Pamiętam, jak całą moją pierwszą ciążę spędziłam na wertowaniu różnych poradników, z których chciałam dowiedzieć się co robić z dzieckiem i jak to robić. Uczyłam się na sucho wszystkiego, co mogło być mi niezbędne, a czego byłam się w stanie wtedy nauczyć. A potem rzeczywistość mnie zaskoczyła i okazało się, że wiele rzeczy po prostu umiem i robię to zupełnie spontanicznie. Tak samo jest z zabawą – najlepsza dla dziecka to ta, którą wymyśla się na poczekaniu, nie potrzebując do tego zbyt wielu rekwizytów.

Kilka razy zostałam zasypana pytaniami, w co bawić się z małym dzieckiem, takim jak Maja, której stuknęło 17 miesięcy. W co my się bawimy, kiedy jesteśmy w domu? Oczywiście to nie tak, że całymi dniami nie robię nic innego, tylko wymyślam dziewczynkom megaśne zabawy, które rozwijają je na każdym poziomie. Ale staram się dbać o to, by codziennie stymulować ich wszystkie zmysły, nawet jeśli trwa to tylko krótką chwilkę.

Dlatego dziś podsyłam Ci listę zabaw odpowiednich dla dzieci powyżej 1 roku życia. Jeśli znasz jakieś, których nie uwzględniłam, to koniecznie podziel się nimi w komentarzu TUTAJ. Podejrzewam, że kilka na pewno mi umknęło, a wiadomo – co dwie głowy, to nie jedna!

Zabawy odpowiednie dla dziecka powyżej 1 roku życia

1. Zabawy muzyczne. YouTube jest u nas w użyciu każdego dnia. Codziennie słuchamy piosenek typu „Kaczuszki”, „Pieski małe dwa”, „Głowa, ramiona, kolana, pięty” i naśladujemy to, co słyszymy. Maja i Wiki muzykę mają we krwi, więc to się u nas zawsze sprawdza.

maja-1maja-2

2. Zabawy z wodą. Kilka kubeczków, miska, barwniki spożywcze w proszku, ręcznik i łazienka. Przy odrobinie szczęścia taka wodna zabawa trwa u nas grubo ponad pół godziny.

3. Przesypywanie i segregacja. Gdy robię obiad, wystarczą dwie miski, makaron i fasola. W tym czasie Maja ma za zadanie dzielić do misek produkty. Nie zawsze się uda, ale idzie nam coraz lepiej.

4. Przebijanka DIY. Nasz ostatni HIT. Pudełko kartonowe podziurawiłam kredką z każdej strony. Następnie daję Mai makaron typu penne, albo kredki grubsze niż dziurki i proszę, by powkładała ja do środka. Fajna sprawa nawet dla starszaka.

5. Worek z zabawkami. Płócienny worek napełniam kilkoma zabawkami, które Maja zna i umie je pokazać. Następnie proszę, by wyjęła daną zabawkę. Oczywiście myli się, ale … ten moment kiedy wyciąga zabawkę i mi pokazuje – bezcenny.

6. Rysowanie. Jesteśmy aktualnie na etapie bazgrolenia i codziennie coś rysujemy. Ostatnio na szafach, lustrze i szybach, o czym pisałam Ci TUTAJ. Ta zabawa mogłaby się nie kończyć.

maja-3

7. Tor przeszkód. Tutaj ogranicza nas tylko moja inwencja twórcza. Materiałowy tunel, krzesło, sensoryczna półkula, chodzenie po kartkach papieru, albo po folii bąbelkowej. A to wszystko gołymi nóżkami. Jest MOC!

8. Zabawa w chowanego. To opanowaliśmy do perfekcji, gdyż Maja potrafi się schować i być … cicho. Zawsze jest więc duży FUN, zwłaszcza ze starszą siostrą.

9. Budowanie i burzenie. Do tej pory to właśnie burzenie było najfajniejsze, ale od jakiegoś czasu umie samodzielnie zbudować wieżę z klocków, więc sprawia jej to wiele radości.

10. LEGO DUPLO. Opłacało się kupować Wiki Duplo, bo te klocki się u nas jeszcze nie znudziły. A Maja ma z nich mnóstwo frajdy.

maja-16maja-17maja-19maja-20

11. Sprzątanie. Gdy ja sprzątam, sprzątają też one. Tutaj nie potrzeba komentarza. Wystarczy odkurzać albo ścierka. O tak. Ścierki są zawsze ok.

