Jakiś czas temu zaaranżowałam dość zabawną sytuację. Miałam bowiem pewien plan. Poprosiłam męża, by zabrał dziewczynki na spacer, a ja w tym czasie przygotuję jakiś obiad i ogarnę mieszkanie. Umówiliśmy się, że nie będzie go około dwóch godzin. Tyle czasu miało mi wystarczyć. Gdy tylko zamknęli za sobą drzwi, wzięłam się do pracy. Poleciałam szybko do sklepu, oddalonego od nas 3 minuty pieszo. Zrobiłam zakupy, a w domu zaczęłam działać. Przygotowałam im prawdziwą niespodziankę. Wyrobiłam się w 1,5 godziny, a kolejne minuty spędziłam na sprzątaniu. Kiedy usłyszałam dzwonek, uśmiechnęłam się pod nosem. „To go zaskoczę!”.

Kiedy weszli do domu, słychać było tylko „ale jesteśmy głodni …„. Ale dziewczynki zdążyły jeszcze pobiec do pokoju, a wtedy ja podeszłam do Bartka z miską … płatków kukurydzianych. Jego mina była bezcenna. Zapytał, co to jest. Odpowiedziałam: „Obiad Kochanie„. Spojrzał na mnie czując mój podstęp i rzekł: „To wszystko?”. „Tak” – odparłam. Spytał mnie: „Dlaczego więc pachnie czymś zupełnie innym?„, na co ja spokojnie wymruczałam: „Były plany, ale niestety się spaliły„. Wtedy ON zawołał dziewczynki i powiedział: „Słuchajcie. Dziś jemy na obiad płatki„. Myślałam, że będzie płacz, ale … Wiki wsunęła rękę do miski i zaczęła chrupać, przy okazji prosząc o mleko kokosowe. Maja poszła w jej ślady i wołała „am, am platki„. A ja zdałam sobie sprawę, że mam mało wymagającą rodzinę …

Ta sytuacja uświadomiła mi, że choć uwielbiamy jedzenie, mamy do niego zdrowe podejście. Brak obiadu jednego dnia, wcale nie sprawi, że świat się zawali. Często to my – mamy i kobiety, uważamy, że wszystko musi być cacy i na tip top, a tymczasem okazuje się, że bycie dobrą, wcale nie znaczy bycia perfekcyjną w każdej dziedzinie. A tym bardziej nie na co dzień. Można od czasu do czasu zabłysnąć, ale gdyby tak świecić blaskiem 24 h/dobę, śmiem twierdzić, że do wypalenia … jeden krok. Czasem w zupełności wystarcza zjeść na obiad przysłowiowe płatki z mlekiem. Zjedliby? Owszem. I świat nadal stałby w swoich posagach. Oczywiście w naszej historyjce, za chwilę podałam mojej rodzinie prawdziwy obiad, ale ten mały test, który zrobiłam na mężu, sprawił, że doceniłam fakt, iż nie muszę dla niego stawać na rzęsach, by każdego dnia podawać mu treściwe danie. Nie muszę być naj zawsze i wszędzie. Jak raz odpuszczę … korona królowej nie ma prawa mi spaść. 

