Rozmowa, którą prowadzę z dziewczynkami po szkole, zwykle wygląda mniej więcej tak:

Ja:  Jak było dzisiaj w szkole?

Wiki:  Dobrze.

Ja:  Dobrze? W porządku. Maja? Jak było w przedszkolu?

Maja:  Fajnie.

Ja:  To dobrze….

Jeśli brzmi to dla Ciebie znajomo, to nie jesteś sama. Próba wyciągnięcia informacji od Wiktorii po jej powrocie do domu jest prawie niemożliwa. A przynajmniej tak myślałam, do momentu, aż któregoś razy darzyło mi się zadać jej pytanie o świetlicę i bibliotekę, a ona mówiła, mówiła i mówiła…

Zrozumiałam, że kluczem do zaangażowania dzieci w opowiadanie o ich szkolnych perypetiach jest zadawanie bardziej szczegółowych pytań. Pomyśl o ich ulubionych przedmiotach i zainteresowaniach i stwórz pytania na ich podstawie.

Oto kilka pytań, na które zawsze dziewczynki odpowiadają bardziej szczegółowo, niż tylko „dobrze”, czy „fajnie”. Jeśli zadasz te pytania, dowiesz się czegoś więcej, niż tylko jednego słowa.

Co dzieci w klasie mieli w swoich lunchboxach?

Uwielbiam słuchać, jak Wiki opowiada historie ze szkolnej przerwy. Jak się okazuje, szkolny lunchboxa wzbudza wśród dzieci niesamowite emocje. Raz Wiki kiedy miała w pudełku ciasto z batata, dostała „oper” od kolegi, że to niezdrowe i znacznie zdrowsza jest jego kanapka z szynką, a w dyskusję wdała się również kolejna koleżanka, która zapytała co to batat. Innym razem koleżanka zapytała czy mogą się zamienić, bo ona ma tylko jabłko… Ile ja się nasłuchałam i nagadałam o tym z Wiki. Polecam zapytać.

Czy byłaś ostatnio w bibliotece? Czytałaś coś?

Pytam o to głównie dlatego, że lubię usłyszeć, jakie książki pasjonuję moją córkę. W ten sposób dowiedziałam się, że Wiki uwielbia czytać opowieści podróżnicze. Już wiem, jakie książki warto kupować do domowej biblioteczki!

Co robiłaś na przerwie?        

Podoba mi się to pytanie, ponieważ zwykle słyszę imiona jej kolegów i koleżanek i zawsze miło jest wiedzieć co i z kim robi. Zwykle otrzymuję też bardzo dokładny opis ich ulubionej gry. Na przykład wczoraj bawili się w nauczycieli i do ich grupy dołączył chłopak, który wszystkich denerwuje na lekcji, bo nie słucha Pani, ale na przerwie jest całkiem fajny. Czego to się można dowiedzieć od dzieci…

Czy dzisiaj się do kogoś uśmiechnęłaś? 

To jest ciekawe pytanie, a zaczęłam o to pytać, od kiedy Wiki opowiedziała mi o dziewczynce, która zawsze siedzi sama i zapytała, jak może się z nią zaprzyjaźnić. Cieszę się, że mam córkę, która zwraca uwagę na potrzeby innych, na ich emocje i ich dobro. Porozmawiałyśmy o tym, że warto się czasem uśmiechnąć do kogoś, nawet jeśli za pierwszy razem to nie podziała. Czasem pytam, czy dziś się do kogoś uśmiechnęłaś i choć często słyszę „nie”, to czasem słyszę też dużo opowieści ze szkolnej ławki. A rozmawiając o tym z Wiki, budujemy fajne relacje. Spróbuj!

Jaka była NAJLEPSZA część twojego dnia?

To jest moje ulubione pytanie. Jeśli twoje dzieci są podobne do mojej Wiki, prawdopodobnie powiedzą, że najfajniejsza była przerwa. Ale kiedy zaczynam zadawać pytania, co takiego się na tej przerwie wydarzyło, Wiki zaczyna się otwierać. Uwielbiam słuchać o rzeczach, które sprawiają, że jest szczęśliwa lub dumna.

A jakie Ty najczęściej zadajesz pytanie po szkole? Skorzystasz z moich wskazówek?

 

Korzystasz z Instagrama? Będzie mi miło, jeśli zajrzysz do nas i zostaniesz z nami na dłużej. zobacz TUTAJ.