Co prawda jeszcze nie umieją czytać, ale nic nie stoi na przeszkodzie, abyśmy wspólnie z Bartkiem, przeczytali to im przy najbliższej okazji, siedząc pod kocem z kubkiem gorącego kakao w ręku. Pisząc to zdałam sobie sprawę, że nasz czas, na który „wypożyczyliśmy” sobie je obie, mija tak szybko, że nim się nie obrócę, stuknie im 18 i pójdą hen przed siebie. Więc z perspektywy swoich 30 lat na karku i swojego doświadczenia postanowiłam napisać im, co powinny wiedzieć o życiu, które jest ich udziałem każdego dnia. W zasadzie chciałabym, by były świadome tych wszystkich rzeczy, bo mam wrażenie, że mając taką wiedzę na starcie, będzie im po prostu lżej …

Więc …

Kochane córeczki!

Kiedy byłyście noworodkami, wydawało nam się, że Wasza dorosłość nie nadejdzie zbyt szybko. Ale z każdym dniem jesteśmy bliżej do tego faktu, niż dalej, więc proszę. Pamiętajcie, że … 

1. Zawsze bądźcie sobą. Przede wszystkim wiedźcie, że jesteście niesamowite. Obie. I nigdy, ale to nigdy nie myślcie, że jest inaczej. Ludzie, którzy będą chcieli mieć Was za przyjaciół, przyjdą do Was i pokochają Was bez względu na wszystko.

2. Patrzcie na wprost. Łatwo jest narzekać. Na wszystko. Od rozlanego porannego mleka. Ale nie koncentrujcie się na tym, co poszło źle. Gdy Wasze myśli skoncentrują się na tym, co robicie dobrze, zobaczycie, że łatwiej w życiu iść przed siebie, nie na lewo. Myślcie pozytywnie. Szklanka zawsze jest w połowie pełna, nie pusta.  

3. Nie każdy jest dobry. Idąc przez życie spotkacie ludzi dobrych i takich, którzy rzucą Wam pod nogi kłody. Są to ludzie „tak zwani„. Tak zwany przyjaciel czy sąsiad. Nigdy nie zniżajcie się do poziomu osób, które chcą Was skrzywdzić. Nigdy nie krzywdzie drugich. Bądźcie ponad to. Zawsze bądźcie górą!

4. Nigdy nie róbcie niczego wbrew Waszej woli. Bez względu na to, kto kładzie na Was nacisk, nigdy nie róbcie czegoś, czego nie czujecie.

5. Pracujcie ciężko, bawcie się dobrze. Dawajcie z siebie wszystko podczas pracy, tak, by mieć z niej satysfakcje. Ale nie zapominajcie, że dobra zabawa, jest niezbędna do tego, by każdego ranka na nowo kochać swoją pracę. Nie bądźcie niewolnikami roboty!

6. Nie oczekujcie niczego od ludzi. Liczcie na siebie. Wyznaczajcie sobie cele i do nich dążcie. A gdy je osiągniecie – pogratulujcie sobie w duchu. Nie liczcie na pochwały. Ona czasem są, a czasem ich nie ma. Nie zrażajcie się do ludzi. Każdy żyje swoim życiem.

7. Traktujcie innych tak, jak chcecie być traktowane. To mówi samo przez się!

8. Nauczcie się podejmować  własne decyzje. Podejmowanie decyzji rzadko przychodzi łatwo i jest to talent, który należy doskonalić, aby prowadzić szczęśliwsze życie. Po przezwyciężeniu strachu co do tego, co myślą o Was inni, a także lęku przed porażką, nauczycie się robić to, co chcecie i będziecie to robić doskonale!

9. Za troskę – dziękujcie. Za tą prawdziwą – po stokroć. Za tą udawaną. Cóż. Wysłuchajcie, bo wypada. Uśmiechnijcie się i zignorujcie. 

10. Uśmiech to najlepsze lekarstwo świata. Śmiejcie się nawet przez łzy. 

Takich zasad mogłoby być tysiące. Jest 10. Dziesięć, wydaje mi się, mądrych rad, które pomogą Wam iść przez życie, z podniesionym, a nie schylonym czołem. Dobrze dobierajcie przyjaciół. Bądźcie idealnymi obserwatorkami. A przede wszystkim pamiętajcie, że nawet jak pójdziecie w świat, my tu czekamy. Zawsze i o każdej porze dnia. Rankiem, po południu i w nocy. Z ciepłym garem zupy i Waszą maskotką, zachowaną dla wnuków. A jedyne czego pragniemy, to to, byście były szczęśliwe. I niech to szczęście nigdy Was nie opuszcza. Kochamy Was. 

Wasi rodzice!