Na ogół w naszym menu nie ma elementów zaskoczenia. Stawiam na dość proste dania, które można przyrządzić szybko i zdrowo. Mam taką swoją ulubiona listę potraw, które zmieniają się sezonowo. Ale nie ukrywam, że przynajmniej raz w tygodniu, albo raz na dwa, bez spiny, staram się przygotować na obiad coś „wow„, za co mój mąż najchętniej nosiłby mnie na rękach przez cały kolejny dzień. Wtedy też zdaje sobie sprawę, że każda z nas może być świetną kucharką. W czasach, kiedy przepisy z całego świata są na wyciągnięcie ręki, nie musimy codziennie podawać tego samego. Kombinowanie w kuchni może być mega przyjemnym doświadczeniem i jeśli jeszcze tego nie próbowałaś, koniecznie musisz się odważyć. Dziś chciałabym zainspirować Cię daniem, którego przygotowanie nie będzie czasochłonne, efekt natomiast będzie lepszy niż w niejednej restauracji z kilkoma gwiazdkami w tle. Inspiracją do przygotowania tego dnia stały się płatki kukurydziane Nestlé CORN FLAKES, które lubię wykorzystywać do dań na słodko i wytrawnie. Robię z nich na przykład pyszne batoniki bez cukru, które mogą być pożywnym śniadaniem, albo przekąską dla maluchów. Są ekspresowe i nie wymagają pieczenia, więc koniecznie wypróbuj ten przepis. Dzieciaki będą zachwycone. Czemu płatki kukurydziane? Bo są uniwersalne i każdy może je jeść po swojemu, a pomysłów na ich wykorzystanie może być tysiące. Nestlé CORN FLAKES pamiętam jeszcze z czasów, kiedy byłam mała. Innych w naszym domu nie było. Ja i brat jedliśmy je z mlekiem (wtedy jeszcze krowim), a moja siostra lubiła je chrupać. Mama robiła nugetsy, albo spody do ciast, a Tata zawsze rzucał trochę kurom, które miał na podwórku dziadek. Każdy miał na nie pomysł. Dziś Wiki podjada je w weekend z mlekiem kokosowym, a Maja lubi je w formie na słodko, w batonikach. A ja z ich pomocą tworzę dania iście restauracyjne!

Co podałam mężowi, który po zjedzeniu TEGO dania, odpowiedział, że pyszniejszej eksplozji smaków nigdy nie jadł? Nie, nie. Docelowo to nie była miska płatków. Tamtego dnia zaserwowałam całej rodzinie indyka w płatkach kukurydzianych Nestlé CORN FLAKES na puree z buraków z chutney’em z mango. Brzmi spomplikowanie? Zapewniam Cię, że nie ma tu żadnej filozofii. W wersji dla dzieci, puree z buraków zastąpiłam puree ziemniaczano – marchewkowym. To są zdecydowanie bardziej ich smaki i kiedy Wiki powiedziała „Mamuś, piąteczka„, byłam pewna, że powtórzę ten przepis jeszcze raz. A nawet i dwa i pięć i dziesięć …

Obiecuję Ci, że jeśli zdecydujesz się choć raz przyrządzić to danie, zaskoczysz nim swojego męża i całą rodzinę. Nawet jeśli nie umiesz gotować, bądź pewna, że tego przepisu nie można zepsuć. Do działa!

Indyk w płatkach kukurydzianych Nestlé CORN FLAKES z chutney’em z mango na puree z buraków/ w wersji dla dzieci puree marchewkowo-ziemniaczanym

Co potrzebujesz?

  • 500 g sznycla z indyka
  • 200 g płatków kukurydzianych Nestlé CORN FLAKES
  • 1 jajko
  • mąka orkiszowa
  • sól, pieprz 
  • 3 ugotowane buraki (u mnie gotowe, kupione w Lidlu)
  • 2 łyżki masła
  • sól, pieprz do smaku
  • sok z limonki 1 łyżka i starta skórka z 1/2 limonki
  • 50 g sera Lazur 
  • 6 zmieniaków
  • 1 marchewka
  • łyzka masła 
  • 6 łyżek octu winnego
  • 5 łyżek cukru brązowego albo innego słodziwa
  • 1 ząbek czosnku
  • kilka gałązek świeżego tymianku
  • 2 dojrzałe mango
  • 1 łyżka soku z cytryny

Najpierw przygotuj chutney z mango. Do rondelka wlej ocet, dodaj cukier oraz czosnek. Podgrzej. Gdy cukier się rozpuści dodaj mango pokrojone w kostkę oraz sok z cytryny, a także tymianek. Smaż tak długo, aż osiągniesz konsystencję dżemu. Następnie ugotuj ziemniaki i marchewkę. W międzyczasie przygotuj puree z buraków. Do garnuszka wrzuć pokorojone buraki, podgrzej. Do ciepłych buraków dodaj masło, ser, sok z limonki oraz skórkę, sól, pieprz do smaku. Zblenduj. Odstaw. Przygotuj indyka. Filety posól i popieprz. Obtocz w mące, jajku i płatkach kukurydzianych. Usmaż na rozgrzanej patelni z obu stron na złoty kolor. Następnie przełóż do naczynia żaroodpornego i włoż do piekarnika nagrzanego do 170 stopni. Piecz około 10-15 minut. Ugotowane ziemniaki z marchewką zblenduj z masłem. 

