Dziewczyny. Słowem wyjaśnienia.

Mega cieszę się, że komentujecie moje wpisy i że jesteście aktywne na moim koncie. Mam nadzieję, że nie wynika to tylko i wyłącznie z tego, że w każdym miesiącu możecie coś wygrać. Pamiętajcie, że to zwykle drobnostka, a nie miliony … To po prostu fajny gest.

Niestety zauważyłam, że jak ktoś wygrał coś, to znacznie mniej się udziela, albo przestaje to robić w ogóle. Oczywiście są tacy, co nadal są aktywni, ale jak to ktoś kiedyś powiedział … „wszyscy odchodzą”. Zdaję sobie z tego sprawę, że w którymś momencie mój blog może Wam się znudzić i po prostu któregoś razu wchodząc na mój fun page już Was tu nie zastanę …

Ale do rzeczy. No właśnie. Ja jestem tu cały czas. Miło mi będzie, jeśli będzie nadal za mną, bo jeśli jesteście Wy, to wtedy ja mam dla kogo pisać. To tutaj wrzucam swoje myśli, to tu dzielę się z Wami tym, co warto, a czego nie – zawsze z mojego punktu widzenia. Lubię Was i super jeśli Wy lubicie mnie.

Nie dajmy się też zwariować proszę … 10 komentarzy wrzucanych jeden pod drugim, po jednym słowie, to nie jest sens tego wszystkiego … Więc bardzo proszę. komentujcie, ale z umiarem i wyczuciem. Jeśli jednak będzie tak, że będziecie walczyć tylko o nagrodę … będę zmuszona zrezygnować z naszej fajnej zabawy, a tego nie chcę! Ja naprawdę chcę, by każda z Was angażowała się w to nasze wspólne miejsce w sieci, a nie tylko jednostki, które jak już wygrają – odejdą …

Po prostu bądźcie sobą, proszę …

Mam nadzieję, że zrozumiałyście o co mi chodzi.

A! I pamiętajcie, że za w naszym małym „konkursie” można wygrać tylko jeden raz!

Dziś wklejam zrzut z kwietnia! Gratuluję …

 

Patrycja! Twoją nagrodę ufundował sklep LittleStar, a wygrałaś te oto fajne gadżety – TEN oraz TEN. Mam nadzieję, że z nimi przygoda wakacyjna nie będzie nudna! Więcej zdjęć TUTAJ.

Mam nadzieję, że Patrycja nadal będziesz ze mną … i nie uciekniesz, co? 🙂 Proszę Cię o adres na priv.

Buziak prosto z Warszawy!

A już wieczorem być może uda mi się napisać Wam coś zupełnie nowego!