Kto z Was, zamiast wylegiwać się na jakiejś dzikiej plaży, wyleguje się we własnym ogrodzie, albo co lepsza, czy gorsza na balkonie? Czytałam kiedyś, że około 30 % Polaków, swoje wakacje spędza w domu. Podyktowane jest to brakiem funduszy, albo tym, że wolą na przykład odłożyć sobie pieniądze i wyjechać gdzieś zimą. Bo co to za atrakcja latem, jechać w ciepłe kraje? W okresie jesiennym zagraniczne wycieczki są też zazwyczaj tańsze, a można znaleźć ciekawe kierunki podrózy i na prawdę miło spędzić czas, gdzieś gdzie jest nieco cieplej niż w Polsce. To ma nawet sens.

Ale w domu, jak to w domu. Może być trochę nudno. Pozostaje więc jedno pytanie. Jak zapewnić dziecku rozrywkę, by się jednak zbytnio nie zanudziło? Przedstawiam Wam więc listę kilkunastu pomysłów, które sprawią, że wakacje w domu będą niezapomnianym przeżyciem, a nie przykrym obowiązkiem.

  1. Pozwól dziecku dłużej pobiegać w piżamie, a w oczekiwaniu na śniadanie obejrzeć bajkę. Wakacje rządzą się swoimi prawami. To właśnie ten luz jest rzeczą charakterystyczną dla tego okresu. Stwórzcie dla niego własne reguły gry, przy okazji pozwalając sobie na spontaniczność.
  2. Poznajcie swoją okolicę. Masz przewodnik po swoim mieście? Jeśli nie, koniecznie go kup. Może się bowiem okazać, że w promilu kilkunastu kilometrów, są atrakcje, o których nie miałaś pojęcia, a które dla dziecka mogą być równie ciekawe, jak wakacje zdala od domu.
  3. Sprawdź jakie niespodzianki przygotowało miasto dla maluchów spedzających lato w mieście. U nas są to warsztaty w bibliotekach, wycieczki organizowane przez Dom Kultury, warsztaty taneczne, gdzie wstęp kosztuje tylko 1 zł. Codziennie w Opolu dzieje się coś, gdzie można zabrać dziecko. Warto śledzić takie wydarzenia (na stronach urzędów miasta i domów kultury) i wspólnie z dzieckiem podejmować decyzję, które są warte wzięcia w nich udziału.
  4. Zadzwoń do Domu Kultury. Tam naprawdę dużo się dzieje. Ciekawe zajęcia organizują też prywatne szkoły np. językowe. Takie mini kolonie tematyczne mogą być ciekawym urozmaiceniem wakacji.
  5. Woda, woda i jeszcze raz woda. Lato zawsze kojarzyło mi się z wodą. Jezioro albo otwarty basen są świetną sposobnością na spędzenie miło czasu. Prawdę mówiąc, kiedy byliśmy ostatnio na odkrytym basenie w Opolu, doszłam do wniosku, że obecność tam, niczym nie różni sie od basenów gdzieś w Turcji albo w innych krajach. Tu woda, tam woda. Dziecku więcej do szczęścia nie potrzeba. A może się mylę?
  6. Są też inne atrakcje, które dla dziecka zawsze będą HOT. U nas jest to ZOO, park liniowy, albo kino. Te rzeczy nigdy się nie nudzą.
  7. Wycieczki rowerowe. Całodzienna wycieczka rowerowa, może byc świetną frajdą dla dziecka. Zabieracie przekąski, pakujecie zdrowe śniadanie, o którym pisałam TUTAJ i w drogę!
  8. Piknik na łące. Jest ktoś, kto nie lubi pikników w wersji slow, puszczania latawców na łące albo robienia wianków z kwiatków?
  9. Dzień z mydalnymi bańkami. Zestaw do robienia baniek mydlanych jest u nas zawsze w samochodzie. I zawsze jest atrakcją samą w sobie, kiedy dzieciaki narzekają na nudę.
  10. Zamki z piasku. Wystarczy trochę piasku na plaży, albo nawet na balkonie w małej plastikowej piaskownicy i kreatywność. Kto powiedział, że zamki najfajniejsze wychodzą tylko nad morzem?
  11. Umyjcie samochód. Pamiętam jak latem uwielbialiśmy jako dzieci myć rodzicom samochód. To świetna frajda, która może zamienić się w fantastyczną rozrywkę.
  12. A może domowe porządki w pokoju dziecka? W dodatku wspólne?
  13. Przyjęcia w gronie znajomych. Jeśli wśród Waszych znajomych, jest więcej takich osób, które także nigdzie nie jadą altem, zorganizujcie dzieciakom przyjęcia tematyczne. Np. z motywem bajkowym. Możecie zrzucić się też na wynajęcie jakiegoś dmuchańca, jeśli ktoś z Was dysponuje wiekszą działką, albo animatora, który zadba o dzieciami. Spędzcie w ten sposób niezapomniany dzień! Przyjęcia w ogrodzie, połączone z grilem, śpiewaniem i zabawami na świeżym powietrzu to jest to.
  14. Zaproś dzieciaki znajomych. Oni zyskają dzień wolnego, a Twoje dziecko towarzystwo. A potem się zamieńcie.
  15. Gotujcie wspólnie! Czytajcie książki! Wszystko róbcie razem! 
  16. Zabawy z dzieciństwa. Malowanie kredą, gra w gumę, szukanie na niebie zwierzątek z chmur, gra w podchody, ciepło-zimno, gra w kapsle. Pokaż dziecku jak Wy spędzaliście wakacje!