12. Rzuć jak potrafisz! Piłki, piłeczki, pluszaki, poduszki, woreczek z grochem. Uczymy się rzucać i … łapać.

13. Poznajemy świat. Każda książeczka mile widziana!

maja-12maja-14

14. Uczymy się kolorów. Akurat tutaj sprawdzają się u nas wielokolorowe rurki do picia. Dzielimy, segregujemy, pokazujemy. I powiem Wam w tajemnicy, że kilka kolorów Maja potrafi już wskazać. A to znaczy, że właśnie teraz mamy odpowiedni czas na taką naukę.

15. MEMORY. Dobieranie w pary. Najczęściej szukamy takich samych zwierzątek. O tak. Zwierzęta są bardzo na czasie.

16. Malowanie rękami. Wystarczy lustro i … pianka do golenia. Mniej sprzątania niż z farbami, a zabawa przednia. A może jadalne farby DIY? Znasz? Jeśli nie, mam dla Ciebie extra przepis, właśnie TUTAJ!

17. Naśladowanie … mamy, taty lub siostry. I znów potrzebne jest lustro. Wystarczy, że usiądziesz z dzieckiem i będziesz pokazywać mu różne miny. Taka zabawa to też świetny trening mięśni twarzy i języka, a to z kolei będzie miało wpływ na prawidłowy rozwój mowy. Polecam!

18. Gimnastyka. Przy treningu z Mają, Chodakowska się chowa, hehe.

19. Stempelki z kartofli.

20. Skakanie. U nas akurat, ze względu na niskie łóżeczko DOMEK, o którym pisałam ci TUTAJ, jest bezpiecznie, więc skakać mogą obie bez końca.

21. Przebieranki. No które dziecko nie lubi ciuszków? 🙂

maja-15maja-7maja-6maja-10

To tylko 20 zabaw, które przyszły mi do głowy, a które ostatnimi czasy były u nas na tapecie. Oczywiście idzie wiosna, a za nią lato i już niebawem większość czasu będziemy spędzać na dworze, a wiadomo dwór zawsze rządzi się swoimi prawami. Kreda, bańki mydlane, zbieranie mleczów na łące. Ale mam nadzieję mała ściąga z domowych zabaw zawsze się przyda. Nawet i mi. 

A Ty? Znasz fajne zabawy? Koniecznie się nimi podziel! 

maja-5maja-8maja-9maja-13

  • Monika Flok

    Super a wiesz przypomniałaś mi z tym kartonem i wkładanie kredek ostatnio zapomnialam o tym.U nas ostatnio sama robie woreczki sensoryczne napakuje do tej foli babelkowej-biore ja ze starych kopert ,np coś twardego malego pianke do golenia lub włosów,trochę farby by byl kolor w jedno miejsce-Paula siedzi z tym i gniecie paluszkami,kolor się rozchodzi ma ubaw codziennie inny kolor i powtarzam co to za kolor jest

    • Żaneta Bogdziewicz

      super pomysł <3

  • Memory i zabawa w chowanego :). Do tej pory wychodzi mi to najlepiej!

    • Żaneta Bogdziewicz

      również uwielbiamy memory 🙂

  • Katarzyna Rzeszutko

    u nas ostatnio króluje taniec, podskoki i kręcenie w kółko. uczy się już nowych ruchów 😉

    Rany.. na niektórych zdjęciach Twoja córcia wygląda niemal identycznie co moje dziecko..
    teraz już wierzę, że Antek wygląda jak dziewczynka (każdy pyta czy to córka) 😉

  • Katarzyna Rzeszutko

    u nas ostatnio króluje taniec, podskoki i kręcenie w kółko. uczy się już nowych ruchów 😉

    Rany.. na niektórych zdjęciach Twoja córcia wygląda niemal identycznie co moje dziecko..
    teraz już wierzę, że Antek wygląda jak dziewczynka (każdy pyta czy to córka) 😉

  • Łukasz Patrycja Sałek

    Hehe a u nas goscie berek 😀 biegmy po calym pietrze, na szczescie mieszkamy sami 🙂 dzieciaki ostatnio duzo czasu spedzaja razem w swoim towarzystwie i wymyslaja wspolne zabawy 🙂 😉 :*

  • My jesteśmy na etapie gotowania zupy z kwiatów i piasku, robienia torów dla monster track-ów ale zebraliśmy też sobie inne pomysły https://mamazmiasta.wordpress.com/2016/05/11/25-super-zabaw-na-powietrzu/