To już, to już niedługo! Jeszcze tylko 84 dni. Wakacje! I to wcale nie Twoje jedyne, wymarzone … na bezludnej wyspie z drinkiem w ręku, ale wakacje z … DZIECKIEM. A w porywach z dwójką, trójką, czy piątką. Brzmi fajnie, no nie? Dla niektórych niekoniecznie. 

Jakiś czas temu w rozmowie z przyjaciółmi padła propozycja by wspólnie spędzić wakacje gdzieś w tropikach. Już się nakręcałam, w myślach tworzyłam plan podróży – nasza czwórka i czwórka rozbrykanych dzieci pluskających się w wodzie na piaszczystych plażach, ganiających za piłką i łapiących meduzy, by na koniec usłyszeć, że jak lecieć gdzieś na dziewiczą plażę, to tak, ale zdecydowanie BEZ DZIECI, bo przecież trzeba odpocząć, prawda? Zatem dla niektórych odpoczynek i dzieci nie idą w parze, ale jeśli czytasz ten wpis, to znaczy, że należysz do tej grupy osób, które tak jak ja, nie wyobrażają sobie w podróż nie zabrać swoich dzieci, choćby była to wyprawa na drugi koniec świata w poszukiwaniu zaginionego misia Koala. Jestem fanką zabierania dzieci zawsze ze sobą i o ile nie zabiorę ich na rozmowę kwalifikacyjną, o tyle jeśli ja jadę gdzieś odpocząć, to one mają prawo jechać tam razem ze mną. Namiętnie czytam więc blogi podróżnicze, bo po ostatnim wpisie, w którym przyznałam Wam się, że w końcu odważę się polecieć samolotem i zrobię to dla nich, już notuję, gdzie, jak i kiedy i tylko żałuję, że wakacje trwają tak krótko …

nowe-1-1221

nowe-1-1226

Dziś mam więc dla Ciebie Niezbędnik Wakacyjny, przygotowany razem z KAYAK.pl który pozwoli Ci na myśl o wakacjach z dzieckiem uśmiechnąć się szeroko, bo to będą naprawdę UDANE wakacje!

1. Cel podróży – nim zaczniesz wszystko planować ustalcie PO CO lecicie na wakacje!
Objazdówka i zwiedzanie, czy odpoczynek na plaży? Wbrew pozorom wakacje z małym dzieckiem, nieumiejącym jeszcze chodzić mogą być doskonałą sposobnością, by zwiedzić miejsca, o których zawsze marzyliście. Rzym? Paryż? Małe dziecko jest wdzięcznym podróżnikiem. Noszone w chuście może towarzyszyć Wam dosłownie wszędzie. Raczkujące niemowlę z kolei może nie być idealnym kompanem do odpoczywania na plaży. Piasek w buzi, piasek w oczach … piasek wszędzie. Poza tym jeśli planujecie kierunek morski upewnijcie się, że Wasze dziecko lubi wodę i tłumy. Czy było już na basenie? Bo jeśli woda to niekoniecznie jego konik, to czeka Was plażning … na hotelowym łóżku.

2. Kierunek podróży – przyjazny dla DZIECKA!
Jest CEL, więc czas na kierunek. Na docelowe miejsce powinniście wybrać kraj, do którego szybko się dostaniecie i w którym pogoda będzie optymalna, czyli idealna dla dziecka. To, że Wy marzycie o 35 stopniach w cieniu, nie znaczy, że o tym samym marzy Wasze dziecko. Gdziekolwiek jednak nie pojedziecie warto zadbać o to, by dziecko się tam nie nudziło. Hotel przyjazny dzieciom będzie lepszym rozwiązaniem niż ten, gdzie dzieci można policzyć na palcach 1 ręki. Hotelowe atrakcje są super rozwiązaniem wtedy, gdy pogoda nie dopisuje, albo gdy zwyczajnie dziecko ma już dość. Jakie są popularne kierunki podróży rodzinnych i sprawdzone hotele dla maluchów? Tego dowiesz się z Przewodnika „Bezstresowa podróż z dzieckiem” dostępnego TUTAJ.