  17. A może pod namiot? Ta opcja zazwyczaj nie wymaga ogromnych nakładów finansowych, a dla dziecka może być lepszą przygodą, niż nocleg w hotelu z 5 gwiazdkami. 
  18. Piżama party. W ciagu roku szkolnego nie ma takiej szansy. Pozwól dziecku w wakacje zarwać nockę i zrobić piżama party z kolegami. A może w pokoju obok zorganizujecie taką samą w wersji dla dorosłych?
  19. Skaczcie w kałużach, wychodzcie na deszcz. Lato jest od tego, by robić rzeczy, których nie odważysz sie robić zimą.
  20. Oglądajcie gwiazdy. Chociażby na balkonie … Bezcenne.
  21. Wycieczka do lasu. Zbieranie jagód zawsze ma klimat. 
  22. Wybierzcie się na wieś. Poszukajcie gospodarstwa, gdzie właściciela mają zwierżeta domowe. Możliwość wydojenia krowy, albo nakarmienia kur może byc ciekawym doświadczeniem. A może pojeździcie konno?
  23. Uwieczniaj wspomnienia. Zabieraj ze sobą zawsze aparat. Kiedy będziecie mieć zdjęcia, Twoje dziecko będzie sie mogło nimi pochwalić, gdy wróci we wrześniu do szkoły. I nie będzie mu smutno, że wakacje spędziło w domu. Bo to był naprawdę udany, rodzinny czas!

To tylko niektóre propozycje, które przyszły mi do głowy. My aktualnie wypoczywamy właśnie w mieście i powiem Wam, że nie żałuję, że w tym roku nie pojechaliśmy nad morze. Okazuje sie bowiem, że tutaj na miejscu też jest cool. Nie ma ciśnienia i wszystko robimy w wersji slow. Śniadanie jemy o 10.00, a chodzimy spać przed północą. Fotografujemy co się da i łapiemy chwile spędzone razem. Odpoczywamy. Mniej korzystamy z komputera, a częściej widać nas poza domem. Jest super!

O pomysłach na zabawy w domu pisałam TUTAJ!

A Wy? Jak spędzacie tegroczne wakacje? Wyjazdowo czy domowo? Macie swój sposób na wakacje w mieście?

  • Agata Wierzgacz

    Póki co na razie w domu ale czas nam leci , jeździmy na basen bo Julia uczy się pływać , rower , las , dom kultury , kawa u sąsiadki , chodzimy spać po 22 , dzieci wstają o 9 lub 10 tej.Za tydzień wyjeżdżamy i już nie mogę się doczekać bo czekam cały rok żeby oderwać się od codzienności i nacieszyć się mężem .

  • No to trochę mnie uspokoiłaś, bo już bałem się, że naprawdę w domu chcecie przesiedzieć całe lato. Wyjazd pod namiot, na wieś, zwiedzić własne miasto, sprawdzić kalendarz wydarzen w mieście – to do mnie przemawia i zawsze się sprawdza.
    My nie potrafimy ani jednego weekendu w miesiącu wysiedzeć w domu, zwłaszcza gdy lato w pełni. A nasze wakacje – najpierw Iran, teraz Francja, sierpień „w domu” 😉
    Pozdrawiamy i życzymy udanych wakacji! I pamiętajcie, że nie tylko morze jest opcją na wakacje w Polsce 😉