O tym, że temat karmienia piersią jest dość kontrowersyjny zdaje sobie sprawę chyba każda z nas. Czy karmić w ogóle? Jakie są zalety, a jakie wady karmienia? Jak długo to robić? Mnóstwo pytań w gąszczu których potrafimy tonąć …

Przyjęło się, że karmienie naturalne powinno odbywać się przez 6 miesięcy, do momentu wprowadzenia stałych pokarmów do diety malca. Wiktoria była karmiona tylko piersią znacznie dłużej, a to dlatego, że wiele rzeczy było dla niej bee i ten „cycek” ratował nas, pozwalając jej jeść cokolwiek – czyli moje mleko.

Kto śledzi bloga od początku, wie, że moja mleczna droga trwa nieprzerwanie już 4 lata i 7 miesięcy. Najpierw 3 lata z Wiki, w tym całą ciążę z Mają, a teraz Majkę. Wiem, że to sporo, wiem też, że budzi to pewnego rodzaju zachwyt społeczeństwa, wraz z pukaniem się w czoło. Nic na to nie poradzę, że świadomość niektórych w temacie zalet karmienia piersią jest nadal tak niska, że są tacy, co uporczywie twierdzą, że moje mleko to woda … że w ogóle mleko matki po 6 miesiącach to czysta woda bez żadnych wartości odżywczych. Właśnie ostatnio z takim stwierdzeniem się spotkałam i nawet nie uwierzysz kto to powiedział … Osoba pracująca w branży medycznej. Szok i niedowierzanie … że serio tak ludzie myślą? Że myśli tak ktoś, kto powinien świecić wiedzą i uczyć innych? Okazuje się, że tak …

Niestety, podejrzewam, że to nie jedyna osoba, która myśli podobnie. Nie jedyna mama, która uważa, że karmienie piersią nic nie daje, no może poza obwisłymi cyckami.

Nie będę nikogo przekonywać. To nic nie da. Wiem, że sposobów na zaspokajanie głodu niemowlaka jest sporo i w żadnym wypadku nie neguję mam karmiących mlekiem modyfikowanym. Choć nie ukrywam, że jestem ogromną zwolenniczką karmienia piersią i jeśli mam tylko taką możliwość to zachęcam inne mamy, by próbowały karmić piersią, by się nie poddawały i by robiły to długo. Ile? To jest decyzja każdej mamy z osobna. I dziecka. Jedne dzieci same odstawiają się w okolicy roczku, inne mając trzy, cztery lata … do momentu jednak, gdy obojgu to nie przeszkadza, niechaj się karmią, a słowa o tym, jakie to jest obleśne, niezdrowe, chore itd, wsadźmy sobie głęboko gdzieś …

Ostatnio podchwyciłam fajna odpowiedź, którą udzieliła koleżanka, swojej znajomej, gdy ta podała jej ten sam argument, w myśl którego ta powinna zakończyć karmienie swojego 7 miesięcznego dziecka: „Przecież masz wodę w cyckach”. Wiesz, co odpowiedziała: „To co wody będę dziecku żałować?”

Dlatego Kochane! Jeśli tylko mamy możliwość karmić piersią róbmy to! W kontekście dostępnych, rzetelnych badań karmienie piersią ma same zalety! Nie rezygnujemy tylko dlatego, że tego oczekują od nas inni. Że komuś się to nie podoba, bo uważa, że coś tam, coś tam. To nasze piersi i nasze dzieci. Jeśli czujemy, że to jest w zgodzie z nami i że to jest dobre dla naszych dzieci, to znaczy że to jest DOBRE! W sytuacjach, w których mamy wybór, to co naturalne zawsze będzie lepszym wyborem. Nie każdy taki wybór ma … Są też takie, co by chciały, a nie mogą.

Jeśli możesz, to po prostu karm! I pamiętaj – wody dziecku się nie odmawia! 

A co Ty myślisz na temat karmienia piersią? Znasz może jakieś mity, które są powielane przez społeczeństwo ? Myślisz, że mamom jest łatwo karmić czy nie?