięci 🙂

Domowa Nutella z 5 składników

nowe-22

  • 150 g daktyli
  • 3/4 szklanki orzechów lub pół szklanki masła orzechowego np. takiego TUTAJ. Ja go kupiłam za 19 zł w sklepie stacjonarnym w Opolu (jeśli używasz orzechów laskowych podpraż je na patelni, a następnie przełóż na ściereczkę, zawiń i roluj w rękach, by pozbyć się skórki, która odpowiada za goryczkę masła)
  • 3 łyżki kakao
  • 1/3 szklanki mleka (roślinne lub krowie)
  • 1 łyżka oleju kokosowego 

nowe-2nowe-1-2

Daktyle namocz około 20 minut. Orzechy podpraż na suchej patelni i zmiel w młynku na masło (trochę długi proces), dlatego czasami posiłkuję się gotowym czystym masłem orzechowym. Wszystko zmiksuj na gładki krem. Gotowe!! Gdyby było za mało słodkie dodaj daktyli, a w razie gdyby krem był za gęsty – dolej mleka. Mówię Ci – bombaaaa! To jest wyśmienite i gwarantuję, że od tej pory na stałe zagości w Twojej kuchni! 

To jak? Robisz? Smacznego!

nowe-8nowe-6nowe-10nowe-11

 

  • Muszę koniecznie sprawdzić przepis – bo nie wiem czy mój mały „detektyw” nie odkryje podróbki 😉

  • Paula

    My mamy jeszcze taką wersję, u nas nazywamy to kremem czekoladowym bez czekolady:
    * dojrzałe awokado
    * 2 łyżki kakao
    * 2 łyżki miodu…
    …można dodać też ok 15 zmielonych orzechów laskowych i łyżeczke oleju kokosowego I WSZYSTKO RAZEM BLENDUJEMY 🙂
    Jeśli mamy małe awokado dodajemy mniej innych składników. Ja robię tak, że po dodaniu awokado daję po łyżce kakao i miodu wszystko blenduję i sprawdzam czego smakowo mi brakuje.
    Dodam jeszcze, że ja osobiście nie lubię awokado ale w tej wersji jest OK. A mój synek który nie może jeść mleka uwielbia ten krem na kanapki :)[image=AG9B3284.JPG]

  • Ciekawy pomysł 🙂 może się skuszę .U nas rzadko jest Nutella , dzieci wolą drzemy 😉

  • Ania

    Wyszło pyszne. Czy trzeba ja przechowywac w lodówce? W czym ja trzymać?

  • Karolina Kietlińska

    Nie jest złe, ale do nutelli niestety daleko. Tak czy siak lepsze mniej słodkie niż z trucizną. Pozdrawiam