Nakładaj puree z buraków/ ziemniaków, na to indyka pokrojonego w plasterki, a na to chutney z mango. Smacznego!

A co na deser? Tym razem postawiłam na batoniki kukurydziane bez cukru z miodem i masłem orzechowym. Ich zaletą jest to, że śmiało możesz przygotować je dzień wcześniej i tym samym podać dzieciom na śniadanie lub zabrać ze sobą do … pracy. 

Batoniki kukurydziane bez pieczenia

  • 200 g płatków kukurydzianych Nestlé CORN FLAKES
  • 100 g wiórków kokosowych
  • 300 g masła orzechowego
  • 180 g miodu
  • 100 g oleju kokosowego
  • 200 g czekolady deserowej
  • 2 łyzki mleka np. kokosowego
  • 1 łyzka oleju kokosowego albo masła

Masło orzechowe i olej kokosowy podgrzej w garnuszku na małym ogniu. Dodaj miód i wymieszaj, aż do jego rozpuszczenia. W misce połącz płatki kukurydziane oraz wiórki kokosowe. Dodaj do nich mix masła, oleju i miodu. Wymieszaj. Prostokątną lub kwadratową formę do ciasta wyłóż papierem do pieczenia. Nałóż masę i ugnieć. Przykryj drugą warstwą papieru do pieczenia i wygładź. Włóż do lodówki. W międzyczasie przygotuj polewę. Do garnuszka wsyp pokrojoną czekoladę, mleko oraz olej. Podgrzej albo roztóp w kąpieli wodnej. Płynną polewę wylej na przygotowana masę i ponownie włóż do lodówki. Po godzinie pokrój batoniki na kawałki i włóż do pojemniczka. Gotowe. A teraz zobacz jak się prezentuje!

Obiad i deser, który Wam zaprezentowałam może być swietną propozycją na spotkania rodzinne. Lubię patrzeć, jak innym smakuje to, co robię, a tutaj mam pewność, że tak by właśnie było. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to dość skompliowane, wierzcie mi – to pestka 🙂 A smak wynagrodzi każdy trud! A jak Wam się nie chce … to indyk w panierce z płatków Corn Flakes również może być fajną propozycją obiadową. Do tego domowe frytki i trochę ketchupu i fast food w stylu home gotowy!  Ale co najważniejsze …

Pamiętaj o tym, by nie biec w biegu po perfekcyjność. Od czasu do czasu nie zaszkodzi się dołączyć, dla utrzymania dobrej formy, ale żeby tak każdego dnia? Co to. to nie. W kuchni, serwując dania rodzinie, stawiaj na ich prostotę, walory zdrowotne i smak. Bo aby coś było dobre, nie trzeba siedzieć nad tym godzinami. Szczypta miłości dodana do dania, sprawia, że jego smak zawsze jest fenomenalny. A tej miłości matczynej nie brakuje przecież żadnej z nas! Prawda?

A u Was jakie dania królują w kuchni? Lubicie proste czy skomplikowane potrawy?

Partnerem wpisu jest Nestlé CORN FLAKES 

 

 

  • Żaneta Bogdziewicz

    uwielbiamy pierogi – w domu nie robię, ale robi teściowa, często ruskie, ale bez nabiału, a ostatni hit to farsz ziemniaki z boczkiem! Wymiata! 🙂

    • Agata Wierzgacz

      Moja mama robi e szpinakiem i kurczakiem pyszności

  • Sylwia Galus

    Wygląda obłędnie! Z racji tego, że mam w domu małego alergika czy można czymś zastąpić masło orzechowe w przepisie na batoniki?