Czy mówi Ci coś fitofotodermatoza, inaczej „choroba limonkowa?”
Jeśli nie to koniecznie zajrzyj do tego wpisu i zakoduj sobie nazwę tego schorzenia. 

CHOROBA LIMONKOWA – kiedy lody mogą parzyć!

Fitofotodermatoza to reakcja chemiczna która powoduje że skóra ludzka staje się nadwrażliwa na działanie promieni ultrafioletowych. Często bywa mylona z atopią lub poparzeniami chemicznymi. Fitofotodermatoza jest powodowane przez związki fotosyntetyczne występujące w np. w owocach cytrusowych np. cytryna, limonka, pomarańcza itp, ale również w pietruszce, selerze czy lubczyku. Największe stężenie związku o nazwie psoralen występuje jednak właśnie w LIMONCE, stąd nazwa „choroby limonkowej„. Jej symptomy to poparzenia (nawet drugiego stopnia) swędzenie, zaczerwienienie i bąble występujące w miejscu oparzenia. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest nadwrażliwość skóry po kontakcie z sokiem tych owoców a następnie ekspozycji słonecznej. Reakcja przeważnie następuje po 24 godzinach od ekspozycji na światło słoneczne. Nawet małe dawki promieniowania mogą spowodować bolesne dolegliwości i pozostawić blizny na długie miesiąca a nawet lata.

Na chorobę limonkową są narażeni wszyscy – w tym przede wszystkim DZIECI. Nigdy nie wiadomo, kiedy się objawi, natomiast szczególnie niebezpieczna jest wiosną i latem.

Przekonała się o tym Mama pewnego 5-letniego chłopca, który doznał poparzeń po zjedzeniu cytrusowych lodów na pełnym słońcu, o czym przeczytałam w TYM artykule. Były to naturalnie robione lody limonkowe bez cukru, których zjedzenie doprowadziło chłopca do poparzeń w okolicy twarzy. Lody kapały na twarz malca i pod wpływem słońca sok limonkowy w nich zawarty wszedł w reakcję wywołując bolesne pęcherze.

I dobrze się składa, że przypomniałam sobie ten artykuł, bowiem lody limonkowe i cytrynowe to ulubione lody Wiktorii, ale całe szczęście najczęściej jadłyśmy je w galerii. A na Wiki szczególnie muszę uważać, ponieważ nieraz już zdarzyło się, że coś ją uczulało, więc tym bardziej teraz będę miała oczy dookoła głowy.

I mając na myśli „chorobę limonkową” mowa tutaj o większości owocach cytrusowych, z limonką na czele. Poza tym nie tylko lody mogą parzyć. Szczególnie zwracaj uwagę na to co dodajesz do domowej lemoniady i gdzie ją pijesz. Niebezpieczne mogą być również drinki z limonką, czyli popularne Mohito pite na słońcu. Po kontakcie z owocami cytrusowymi zawsze dokładnie umyj ręce!

Dlatego latem szczególnie uważaj na to co jesz przebywając na słońcu i kontroluj w tym zakresie swoje dzieci!

Ostrożności nie za wiele!

Ps. Czy kiedykolwiek spotkaliście się z „chorobą limonkową”?

*zdjęcia – Wikipedia