3. Elastyczność
Pamiętaj, że te wakacje spędzacie z DZIECKIEM, i to ono jest Waszym towarzyszem podróży, więc musisz brać pod uwagę, jego humory i fochy, których czasem może mieć naprawdę wiele. Planowaliście cały dzień na plaży, a dziecko od rana urządza histerie, że nigdzie nie pójdzie? Posłuchaj go. Może naprawdę źle się czuje, albo ma ochotę na jakąś zmianę? Intensywne wakacje są dla dziecka fantastycznym przeżyciem, ale również są wyczerpujące. Pozwól mu czasem zadecydować … a zobaczysz, że te wakacje zapamięta na długo!

4. Jaki transport?
Jadąc nad morze z południa Polski na północ, trzeba zarezerwować sobie cały dzień. Korki, postoje, tu pić, tam siku. Z Polski do Włoch przejazd samochodem zajmie Wam około 15 godzin. Mając małe dzieci zdecydowanie lepszym rozwiązaniem może okazać się podróż samolotem. Żeby jednak i ona przebiegła sprawnie, warto wcześniej się do niej odpowiednio przygotować. Znana wyszukiwarka hoteli, lotów i samochodów KAYAK.pl, z której aktualnie korzystam, planując nasze wakacje, przygotowała świetny PrzewodnikBezstresowa podróż z dzieckiem”, o którym wspomniałam wyżej, a który możecie przeczytać TUTAJ! KAYAK.pl zebrał najważniejsze informacje, począwszy od tego do kiedy kobiety w ciąży mogą latać u danego przewoźnika, poprzez ceny biletów dla dzieci, udogodnienia na lotniskach, top kierunki podróży rodzinnych, najlepsze hotele rodzinne, aż po informacje, na jakie atrakcje dla dzieci możecie liczyć na pokładach samolotów konkretnych linii. Jest masa ciekawostek i porad, a to wszystko raptem na 6 stronach. Jeśli planujesz lot samolotem KONIECZNIE zapoznaj się z tym przewodnikiem. Ja swój wydrukowałam!

kay-5kay-11kay-6kay-1kay-3kay-10kay-12kay-15kay-17

5. Spakuj się zgodnie z zasadą – lepiej nosić niż prosić.
Jeśli jedziecie na wakacje samochodem, masz szansę spakować wszystko czego potrzebujecie, by nie tracić czasu na poszukiwania czegoś na miejscu. Gdy lecicie samolotem Wasz bagaż jest ograniczony i najlepiej spakować tylko to co niezbędne, w tym koniecznie apteczkę!! Niekoniecznie zaś kolejna zabawka będzie dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza, że według informacji z przewodnika wynika, że wiele linii lotniczych oferuje drobne zabawki dla najmłodszych pasażerów, więc Twoje dziecko nudzić się nie będzie!

6. Brudne dziecko, to szczęśliwe dziecko!
Zapamiętaj tą zasadę, zwłaszcza na wakacjach, bo pomoże Ci ona dobrze się spakować, czyli unikać brania do torby rzeczy, które ładnie wyglądają tylko na zdjęciach. Po naszych ostatnich wakacjach kilka ciuchów poszło do kosza, bo po powrocie nawet dobry odplamiacz nie dał rady, chyba, że źle go dobrałam. Hotelowe butiki co prawda oferują ciuchy, ale ich ceny są często z kosmosu. Sama widzisz, że dobrze zorganizowana torba to podstawa udanego wyjazdu, a po wakacjach mniej rozpakowywania i więcej czasu na dobrą kawę!

