Kochane, tym razem najszybciej jak się da, bo dziś czeka nas tyle obowiązków, że jak wyjdę z domu, to chyba wrócę o północy z lekką przerwą na obiad. Bartek jest na diecie. Zmieniły się trochę nasze dietetyczne założenia. Wiecie, gotowanie dla każdego z osobna bywa czasochłonne, więc trzeba robić tak, by mniej więcej było podobnie. O diecie Bartka niebawem. Wspólne jest to, że razem odstawiliśmy gluten. Mam ochotę poeksperymentować, czy jego brak wpływa na zmniejszenie częstotliwości moich migren. Dzięki temu w naszym menu do łask wchodzą mąki bezglutenowe, w tym nasza najlepsza do wypieków – kasztanowa. Jest obłędna. 

Dziś na ściance placuszki z przepisu Ajwen. Zawierają tylko 3 składniki. Są lekkie, bez cukru, bez glutenu i w zasadzie nadadzą się dla każdego. Takie śniadanie nasyci mały brzuszek Twojego dziecka. Maja z powodzeniem chwyta placuszki w swoje ręce i je ze smakiem. To naprawdę pyszna alternatywa dla glutenowych pankejków i naleśników.

Kasztanowe placuszki dla dziecka

  • 1 banan
  • 2 jajka
  • mąka kasztanowa

Wszystkie składniki wymieszaj. Mąki dałam na oko tak, by konsystencja ładnie się lała na patelnię. Ciasto smażyłam na oleju kokosowym.  Z podanych proporcji wyszły 4 placuszki. Nie rozpadają się, nie kruszą, a podane z miodem i ulubionymi owocami stanowią doskonały, zdrowy i pełnowartościowy posiłek dla całej rodziny. 

Smacznego! Nie poczujesz się zawiedziona!

nowe-1-1511nowe-1-1514