7. Myśl pozytywnie
Dziecko doskonale wyczuwa nasze nastroje. Jeśli przed wyjazdem będziesz zastanawiać się : „Czy wszystko wypali” i ta myśl będzie spędzać Ci sen z powiek, to możesz być pewna, że dziecko wyczuje Twoje emocje i też zacznie się stresować, a Twój czarny scenariusz spełni się co do joty. Zapamiętaj! Jedziecie na WA-KA-CJE. Nie na rozpoczęcie roku szkolnego. Zaplanujcie to co niezbędne, a w pewnych kwestiach zdajcie się na totalny spontan. Nie planujcie całej trasy z listą „must have” do odhaczenia, bo napięcie nie jest dobrym kompanem udanego odpoczynku. Najważniejsze to to, że jedziecie tam razem. Cieszcie się każdą minutą spędzoną ze sobą! Róbcie zdjęcia i zachowujcie wspomnienia. ODPOCZYWAJCIE!

Jeśli nastawicie się na to, że to będą świetne wakacje, to całkiem możliwe, że tak właśnie będzie. I nie ważne czy Wasze dzieci mają kilka miesięcy czy kilka czy kilkanaście lat. To są Wasze dzieci i z nimi nawet wakacje spędzone na domowym podwórku mogą być najlepsze! I będą! Chyba nie masz żadnych wątpliwości?

Ps. Czy wakacje w domu mogą być fajne? O tym niebawem!

A teraz do dzieła! Gdzie planujecie Wasze wakacje?

kay-14

nowe-1-1199nowe-1-1210

nowe-1-1203nowe-1-1209fryderyk-070fryderyk-057fryderyk-027nowe-1-1197

WYNIKI KONKURSU Z Emirates

1. Agata Wierzgacz – Włochy to moja miłość 🙂

2. Anna Wójcik – za poemat 🙂

3. Katarzyna Ożóg Najda – za zdjęcie! wow! Ile Was jest 🙂 i pies … gratuluję!

Proszę o Wasze adresy na priv 🙂

  • ohmygod

    Wow, świetny post. Własnie się zastanawialiśmy z mężęm czy rezerwować ten wyjazd https://www.topdeals4travel.com/pl/wycieczki/1095-wycieczka-do-mediolanu/ bo nie wiedzieliśmy czy damy radę z małym. Ale w sumie przekonałaś nas tymi radami. Wiem, ze damy radę 😉

  • Lady

    Hej!
    Powiem tak,nie wyobrażam sobie jechać na wakacje bez syna ! On jest częścią naszej rodziny !
    Teraz ma 3 lata i już 3 rok z rzędu poleci samolotem 🙂 Prawdą jest ,że gdy był mniejszy stresowałam się ,że za mały ,tu mleko,pampersy,kaszki ,wózek itp. ale powiem Wam ,nie taki diabeł straszny jak go malują .
    Pierwszy raz lecieliśmy do Grecji na wyspę ( miał wtedy rok ) . Najpierw lot samolotem a później prom ,bez żadnych problemów . Co prawda przeliczałam wszystko żeby mi starczyło i nie trzeba było nic kupować typu.pampersy.mleko czy inne jedzenie dla małego ,jednak i tak brakło mi mleka mm co nie było problemem bo jak się okazało na miejscu był Grecki Carrefour 😛 wiec kupiłam mleko na ostatnie dwa dni pobytu ,takie samo jak u nas 🙂
    Drugim razem lecieliśmy do Bułgarii ( 2 lata miał syn ) - tu już mniejszy stres,bo i większy mały,jadł już prawie wszystko co my ,mleka już też nie pił więc odeszły mi zmartwienia czy wystarczy 😛 Miałam tylko pampersy, ale już też nie jakieś wielkie ilości bo oduczaliśmy się pampersów. Miałam tylko zwykły na noc żeby założyć i do wody ( w razie W ). Wózek brałam ale używałam tylko wieczorami gdy szliśmy dalej poza hotel ( z reguły w drodze powrotnej ) .
    Teraz będzie trzeci raz ,tym razem do Turcji na riwierę egejską . Odpada większość rzeczy takich jak wózek,pampersy itd. Oczywiście apteczka jest za każdym razem dość spora bo leki dla małego i dla nas ( gdyby były potrzebne ) . Na razie nic więcej nie napiszę bo dopiero wakacje przed nami 🙂